#447 – nie daj się zaskoczyć oczywistościom

Jak jesteś niemiły, nie szanujesz innych, myślisz tylko i wyłącznie o sobie, nie dziw się że inni tak samo ciebie traktują. Ludzie są twoim zwierciadłem, otaczający świat jest twoim lustrom, otoczenie jest twoim odbiciem. Nie oczekuj, że będą cię traktować lepiej niż ty ich. Owszem, mogą cię czasem traktować gorzej, ale lepiej, to raczej nie. … Czytaj dalej „#447 – nie daj się zaskoczyć oczywistościom”

Jak jesteś niemiły, nie szanujesz innych, myślisz tylko i wyłącznie o sobie, nie dziw się że inni tak samo ciebie traktują. Ludzie są twoim zwierciadłem, otaczający świat jest twoim lustrom, otoczenie jest twoim odbiciem. Nie oczekuj, że będą cię traktować lepiej niż ty ich. Owszem, mogą cię czasem traktować gorzej, ale lepiej, to raczej nie. Nie masz co się łudzić i oszukiwać. Życie jest proste w swoich regułach, a my, często, bez potrzeby je komplikujemy. Zatem jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie. Uderzasz kogoś w twarz? Może nadstawi drugi policzek, ale bardziej prawdopodobne, że ci odda. O ile zdoła…

#446 – Trzymaj fason

Nawet kiedy Ci źle i przeciwności losu dają o sobie znać – trzymaj fason. Nie bądź jak miękki marudny sknera, któemu wszyscy kłody rzucają pod nogi i tylko przeszkadzają życ. Weź się w garść. Zepnij pośladki i rób swoje. Czasem musisz zrobić dobrą minę do złej gry, gdy tego wymagają warunki i okoliczności. Nic na … Czytaj dalej „#446 – Trzymaj fason”

Nawet kiedy Ci źle i przeciwności losu dają o sobie znać – trzymaj fason. Nie bądź jak miękki marudny sknera, któemu wszyscy kłody rzucają pod nogi i tylko przeszkadzają życ.

Weź się w garść. Zepnij pośladki i rób swoje. Czasem musisz zrobić dobrą minę do złej gry, gdy tego wymagają warunki i okoliczności. Nic na to nie poradzisz, nie zrobisz z tym nic. Po prostu takie jest życie. Nie możesz rozbić przeszkody? Omiń ją, rusz głową, gdyż nie zawsze wyjścia siłowe są najlepsze i jedyne na świecie. Inteligencja, wiara, kreatywność i pozytywne nastawienie do życia mogą zdziałać i zdziałają cuda.

Trzymaj fason, zobacz jakie masz szczęście, że żyjesz, że możesz pomagać innym. Swoim bliskim, swoim znajomym a także zupełnie obcym osobom. Wspierajmy się, dajmy sobie pomocną dłoń i nie zawachaj się jej przyjąć. Z szacunkiem, odpowiednią i wyważoną wdzięcznością a także nadzieją.

Zatem trzymaj fason. Do zobaczenia.

#445 – Nie odpuszczaj za wcześnie

Nie odpuszczaj za wcześnie. Czasem od celu dzieli cię tylko ostatnia mila. I ta mila to największy problem wielu wyzwań. Jest to nawet zdefiniowane – jako „problem ostatniej mili”. Występuje w wielu dziedzinach – transporcie, logistyce, telekomunikacjji i tak myślę, że jeszcze w wielu innych dziedzianch życia. Nsjtrudniejsze jest to – jak wszytsko dopiąć na … Czytaj dalej „#445 – Nie odpuszczaj za wcześnie”

Nie odpuszczaj za wcześnie. Czasem od celu dzieli cię tylko ostatnia mila. I ta mila to największy problem wielu wyzwań. Jest to nawet zdefiniowane – jako „problem ostatniej mili”. Występuje w wielu dziedzinach – transporcie, logistyce, telekomunikacjji i tak myślę, że jeszcze w wielu innych dziedzianch życia. Nsjtrudniejsze jest to – jak wszytsko dopiąć na ostatni guzik, jak postawić kropkę nad i czy położyć tę wisienkę na tort. Dlatego musisz być skupiony, licho i konkurencja nie śpi, depczą ci po piętach, albo ty im depczesz. Nie daj sie wyprzedzić na ostatniej prostej, przed metą, albo przyspiesz by ich własnie wyprzedzić. Takie jest życie – trwa daleko dalej niż przekroczenie linii mety czy dobicie transakcji. Nie kończy się też tam, gdzie się kończą bajki. Ono się tam dopiero zaczyna.

