Ciągle słyszymy o priorytetach. Że to nie czas jest najważniejszy. Że priorytety. Że chęci i odpowiednio ukierunkowana energia. Tak jak światło lasera – energetyczna wiązka skierowana w odpowiednie miejsce. I z odpowiedniej odległości… :-0. Planowanie, piramida Maslowa, techniki perswazji, negocjacje, otaczanie się odpowiednimi ludźmi, wizualizacja, cele, plany, doskonalenie….. Marzenia. Pieniądze. Miłość. Rodzina. Efekty. Nagrody. Szacunek. … Czytaj dalej „#601 – Refleksja”
Ciągle słyszymy o priorytetach. Że to nie czas jest najważniejszy. Że priorytety. Że chęci i odpowiednio ukierunkowana energia. Tak jak światło lasera – energetyczna wiązka skierowana w odpowiednie miejsce. I z odpowiedniej odległości… :-0.
Planowanie, piramida Maslowa, techniki perswazji, negocjacje, otaczanie się odpowiednimi ludźmi, wizualizacja, cele, plany, doskonalenie…..
Marzenia. Pieniądze. Miłość. Rodzina. Efekty. Nagrody. Szacunek. Pokora. Mądrość. Sprawiedliwość. Władza….
Spójrz w lustro. Kogo tam widzisz dzisiaj? Czy jest to ktoś z kim chciałbyś spędzić resztę życia? Maszerować krok w krok? Słuchać jego historii? A może opowiadać mu jego własne? Kto to jest? I czy można mu zaufać? Czy po tym jak mu powiesz kilka mądrych albo właśnie głupich rzeczy, nagle cię wyśmieje przy innych i poniży? A może wprost przeciwnie? Pokaże swoją normalność, czasem słabość, oraz sposób w jaki można nad nią zapanować?
Ciekawostką życia, dla mnie jest to, że każdy odbiera świat trochę inaczej. Czasem wydaje się to bardzo fajne, bo jest ciekawie, ale niestety, stąd się rodzą konflikty. Różne konflikty.
Pamiętaj, że tylko ty się możesz doprowadzić do własnego szczęścia. I szczęście nie oznacza tego, że zawsze będzie lekko i miło. Szczęście oznacza, że akceptujesz to, że masz prawo cieszyć się tym co teraz masz, oraz tym do czego dążysz. Jak to zdobędziesz to i tak będziesz musiało obrać nowy cel, tak zostaliśmy zaprogramowani. Po osiągnięciu celu i zaspokojeniu naszych potrzeb, następuje dosyć szybki proces szukania nowego celu. Dzięki temu ludzkość może oczekiwać dalszego rozwoju. Bez tego nie byłoby postępu. Ale z drugiej strony pędząc do przodu, zapominamy o innych. I o tym skąd przyszliśmy, dokąd zmierzamy i jaki jest wyższy cel. Dobrze, że ktoś już dał pewną instrukcję….
Chcesz panować nad sobą w każdych okolicznościach?
Chcesz mieć wyostrzone zmysły, będąc jednocześnie zrelaksowanym i spokojnym?
Chcesz być tak grzecznym by nie dać się wytrącić z równowagi w trudnych sytuacjach?
Chcesz pojąć sztukę samokontroli i dozowania sobie różnych przyjemności w ustalonych przez siebie granicach?
Chcesz dotknąć tematu empatii i zrozumienia drugiej strony?
Chcesz pojąć sztukę akceptacji warunków, na które nie masz wpływu?
Chcesz pojąć znaczenie drogi , którą podążasz?
Ja już to znalazłem. I wiem po co jest ten „miś”. I nie ja jestem pierwszy. I nie ostatni. Chodzi nie o to co masz i do czego dążysz.
Chodzi po prostu o to, co straciłeś, często bezpowrotnie.
Albo zapominasz o tym co masz, a czego chciałeś tak bardzo i ci spowszedniało i należy „jak psu zupa”.