Punkt pierwszy przysięgi dojo – w językach – japońskim, angielskim, hiszpańskim i polskim:
Hitotsu, ware ware wa, shinshin o renmashi kakko fubatsu no shingi o kiwameru koto.
We will train our hearts and bodies for a firm unshaking spirit
Entrenaremos firmemente nuestros corazones y nuestros cuerpos para tener un espiritu inconmovible
Będziemy ćwiczyć nasze serca i ciała w celu osiągnięcia pewnego, niewzruszonego ducha
Po co ten miś zapytacie? po co ćwiczyć w ogóle? ano po to o czym już pisaliśmy tutaj. By każdego dnia być twardszym, lepszym człowiekiem. Nie lepszym od innych, ale lepszym od siebie samego z przed chwili. Bo z wiekiem wszystko się zmienia – będziesz przez jakiś czas silniejszy, szybszy, a później żeby utrzymać te zdolności motoryczne, będziesz musiał użyć swojej wieloletniej praktyki, techniki, chytrości czy po prostu siły woli i znajomości własnego ciała. Musisz ufać sobie, swoim emocjom i swojemu wewnętrznemu ja – bo prowadziło cię poprzez meandry własnej świadomości i pomiędzy zewnętrznymi Przeszkodami. Dlatego musisz umieć angażować swoją podświadomość i świadomość by z twojej pozycji równowagi nic nie było cię w stanie wytrącić.
