#261 – szukaj w sobie

Ludzie szukają czegoś od zarania dziejów. Ogólnie można to nazwać szczęściem lub spełnieniem. Jest wiele dróg i sposobów by osiągnąć ten krótkotrwały i zmienny stan. Wielu jednak się nie udało, gdyż uważali, że gdy go osiągną poprzez zewnętrzne czynniki – będzie on stały i niezmienny. W każdym razie cały sekret polega na tym, by nie … Czytaj dalej „#261 – szukaj w sobie”

Ludzie szukają czegoś od zarania dziejów. Ogólnie można to nazwać szczęściem lub spełnieniem. Jest wiele dróg i sposobów by osiągnąć ten krótkotrwały i zmienny stan. Wielu jednak się nie udało, gdyż uważali, że gdy go osiągną poprzez zewnętrzne czynniki – będzie on stały i niezmienny. W każdym razie cały sekret polega na tym, by nie szukać utraconych lat, lecz by zrozumieć, że złote lata są tu i teraz, tak jak gra i śpiewa Iron Maiden w kawałku „Wasted Years”. Tu i teraz jest miejsce i pora by docenić szczęście życia i możliwości, którymi obecnie dysponujesz. Doceń to wszystko, nie czuj zawiści i zazdrości. Dotarłeś już dotąd – dotrzesz i dalej, a w nagrodę na końcu poznasz odpowiedź na zagadkę śmierci – czy chcesz czy nie. Zatem nie musisz się nigdzie aż tak spieszyć. Rób rzetelnie, co masz do zrobienia i ciesz się tym co masz. Zaufaj sobie. I tak wszystko czego potrzebujesz jest w tobie.

#260 – Zachęcaj się do działania

Szukaj zachęty do działania. Wiem, że jet trudno ogarnąć myśli czasem. Jesteś zmęczony i masz już serdecznie dość. Bardzo łatwo popaść w apatię i odrętwienie, stracić chęci do dalszych działań. Tym bardziej, kiedy coś co cię do tej pory motywowało i pchało do działania nagle wydaje się takie zwyczajne i obojętne. Musisz sięgnąć wtedy, nawet … Czytaj dalej „#260 – Zachęcaj się do działania”

Szukaj zachęty do działania. Wiem, że jet trudno ogarnąć myśli czasem. Jesteś zmęczony i masz już serdecznie dość. Bardzo łatwo popaść w apatię i odrętwienie, stracić chęci do dalszych działań. Tym bardziej, kiedy coś co cię do tej pory motywowało i pchało do działania nagle wydaje się takie zwyczajne i obojętne. Musisz sięgnąć wtedy, nawet wbrew sobie, do metody NLP zwanej zakotwiczaniem. Tutaj link do jednego z dostępnych artykułów. Pomaga ona wprowadzić się w dobry, optymalny do działania nastrój. Musisz ćwiczyć zakotwiczanie dosyć często (jak zresztą wszystko), tak by w chwili kryzysu użyć kotwicy w sposób automatyczny, przywołać pozytywne stany emocjonalne, które mogą wprowadzić cię w odpowiedni stan fizyczny i psychiczny.

Oprócz kotwiczenia używaj wspomnień, marzeń wizji, wsparcia innych. Pamiętaj, że w chwili zwątpienia nie możesz sam siebie opuścić. Cokolwiek by się nie działo. Staraj się mieć koło ratunkowe, telefon do przyjaciela. I nie szukaj wymówek i usprawiedliwień. Nie tędy droga.

#259 – entliczek mętliczek zielony stoliczek

Czasem się namiesza w życiu. W pracy, w domu, w ogrodzie i w zagrodzie.  Czasem może ci się wydawać, że ktoś Ci kłody rzuca pod nogi, albo, że ktoś się na ciebie zawziął czy coś. Pomyśl, a może to z Tobą coś jest nie tak do końca? Może wymagasz lub oczekujesz czegoś, co Ci się … Czytaj dalej „#259 – entliczek mętliczek zielony stoliczek”

