100 wpisów – 100 dni. Zleciało jak z bicza strzelił. Życie idzie naprzód, pora więc również na zmiany tutaj. Mam bardzo dużo otwartych projektów. W pracy, w domu, w szkole, w życiu prywatnym, na treningach, zatem trzeba zacząć rozwijać troszkę ten blodżek (znaczy mały Blog). Czytam różne rzeczy – w internecie – piszą nagle wszędzie … Czytaj dalej „#100 – Zmiany Zmiany Zmiany”
100 wpisów – 100 dni.
Zleciało jak z bicza strzelił. Życie idzie naprzód, pora więc również na zmiany tutaj.
Mam bardzo dużo otwartych projektów. W pracy, w domu, w szkole, w życiu prywatnym, na treningach, zatem trzeba zacząć rozwijać troszkę ten blodżek (znaczy mały Blog).
Czytam różne rzeczy – w internecie – piszą nagle wszędzie – zatrzymaj się, szczęście jest w Tobie, znajdź je, nie musisz robić wszystkiego. Jest w tym racja – niewątpliwie.
Tylko taj sami pomyślcie. Skoro szczęście jest we mnie, nie muszę nic robić i mogę je znajdować w sobie każdego dnia, to dlaczego mam nie robić innych rzeczy, które sprawiają radość także innym, a przez to mnie jeszcze bardziej? Mógłbym siąść i być np. szczęśliwym grubasem, ale co poradzę, że wolę być szczęśliwy i wysportowany? Że mam sobie ochotę poćwiczyć, pobiegać, pojeździć motocyklem, pójść w góry, czy połazić po lesie? Będę robić to co mogę, żeby wykorzystać potencjał, pomnożyć możliwości, agregować szczęście i mieć z tego radochę……
Jak będzie taka potrzeba, to będę leżał i też będę szczęśliwy, że mogę leżeć, odpoczywać, spać, czy umierać w spokoju. Wtedy sobie będę wspominał, stare dobre czasy, poznanych ludzi, wspaniałe przygody…… Nawet te w pracy 🙂
Teraz, wybaczcie. Nie mam zamiaru przejmować się osobami, które mówią, ze świat zwariował…… Świat nie zwariował, on taki jest od zarania dziejów. Popatrzcie na historię, a właściwie na to co się o niej pisze – bo nie wiadomo czy to prawda :-). Czy kiedykolwiek była sprawiedliwość na tym świecie? Czy było tak, że wszystkim było dobrze? Wszyscy byli bogaci i najedzeni? Czy kiedykolwiek wszystkim było lepiej niż dzisiaj? Czy nie było wojen, walk, poniżania, niewolnictwa i klik społecznych, trzymających ciemnogród w ryzach?
Oczywiście można sobie tak pisać i gadać i gdybać i hejtować w nieskończoność……
Z lekcji życia w moim udziale chciałbym wynieść jedną rzecz radość, zabawę i dobre wspomnienia.
Zegar tyka, świat idzie naprzód. Znajdź szczęście w sobie i pomnóż je na zewnątrz. Pora na zmiany!!!