#351 – Kiedy będziesz spełniony?

Jestem dzisiaj po akcji w szkole z  internatem dla dzieci niedowidzących, niewidzących i czasem, innymi upośledzeniami. Po tej akcji wolontariackiej, chcę potwierdzić to co do tej pory pisałem – masz dużo w sobie do podzielenia się innymi. Masz o wiele więcej niż ci się wydaje. Zdaję sobie również sprawę, ze oczywiście mój mózg i rozumek … Czytaj dalej „#351 – Kiedy będziesz spełniony?”

Jestem dzisiaj po akcji w szkole z  internatem dla dzieci niedowidzących, niewidzących i czasem, innymi upośledzeniami. Po tej akcji wolontariackiej, chcę potwierdzić to co do tej pory pisałem – masz dużo w sobie do podzielenia się innymi. Masz o wiele więcej niż ci się wydaje. Zdaję sobie również sprawę, ze oczywiście mój mózg i rozumek szuka potwierdzeń moich teorii i z łatwością znajdziesz tysiące przeciwności, które będą cię wstrzymywać od działania. Wiele w twoim życiu zależy od ciebie. Wiele w życiu innych może zależeć od ciebie. A na pewno możesz być również niezależny od innych – w takim stopniu na jaki możesz sobie pozwolić i w jaki sposób możesz sobie wypracować. Jedno jest pewne. Zawsze masz wybór i zawsze możesz zostać szczęśliwym i spełnionym. Musisz tylko znaleźć wsparcie w swojej własnej osobie. A to czasem bywa trudne.

#350 – będą cię testować

Pamiętaj. Kimkolwiek nie jesteś, jakkolwiek się nie zachowasz, zawsze będą cię testować i oceniać. Znajomi, nieznajomi, przyjaciele i rodzina. I nie chodzi tu o jakieś niewiadomojakie testy. Ot tak takie codzienne zachowania. Czasem się o tym dowiesz, czasem nie. Czasem o wynikach się dowiesz. Czasem niestety? zostaną przed tobą zatajone. Cóż, tak jak pisaliśmy – … Czytaj dalej „#350 – będą cię testować”

Pamiętaj. Kimkolwiek nie jesteś, jakkolwiek się nie zachowasz, zawsze będą cię testować i oceniać. Znajomi, nieznajomi, przyjaciele i rodzina. I nie chodzi tu o jakieś niewiadomojakie testy. Ot tak takie codzienne zachowania. Czasem się o tym dowiesz, czasem nie. Czasem o wynikach się dowiesz. Czasem niestety? zostaną przed tobą zatajone. Cóż, tak jak pisaliśmy – testy są trudne, tym bardziej jeśli nie znasz klucza oceny, albo jurorzy są ze sobą w sprzeczności….. Ha ha, podziękuj – jeśli ci powiedzą, podziękuj również wtedy, gdy ci nie powiedzą. Bo tak na prawdę nie ma znaczenia czy wiesz czy jesteś oceniany czy nie – powinieneś być sobą. Ale pamiętasz, że sam fakt oceny czy pomiaru wprowadza błędy? Tak jest zbudowany nasz świat – więc każda, nawet subiektywna ocena i obserwacja, jest z góry obarczona błędem.

#349 – nadmiar informacji i oczekiwań

Zewsząd jesteśmy otoczeni masą informacji. Media, internety, fejsbóóki,  radio…. MASAKRA. I jeszcze w tym wszystkim przydałoby się jakoś żyć, wydajnie pracować, mieć rodzinę, czegoś się nauczyć, mieć hobby, czas na wyjście ze znajomymi, pobiegać, mieć psa, wyjść do kina, pojeździć motocyklem, poleniuchować, pójść do galerii popatrzeć na obrazy, pójść do teatru, przespacerować się wieczorem bulwarem … Czytaj dalej „#349 – nadmiar informacji i oczekiwań”

