Życie składa się z małych kawałków. Część z nich dotyka nas bezpośrednio, inne dzieją się poza nami, ale mają wpływ na to co nas spotka, a jeszcze inne są po prostu wątkiem pobocznym. To skąd idziemy, dokąd zmierzamy, co zobaczymy, przeżyjemy i będziemy chcieli przeanalizować, jest naszą drogą. Im szybciej zrozumiesz, że masz w jakimś zakresie wpływ na to co cię spotka, jaki to wpływ i jak go wzmocnić, tym większa szansa, że będziesz się kierować tam, gdzie spotkają cię rzeczy o jakich marzysz. Marzenia są fajne, ale niebezpieczne. Jedynie marząc, może okazać się, że nigdy ich nie osiągniesz, bo nie robisz niczego, co cię do nich przybliża, a być może ty marzysz o czymś innym niż wydaje ci się, że komunikujesz. Np. chcesz mieć super szybki samochód. Dążysz do tego, wydajesz kupę kasy i okazuje się, że ty nie chciałeś super szybkiego auta, a jedynie możliwość wyrywania młodych lasek, czy uznanie kolegów. A przecież wiadomo, że posiadanie takowego pojazdu wywoła jedynie zawiść, zazdrość i obraźliwe komentarze. Może się zatem okazać, że ten głębszy cel jest w zasadzie inny i można go osiągnąć inaczej i w prostszy sposób. Chcesz mieć dużo pieniędzy? Jak to zrobić? Tego ci nie powiem, jest wiele poradników na ten temat….. a ja pragnę zwrócić uwagę na fakt, że taki cel nie da ci szczęścia a przede wszystkim spokoju ducha, bo dużo to pojęcie względne i się szybko zmienia. Liczy się konkret.
Każdy może dawać rady i z nich korzystać do woli, prawda jest taka jak zawsze. Czasem będzie tak, czasem inaczej, a czasem masz 100% pewności, że coś się zadzieje – tylko nie wiadomo kiedy. Prosty przykład rady „nie od parady”: kiedy biegasz, miej ze sobą chusteczki higieniczne i bynajmniej nie do podcierania nosa, bo mogą się przydać w potrzebie… Ja w mojej „karierze” biegacza-nawet-nie-amatora, miałem taką potrzebę, dwa – słownie: dwa – razy. W 2009 roku w Lądku Zdrój, hasając po lesie i ostatnio na porannej, niemalże codziennej przebieżce, czy średnio raz na 10 lat…. Tak, że rady mogą się przydać zazwyczaj po fakcie, jak to mądry Polak po szkodzie powie, a wielu wypowie znamienne zdanie: „A nie mówiłem”…… Wiele zostało już napisane, wiele wypowiedziane, zatem podczas naszej podróży warto sięgać do mądrości z przeszłości, której w dzisiejszych czasach wiele – np. łacińskie powiedzenia. Brać i korzystać, myśleć i działać. Cieszyć się i robić to co przynosi radość.
Tobie i innym.
I nie daj się zwariować. I nie daj się omotać i omamić obietnicom bez pokrycia.
