Jak jednocześnie zmieniać i nie zmieniać?
To nie jest trywialne pytanie. Podobnie jak dostać się na metę nie ruszając ze startu – jest to możliwe jedynie w specyficznych okolicznościach. Innym przykładem zmiany bez pozornej zmiany jest obrót o 360 stopni. Niby nic się nie zmienia, ale możemy dostrzec to co do tej pory nam gdzieś umykało, było gdzieś obok lub za nami, a my, skupieni na tym co z przodu, nie widzieliśmy innych wyjść z sytuacji.
I ostatni przypadek jaki dzisiaj rozpatrzymy to zmiana wewnętrzna bez zmiany obserwowanej z zewnątrz. To metamorfoza i transformacja bez widocznych objawów i mogąca wprowadzić naszych współistniejących towarszyszy i wrogów w zdumienie i zaskoczenie, gdy zaczniemy zachowywać się inaczej niż było to przewidywane, bez wcześniejszych znaków na niebie i ziemi.
Jak widać i czuć przez skórę, zmiana bez zmiany jest możliwa przy zachowaniu pewnych założeń lub przy niezauważeniu kluczowych znamion zmiany – objawy mogą być nieznaczne lub niespecyficzne albo zachodzić w bardzo powolny sposób.
Bądźmy zatem czujni i otwarci na nowości oraz niestandardowe podejścia do życia. Wszak nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy…. A zmarnowane szanse będą nas niepotrzebnie nęcić w przyszłości.