Zewsząd jesteśmy otoczeni masą informacji. Media, internety, fejsbóóki,  radio…. MASAKRA. I jeszcze w tym wszystkim przydałoby się jakoś żyć, wydajnie pracować, mieć rodzinę, czegoś się nauczyć, mieć hobby, czas na wyjście ze znajomymi, pobiegać, mieć psa, wyjść do kina, pojeździć motocyklem, poleniuchować, pójść do galerii popatrzeć na obrazy, pójść do teatru, przespacerować się wieczorem bulwarem nad rzeką. Czasem gdzieś wyjechać, w góry, nad rzekę, lub do Tajlandii, Kambodży lub Emiratów Arabskich. HMMMMMM….. Czy wszystko się da zrobić? Na pewno nie na raz, nie przez wszystkich i nie zawsze. ALE TO NIE ZNACZY, ŻE NIE MOŻESZ BYĆ SZCZĘŚLIWY. Poustawiaj tylko swoje priorytety i ciesz się z każdej chwili, które zbliżają cię do ich osiągnięcia. Ciesz się z osiągniętych celów i dążenia do nich. Pamiętaj tylko – to mają być Twoje cele. Wtedy będzie ci łatwiej odsiać zbędne informacje, odrzucić zbędne czynności, a każda chwila pracy przyniesie ci radość i spełnienie.  Pamiętaj też o depresji fejsbóókowej. Patrząc na wpisy innych moze się zdawać, ze twoje życie jest gorsze czy słabsze – otóż nie – to nieprawda – TWOJE ŻYCIE MOŻE BYĆ SPEŁNIONE I DOBRE. Ważne na co zwracasz uwagę, jak nim kierujesz i czego chcesz. Spójrz w lustro… Kogo tam widzisz?

#348 – a kiedy przyjdzie po mnie ….

Hej, Dziś jest dobry dzień. Tak samo dobry jak wczoraj i tak samo dobry jak jutro. Nie musisz czekać na nic żeby być szczęśliwym i spełnionym. Wystarczy, że wykorzystasz dobrze to co masz dostępne tu i teraz. Często ktoś będzie chciał ci coś narzucić, zrzucić, podrzucić czy zabrać. Nie jest to istotne dotąd, jak tylko … Czytaj dalej „#348 – a kiedy przyjdzie po mnie ….”

Hej,

Dziś jest dobry dzień. Tak samo dobry jak wczoraj i tak samo dobry jak jutro.

Nie musisz czekać na nic żeby być szczęśliwym i spełnionym. Wystarczy, że wykorzystasz dobrze to co masz dostępne tu i teraz. Często ktoś będzie chciał ci coś narzucić, zrzucić, podrzucić czy zabrać. Nie jest to istotne dotąd, jak tylko robisz to co trzeba, to co możesz i to z czym się sam ze sobą zgadzasz. Reszta jest mniej istotna niż ci się wydaje. Naprawdę.

#347 – Rosół z kur wielu……

Niejednoznaczności są powszechne. Niedopowiedzenia. Wieloznaczności. To nic. Nie martw się o to. Nawet Kulson się nie martwi jak siada (dla tych co nie wiedzą Kulson jest jednym za takich przypadków niejednoznaczności służących do zmian kontekstu i wywrócenia kota ogonem). Marzenie miałem takie, żeby wszyscy ludzie się szanowali, słuchali, pomagali sobie. Problem w tym że tak … Czytaj dalej „#347 – Rosół z kur wielu……”

Niejednoznaczności są powszechne. Niedopowiedzenia. Wieloznaczności. To nic. Nie martw się o to. Nawet Kulson się nie martwi jak siada (dla tych co nie wiedzą Kulson jest jednym za takich przypadków niejednoznaczności służących do zmian kontekstu i wywrócenia kota ogonem).

