Czasem warto zadawać sobie i innym pytania. W zasadzie powinno się to robić cały czas, gdyż pytania prowadzą do rozwoju i płynięcia dalszego ciągu historii. Ale…. Ale nie zawsze należy robić to na głos gdyż może doprowadzić to do irytacji i wrogości osób znajdujących się w naszym otoczeniu. Widzisz dzieci pytające wciąż: dlaczego to tak? a po co to? a kto to? a czemu? Jest to urocze i zabawne przez pierwsze 30 minut. A później wywołuje silny nacisk na nerw w Q „rwu” (ang. inside Q „R.W.U.”). Pytania mają pobudzać wyobraźnię, ciekawość i radość kreowania nowych rozwiązań do istniejących problemów lub jak wolą sprzedawcy: tworzenia problemów do istniejących rozwiązań. A że światem rządzą głównie biznesmeni i wspomniani już handlowcy – zmiany są wprowadzane małymi kroczkami. Zmiany są niezbędne do rozwoju, tworzenia nowych rynków, rozprzestrzeniania się zarazy zwanej człowiekiem po świecie i wszechświecie oraz zwiększania wirtualnej potęgi ludzkości. Zmiany są wynikiem pojawiania się odpowiedzi na niektóre z milionów generowanych nieustanie pytań. Pojawiające się rozwiązania i zmiany cząstkowe powodują ujawnianie się nowych konieczności, a jedną z nich jest potrzeba upraszczania i minimalizacji, tak aby nasz ograniczony fizycznie umysł mógł to ogarnąć. I tu wydawałoby się celowe wprowadzenie informacji o konieczności wprowadzania zmian małymi kroczkami – dlaczego tak się dzieje? Z prostej przyczyny – wprowadzając zmiany ewolucyjnie łatwiej się do nich zaadaptować, zaakceptować, przygotować do kolejnego małego kroku, a przy okazji zarobić na tym kilkukrotnie lub zminimalizować straty. Często takie podejście pozwala również na niezauważalne wprowadzenie rewolucyjnych idei mających wpływ na całe społeczeństwa….
Czy to dobrze? Dla jednych dobrze, dla innych wprost przeciwnie. Wszystko zależy od tego po której stronie się znajdujesz i czy to co robisz jest aktualnie w zgodzie z tymi „dobrymi” i po ich myśli. Nadążaj za zmianami, a najlepiej staraj się wdrażać własne, wybiegające w przyszłość i ujawniające różne możliwe scenariusze. Nie daj się przy tym zapędzić w kozi róg albo zatrzymać na oglądanie błyszczących świecidełek będących zwykłym bezwartościowym śmieciem.
