Już kiedyś poruszaliśmy ten wątek, w odcinku #344 . Ostatnio wróciłem do tematu. Staram się wyrzucić to co niepotrzebne i niczego nie wnosi do życia. Przeczytałem, też fajną książkę, Leo Babauta – „Książeczka minimalisty”. Uważam, że to jedna z lepiej zainwestowana godzina czasu poświęcona na przeczytanie i zapoznanie się z punktem widzenia autora. Bardzo pozytywne, otwarte i elastyczne podejście i propozycje do reorganizacji i uproszczenia życia.
Minimalizacja wymaga na pewno na początku poświęcenia, ale po pewnym, skończonym czasie, pozwoli na korzystanie z zasobów, o których nam się jeszcze nie śniło. Zatem mniej znaczy więcej. Tam gdzie chcesz, kiedy chcesz i jak chcesz. To tylko Twój wybór – czerp z tej filozofii to co najlepsze!