Czasem się namiesza w życiu. W pracy, w domu, w ogrodzie i w zagrodzie.  Czasem może ci się wydawać, że ktoś Ci kłody rzuca pod nogi, albo, że ktoś się na ciebie zawziął czy coś. Pomyśl, a może to z Tobą coś jest nie tak do końca? Może wymagasz lub oczekujesz czegoś, co Ci się właściwie nie należy? Może za to co robisz – zapłata jest akurat adekwatna do tego jak się zachowujesz? Pamiętaj, do dobrego człowiek przyzwyczaja się bardzo szybko – dużo szybciej niż do tego jak czegoś zaczyna brakować. Także uważaj, żebyś nie popadł w paranoję, czy oczekiwanie cudów i nienależnych benefitów. Ogarnij się. Żyjesz gdzie żyjesz. W takim kraju a nie innym. To jest zaszczyt tu żyć, możesz doświadczyć takich rzeczy, których gdzie indziej nie ma lub są trudno dostępne. Jeśli nie wiesz o czym mówię – to znaczy , że jeszcze dużo przed Tobą do odkrycia. Możesz realnie wpływać na to co się dzieje – im szybciej zaczniesz reagować i działać zamiast marudzić tym lepiej. Dla nas wszystkich.

#258 – Twardziele

Pamiętaj – tylko twardziele nie robią backupu. Ludzie dzielą się tę na takich, którzy backup robią lub będą robić. Znam takich osobiście, którzy stracili dane bo im się nie chciało ich skopiować, szkoda im było na to czasu lub pieniędzy. Z drugiej strony każda porcja informacji, którą masz, może być użyta później – w dobrej … Czytaj dalej „#258 – Twardziele”

Pamiętaj – tylko twardziele nie robią backupu. Ludzie dzielą się tę na takich, którzy backup robią lub będą robić. Znam takich osobiście, którzy stracili dane bo im się nie chciało ich skopiować, szkoda im było na to czasu lub pieniędzy.

Z drugiej strony każda porcja informacji, którą masz, może być użyta później – w dobrej lub złej wierze przeciwko tobie lub innym. Tak to już jest, informacja teraz jest ważniejsza i cenniejsza niż dobra materialne, pieniądze, zaszczyty. Do tego dochodzą manipulatorzy wichrzyciele, spekulanci i zboczeńcy. Tak to jest – pędzimy na złamanie karku i wydaje mi się, że zatracamy poczucie rzeczywistości i prawdziwego sensu naszej egzystencji. Im więcej wiesz tym mniej jesteś bezpieczny, ale tym więcej możesz zyskać. Im więcej możesz zyskać tym więcej możesz stracić, ale w tym większym luksusie możesz żyć. możesz cieszyć się przepychem, ale nagle może się okazać, że to już. Koniec. Komuś podpadłeś, komu nie powinieneś. Uważaj zatem i pilnuj się.

#257 – zapchajdziura

Pamiętam, jak w podstawówce nie chciałem chodzić do szkoły. To była masakra. Jakaś kara za grzechy przodków czy coś? Jak grzech pierworodny albo inna dżuma czy cholera. Byłem niby inteligentny… hmmmm… ale naprawdę nie przemawiały do mnie te lekcje, informacje czy inne bzdury. Nie widziałem sensu w tej bezsensownej nauce na pamięć tych rzeczy – … Czytaj dalej „#257 – zapchajdziura”

Pamiętam, jak w podstawówce nie chciałem chodzić do szkoły. To była masakra. Jakaś kara za grzechy przodków czy coś? Jak grzech pierworodny albo inna dżuma czy cholera. Byłem niby inteligentny… hmmmm… ale naprawdę nie przemawiały do mnie te lekcje, informacje czy inne bzdury. Nie widziałem sensu w tej bezsensownej nauce na pamięć tych rzeczy – nie widziałem potrzeby nauki tych wszystkich szczegółów bez podania sensu tej nauki. Co gorsza, w pewnych aspektach, dalej się nie zgadzam z sensem tego wszystkiego. Po co i w jakim celu miałem się uczyć tych wszystkich rzeczy na pamięć? Jak jakiś automat? Kiedy, w razie potrzeby mogłem to sprawdzić tu czy tam? Nikt nie zadbał bym się nauczył uczyć poprawnie, myśleć logicznie, kojarzyć fakty, tylko kucie na pamięć informacji, których nie rozumiałem…. I co gorsza – niewiele się w tym zakresie zmieniło. Co poszło nie tak z ludzkością? I dlaczego nadal jest taki przeskok wiedzy pomiędzy np. liceum a dobrymi studiami? Dlaczego my na to pozwalamy? Dlaczego nasze dzieci mają dale cierpieć i czuć się jak zapchajdziury w tym wyedukowanym, szkolnym, świecie?