Marzenie miałem takie, żeby wszyscy ludzie się szanowali, słuchali, pomagali sobie. Problem w tym że tak się nie da. Każdy patrzy przez pryzmat swojej wiedzy, oczekiwań i możliwości. Jedynie ty możesz to zmienić. Możesz zmienić swoje działania tak by Twój przekaz trafił do innych. Możesz tańczyć, śpiewać. Gimnastykować się i robić różne szopki. Tylko uważaj, bo nawet jak chcesz dobrze, to może się okazać w ogólnym rozliczeniu, że jest inaczej niż myślałeś,że zostaniesz zrozumiany. A w końcu sam zostaniesz wkręcony w niekończącą się historię pełną zmiennych i niewiadomych, gdzie może być wiele rozwiązań, tych wymiernych i niewymiernych. A także abstrakcyjnych.

#346 – ho ho ho

Mikołaj. Fajnie. Czas leci, grudzień zaraz minie i koniec roku. Pomyśl, czy zrobiłeś coś dobrego w tym roku? Dla innych? Dla siebie? Czy poszedłeś krok dalej? By jeszcze na tym świecie poczuć się lepiej? Jeśli nie jesteś z siebie zadowolony – wiesz dlaczego?  Co możesz zmienić w swojej postawie by poczuć się lepiej? Co możesz … Czytaj dalej „#346 – ho ho ho”

Mikołaj. Fajnie. Czas leci, grudzień zaraz minie i koniec roku. Pomyśl, czy zrobiłeś coś dobrego w tym roku? Dla innych? Dla siebie? Czy poszedłeś krok dalej? By jeszcze na tym świecie poczuć się lepiej? Jeśli nie jesteś z siebie zadowolony – wiesz dlaczego?  Co możesz zmienić w swojej postawie by poczuć się lepiej? Co możesz zrobić by poczuć się lepiej? A może wystarczy popatrzeć wstecz i pomyśleć co zrobiłeś, dlaczego? Co osiągnąłeś? Co poszło nie tak? A co pojawiło się poza tym co planowałeś? Nie ma lipy, jeśli chcesz to na pewno znajdziesz coś z czego można się cieszyć – bo wszystko jest względne. WSZYSTKO.

 

#345 – ha ha ha

Życie nie jest zabawne? Może ci się tylko tak wydaje. Życie to jeden wielki koszmarny  żart. Chociaż może ci się wydawać, że to koszmar, to jednak musisz odnaleźć w sobie siłę i moc by dostrzec te szczegóły, które wywołają w tobie radość. Spotka cię w życiu wszystko. Śmierć, choroba, słabość, niemoc, przeszkody i żal. Jednak … Czytaj dalej „#345 – ha ha ha”

Życie nie jest zabawne? Może ci się tylko tak wydaje. Życie to jeden wielki koszmarny  żart. Chociaż może ci się wydawać, że to koszmar, to jednak musisz odnaleźć w sobie siłę i moc by dostrzec te szczegóły, które wywołają w tobie radość. Spotka cię w życiu wszystko. Śmierć, choroba, słabość, niemoc, przeszkody i żal. Jednak z drugiej strony kogo to tak na dobrą sprawę obchodzi? Może tylko lekarzy i farmaceutów, żeby mogli z ciebie wyciągnąć parę złotych; twój kraj, byś płacił podatki i robił dziwne rzeczy i byś nie szemrał. Dostrzeż radość z życia. Drugiego w tym życiu nie dostaniesz. Może kiedyś po śmierci – drugie – tu czy tam, ale tego na pewno nie. To co przeżywasz jest twoje. Może częścią przeżyć się podzielisz a może zachowasz to dla siebie – to twoja sprawa. Grunt żebyś żył dobrze.

