Dzisiaj dzień życzeń, podsumowań i innych takich. W najgorszym wypadku możesz się upić i zalać smutki wódką z colą lub bez.
Pamiętaj, w życiu nie chodzi o to żeby było łatwo, tylko żebyś miał siłę, sposób i chęć by pokonywać przeszkody. Im lepiej Ci idzie tym więcej będziesz mieć zwolenników i kwadrat albo sześcian przeciwników. Nieważne czy robisz dobrze, czy źle – czy masz za sobą większość czy mniejszość.
Chodzi o to by zdobyć i porwać za sobą ludzi aktywnych, takich, którzy będą działać, takich którzy są uparci i nie boją się pracy.
A ty? Nie musisz mieć wizerunku lidera, nie musisz być elokwentny, nie musisz być nawet uprzejmy, czy mądrze mówić….. Cóż takie jest życie – jednym wychodzi – bo mają jakąś wizję i ją skrupulatnie i wytrwale realizują, neutralizując przeciwników, problemy i przeszkody. I choć większość wie, że to bez sensu, że to głupie, że nie jest to normalne, może nic nie poradzić, bo im się nie chce. Wolą schować się w swoich hobbicich norkach i narzekać przy kieliszku jak to jest źle czy dobrze i schować głowę w piasek.
Prawda też jest taka – jeśli nikogo nie denerwujesz i nie masz jakichś wrogów to znaczy że nikt nie widzi w tobie konkurencji, zagrożenia itp. itd.
Pomyśl zatem co możesz w swoim życiu poprawić. Ulepszyć. I dać innym.
Pora zacząć kolejny level z gry o życie….. Licho nie śpi.