#256 – czeklista

Checklist – czeklista.  To taka kartka,  najlepiej jedna,  na której powinieneś mieć do odznaczenia wszystkie elementy,  które masz zrealizować,  czy sprawdzić przy jakimś konkretnym działaniu. Czasem wydaje się,  że masz ją w głowie,  ale to tylko złudne uczucie.  W końcu dopadnie cię rutyna,  zdenerwowanie,  trema czy inna cholera i o czymś oczywistym zapomnisz.  Dlatego powinieneś … Czytaj dalej „#256 – czeklista”

Checklist – czeklista.  To taka kartka,  najlepiej jedna,  na której powinieneś mieć do odznaczenia wszystkie elementy,  które masz zrealizować,  czy sprawdzić przy jakimś konkretnym działaniu. Czasem wydaje się,  że masz ją w głowie,  ale to tylko złudne uczucie.  W końcu dopadnie cię rutyna,  zdenerwowanie,  trema czy inna cholera i o czymś oczywistym zapomnisz.  Dlatego powinieneś me zawsze dwie czeklisty do ważnych zadań.  Tę w głowie i tę na papierze.  I tej drugiej powinieneś zawsze użyć.  Jesteś tylko człowiekiem. Może dzisiaj masz gorszy dzień?

#254 – żal straty

Jak czegoś nie masz to ci smutno. Ale jeśli  coś miałeś i już tego nie masz to będziesz czuć żal i pustkę,  w szczególności jeślii to było miłe i przyjemne. To normalne.  Pogódź się z tym.  Oswój. Im szybciej tym lepiej. Pewne rzeczy się nie  odstaną. Zrozum naturę tej zmiany.  Czy jest odwracalna? Czy jest … Czytaj dalej „#254 – żal straty”

Jak czegoś nie masz to ci smutno. Ale jeśli  coś miałeś i już tego nie masz to będziesz czuć żal i pustkę,  w szczególności jeślii to było miłe i przyjemne. To normalne.  Pogódź się z tym.  Oswój. Im szybciej tym lepiej. Pewne rzeczy się nie  odstaną. Zrozum naturę tej zmiany.  Czy jest odwracalna? Czy jest po co to odwracać? Jak możesz żyć dalej? Jak wykorzystać tę zmianę do poprawy aktualnej sytuacji?  Żal minie tylko wtedy kiedy ty na to pozwolisz i to wcale nie jest tylko kwestia czasu.  To kwestia twojej postawy i podejścia.

#253 – gorszy dzień

Każdy może mieć gorszy dzień. Są sytuacje kiedy można mieć gorszy tydzień. Ale jeśli masz gorszy miesiąc czy kwartał,  to musisz już coś robić. Odpocznij,  przyspiesz. Cokolwiek. Zrób coś inaczej. Szkoda życia.  Twojego życia. Możesz nawet pójść do kościoła jeśli uważasz,  że to ci pomoże.  Jedyne oczym musisz pamiętać to to,  że szczęście jest w … Czytaj dalej „#253 – gorszy dzień”

Każdy może mieć gorszy dzień. Są sytuacje kiedy można mieć gorszy tydzień. Ale jeśli masz gorszy miesiąc czy kwartał,  to musisz już coś robić. Odpocznij,  przyspiesz. Cokolwiek. Zrób coś inaczej. Szkoda życia.  Twojego życia. Możesz nawet pójść do kościoła jeśli uważasz,  że to ci pomoże.  Jedyne oczym musisz pamiętać to to,  że szczęście jest w tobie.  I tylko to się liczy. Zewnętrzne elementy mają mały wpływ na to jak się możesz czuć.  To ty kreujesz swoją rzeczywistość.