Dzień dobry!
Bo kolejny, Ziemia kręci się nadal, a może spoczywa na skorupach Żółwi, albo może leży plackiem na jakimś Oceanie otoczonym lodowym murem.
Nie wiem jak jest poza tym czego nauczyłem się w szkole, przeczytałem z paru książek, wysłuchałem i obejrzałem we wszechobecnych mediach.
Kto mówi prawdę, kto kłamie, a komu zdaje się jedynie, że wie jak jest?
Nie wiem tego i nie wiem czy się dowiem. A w zasadzie można założyć, że się nie dowiem, bo przecież ludzkość ma już wiele tysięcy lat i nikt większości rzeczy nie wie na pewno, a wszystko opiera się na zaufaniu do poprzedników, partnerów, amerykańskich naukowców i kilku z wybranych spośród wielu starodawnych przekazów, uznanych przez kogoś tam, za natchnione i jedyne prawdziwe. Przetłumaczone z archaicznych, nieznanych języków, spisane po przekładach ustnych lub bazujące na rysunkach i rzeźbach sprzed tysięcy lat.
Wszyscy ludzie mają dosyć zbliżony Hardware (sprzęt) – ciało i BIOS (Basic Input Output System – Podstawowy System Wejścia Wyjścia), a może nawet i OS (System Operacyjny). Różnimy się natomiast konfiguracją i wyższymi warstwami Softwaru (Oprogramowania).
Większość naszych przekonań zależy od tego w jakich czasach się urodziliśmy i tym co od małego wkładają nam do głów… Że język, że wiara, że honor, że nasi mają rację, a inni to zło zesłane przez szatana, diabła czy co tam jeszcze. Bez litości, bez skrupułów, bez zrozumienia, tak naprawdę, o co chodzi w życiu.
Miejsca, gdzie się to wszystko nie spina, zasłania się dogmatami, założeniami i nadzieją, że nikt nie zapyta. A jak zapyta to sobie tylko problemów narobi.
Dlaczego tak jest? Dlaczego nie możemy wyjść jako ludzkość poza strefę nienawiści, strachu, władzy i zniszczenia? Każdy interpretuje to co widzi i słyszy, tak, jak mu wygodniej, a w momentach gdy nie wie co zrobić, znajdzie takich co by go poparli. A jak nie znajdzie, to lepiej niech siedzi cicho, bo jak zacznie podskakiwać, to zostanie spacyfikowany w inny, skuteczny, sposób.
Są jednostki, które wyjdą przed szereg i pociągną tłumy, ale zawsze jest ryzyko, że to co robią źle się potoczy, bo zło podoba się ludziom i ich pociąga, a najbardziej wtedy kiedy mogą je nazwać dobrem i działać w zgodzie z obowiązującymi prawami.
Rób swoje. Po cichu. Szerz dobro. Kochaj i pozwól się kochać.
Po co utrudniać życie – innym i sobie?