#344 – ciągle mało

Coś masz. Cieszysz się ty i hop. Nagle to coś co masz już nie jest najfajniejsze. Jest coś lepszego, fajniejszego, bardziej najbardziej wypasionego. A ty jeszcze tego nie masz. I jest dysonans. Bo z jednej strony wiesz, że to bez sensu, a jednocześnie z drugiej potrafisz sobie wytłumaczyć tę potrzebę. I to jest cała nasza … Czytaj dalej „#344 – ciągle mało”

Coś masz. Cieszysz się ty i hop. Nagle to coś co masz już nie jest najfajniejsze. Jest coś lepszego, fajniejszego, bardziej najbardziej wypasionego. A ty jeszcze tego nie masz. I jest dysonans. Bo z jednej strony wiesz, że to bez sensu, a jednocześnie z drugiej potrafisz sobie wytłumaczyć tę potrzebę. I to jest cała nasza chytra podświadomość. Załatwia za ciebie tyle spraw i chce żebyś czuł się spełniony, byś miał wszystko co ci potrzebne i niepotrzebne. Głównie to co niepotrzebne. Bo to co potrzebne nie podlega dyskusjom czy wątpliwościom. Minimalizm jest fajny, tylko z drugiej strony jak to sobie wszystko przetłumaczyć i wyjaśnić? Ciężka sprawa…. Zapanuj nad sobą i tyle. Nic więcej nie poradzisz 🙂

#343 – studia

Uffff…. Pytanie. Czy warto studiować? Ile ludzi tyle odpowiedzi. Z jednej strony warto, bo zdobywasz wiedzę – W INTERESUJĄCYM CIĘ TEMACIE. Drugim ważnym i chyba najważniejszym argumentem – jest kwit. Papier. Dyplom. W pewnych sytuacjach (niewielu) może się przydać. Dodatkowym argumentem, jeśli zależy ci na pracy w niektórych zawodach – lekarz, prawnik itp… to niestety, … Czytaj dalej „#343 – studia”

Uffff…. Pytanie. Czy warto studiować? Ile ludzi tyle odpowiedzi. Z jednej strony warto, bo zdobywasz wiedzę – W INTERESUJĄCYM CIĘ TEMACIE. Drugim ważnym i chyba najważniejszym argumentem – jest kwit. Papier. Dyplom. W pewnych sytuacjach (niewielu) może się przydać. Dodatkowym argumentem, jeśli zależy ci na pracy w niektórych zawodach – lekarz, prawnik itp… to niestety, stety – MUS.

Brak studiów  w dzisiejszych czasach, troszkę cię może krępować i ograniczać, z drugiej strony, w innych przypadkach, ludzie radzili sobie i radzą bez studiów i nie mają z tego powodu problemów czy biedy. Ba, są tacy, którzy twierdzą, że studia ich ograniczyły – nałożyły pewne ramy i bariery, których później nie mogli z siebie zrzucić….

Prawda ma jak zwykle wiele obliczy – dla mnie osobiście – prawda jest taka, że powinno się spróbować studiów żeby zobaczyć i poczuć atmosferę wyścigu szczurów, rzeczy, których musisz udawać, że się nauczysz,  imprez, kłótni, ściemniania, upokarzania i takich tam przyziemnych rzeczy, zanim spotkają cię w „prawdziwym życiu.”

#342 – kolejny krok

Co dzień jesteś gdzieś dalej, być może bliżej celu. A może właśnie się od niego oddalasz? Musisz być świadomy gdzie dzisiaj jest twój osobisty cel, w którym kierunku zmierzasz i gdzie powinieneś iść dzisiaj. Pamiętaj też, że by może twój cel powinien  się zmienić. Może go trzeba zaktualizować? To ważne pytania, odpowiedzi mogą by trudne, … Czytaj dalej „#342 – kolejny krok”

Co dzień jesteś gdzieś dalej, być może bliżej celu. A może właśnie się od niego oddalasz? Musisz być świadomy gdzie dzisiaj jest twój osobisty cel, w którym kierunku zmierzasz i gdzie powinieneś iść dzisiaj. Pamiętaj też, że by może twój cel powinien  się zmienić. Może go trzeba zaktualizować? To ważne pytania, odpowiedzi mogą by trudne, a podjęte decyzje mogą okazać się brzemienne w skutkach. Nie działaj też pochopnie i w emocjach, bo na niektóre efekty trzeba po prostu poczekać.