#2019 – jest fantastycznie

Kolejny rok. Kolejne święta. Lubię te dotyczące potwierdzenia przełamania mocy światła nad ciemnością. W końcu dzień staje się dłuższy od nocy, zaczynają wyrastać listki na drzewach i znów można chodzić w lekkich ubraniach ma świeżym powietrzu.

Najbardziej jednak lubię to, że nie muszę niczego udawać. Chodzić święcić pokarmów – do tej pory nie wiem po co i dlaczego się to robi, znaczy wiem, ale nie rozumiem, szczególnie przy dostępie do wiedzy, którym dysponujemy w tak rozwiniętym kraju jak Polska. Nie muszę się biczować za błędy innych, w szczególności przodków i ich czyny oraz prowadzące do nich, decyzje.

Owszem złe rzeczy trzeba naprawić, wyciągać wnioski, unikać złych postępków w teraźniejszości i przyszłości, a także dążyć do pokoju na świecie oraz eliminować szkodliwy wpływ człowieka na środowisko, ale serio nie czuję się winny za decyzje podejmowane przed moimi urodzinami.

Cieszę się, że mam część wolnej woli i mogę podejmować akcje we własnym zakresie i zgodnie z własnym sumieniem, bazując na dostępnych informacjach i wiedzy praktycznej zdobytej przeze mnie w ciągu mojego krótkiego życia.

Mam wpływ na to co mam.

To na co nie mam wpływu – próbuję się do tego pozytywnie nastroić i przygotować.

To o czym nie wiem – pozostaje nadal tajemnicą i albo się tego dowiem, albo nie.

Życie Jest Wspaniałe!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *