Ciężko jest żyć, kiedy jak rącze konie na stepie, myśli biegną przez głowę. Czy jestem wystarczająco dobry? Czy coś nie umyka bokiem? Czy robię wszystko jak należy i czy zajmuję się odpowiednimi rzeczami w stosownym czasie? Siedząc tu i pisząc zastanawiam się, czy jestem dobrym mężem, ojcem, bratem? Czy byłem dobrym synem i czy jestem wystarczającym pracownikiem, trenerem, karateką, biegaczem, facetem? Człowiekiem.
Tyle rzeczy dzieje się ciągle, nie zważając na to co zrobimy, czy czego nie zrobimy. Mamy pozorne możliwości podejmowania decyzji związanych z naszą wolną wolą. Ale tak naprawdę to musimy mieć szybką wolę i zdolność do nieustannego dopasowania się do ciągle zmiennej sytuacji, podobnie do wody w strumieniu, która nie ma za bardzo wiele do myślenia, tylko podążając za prawami, które próbuje rozgryźć ludzkość, robi swoje drążąc nieustannie kaniony i gładząc kamienie potokowe.
Po latach treningu i przemyśleń wszelakich coraz bardziej klaruje mi się wizja wojownika bez walki. Jest to oczywiście niedościgły ideał, pdobnie jak większość idei, które znajdują się wokół nas. Powinieneś być tak potężny, że nikt nie chce z tobą walczyć, a jedynie przyłączyć się do ciebie i trwać u twego boku, ramię w ramię eksplorując świat. Jeśli zaś chcesz być potężny, nie możesz walczyć ze sobą, gdyż każda walka powoduje mniejsze lub większe obrażenia powodujące pogorszenie zdolności życiowych. Budowa siły, mocy i mądrości zatem nie może odbywać się w prawdziwywm boju, a jedynie w treningu zbudowanym w sposób umożlwiiający naukę, pogłębianie wiedzy o sobie i innych oraz umożlwiiającym nieustanny rozwój i zachowanie spokoju i koncentracji w każdej sytuacji.
Rozszerzaj strefę komfortu unikając strefy paniki, baw ucząc, ucz bawiąc, przekazując mądrość w sposób systematycznie budujący świadomość i kreujący potrzebę rozwoju. Czy chcesz więcej za mniej? Czy więcej za więcej? Na pewno nie dostaniesz więcej za nic, ale robiąc cokolwiek, staraj się robić to mądrze.
Nauka na błędach jest dobra, ale tylko w czasie kontrolowanego treningu. W sytuacji realnej, nie ma miejsca na „darmowe pomyłki”. Każdy błąd będzie wystawiał cię na niebezpieczeństwo, a wiele z nich jest nieodwracalnych i trzeba zachować szybkość reakcji niezależnie od stresu sytuacyjnego.
Ćwicz, analizuj, poprawiaj. powtórz. Poszerzaj horyzonty i nie martw się na zapas, bo przygniecie cię ogrom tego czego nie wiesz. Nie ukrywajmy – wiemy niewiele o otaczającym nas świecie, co nie przeszkadza nam zaznać szczęścia każdego dnia!