#444 – back to the roots

Idziemy do przodu, często szybko, lecimy, czasem prawie po trupach. Za szybko czasem. Od wyzwania do wyzwania. Nawet czasem świętujemy.  Mało, ale świętujemy. Ale łatwo zatracić to gdzie byliśmy. Gdzie byliśmy 10 lat temu, 5 lat temu – taki powrót do korzeni. Spojrzeć na coś świeżym okiem, spojrzeniem.  Czasem na pewne rzeczy trzeba spojrzeć dwa … Czytaj dalej „#444 – back to the roots”

Idziemy do przodu, często szybko, lecimy, czasem prawie po trupach. Za szybko czasem. Od wyzwania do wyzwania. Nawet czasem świętujemy.  Mało, ale świętujemy. Ale łatwo zatracić to gdzie byliśmy. Gdzie byliśmy 10 lat temu, 5 lat temu – taki powrót do korzeni. Spojrzeć na coś świeżym okiem, spojrzeniem.  Czasem na pewne rzeczy trzeba spojrzeć dwa razy, pięć dziesięć razy. Czasem musi spojrzeć ktoś inny, kto jest świeży i nie pojęcia o co w tym chodzi. Czasem zapominasz gdzie byłeś, bo już teraz, tu gdzie jesteś wszytko jest normalne, a kiedyś to był jakiś kosmos. Kiedyś to gdzie jesteś teraz było dla ciebie tak bardzo odległe, że dzisiejsze cele są w porównaniu do tego na wyciągniecie ręki.

#443 – instant everything

Wszyscy chcą wszystko na już. Takie czasy. Film – pyk i jest. Randka – pyk i jest. Mieszkanie – pyk i jest. Kredyt – pyk i jest. i tak dalej i tak dalej. Nie dość, że dotyczy to dzieci i młodzieży, to dotyczy to też części dorosłych. Język obcy? Dwa tygodnie… Mięśnie jak Atlas? 6 … Czytaj dalej „#443 – instant everything”

Wszyscy chcą wszystko na już. Takie czasy. Film – pyk i jest. Randka – pyk i jest.

Mieszkanie – pyk i jest. Kredyt – pyk i jest.

i tak dalej i tak dalej. Nie dość, że dotyczy to dzieci i młodzieży, to dotyczy to też części dorosłych.

Język obcy? Dwa tygodnie… Mięśnie jak Atlas? 6 tygodni. Tak. Akurat. Sylwetka „Fat – free”? Jedna dieta, chwila i luz.

Maraton? 8 tygodniowy plan… od zera.

A na pewne rzeczy trzeba po prostu poczekać. Cierpliwie, krok po kroku. Dzień po dniu, mozolnie i rzetelnie, wytrwale i pomalutku. Czasem musisz oszukać system, ze nic się nie zmienia i wprowadzać zmiany bardzo powoli, aby zostały na trwale wpisane w rzeczywistość. Wtedy nikt się nie połapie co zrobiłeś, jak i po co – a rzeczywistość zostanie zmodyfikowana. Ćwicz to i bądź cierpliwy. Nie sam cel jest najważniejszy, ale sama droga. Trzeba się nią cieszyć i napawać nieustannie.

#442 – wyluzuj

Życie to wyścig szczurów. Gonimy i gonimy, by spełnić marzenia. Naszych dziadków, rodziców, księdza, pani ze szkoły, dzieci, małżonka, społeczeństwa, urzędu skarbowego oraz czasem własnego ego. Czy musisz słuchać tych wszystkich wymagań? Czy warto się poświęcać dla tego wszystkiego? Pewnie wielu powie, że tak, że przecież zasługujemy na luksusy, jachty, wakacje, szybkie samochody, narkotyki i … Czytaj dalej „#442 – wyluzuj”

Życie to wyścig szczurów. Gonimy i gonimy, by spełnić marzenia. Naszych dziadków, rodziców, księdza, pani ze szkoły, dzieci, małżonka, społeczeństwa, urzędu skarbowego oraz czasem własnego ego.

Czy musisz słuchać tych wszystkich wymagań? Czy warto się poświęcać dla tego wszystkiego? Pewnie wielu powie, że tak, że przecież zasługujemy na luksusy, jachty, wakacje, szybkie samochody, narkotyki i huczne przyjęcia. Tylko z drugiej strony, czy to tak naprawdę ma jakieś znaczenie? Czy wysłanie samochodu w kosmos, poza zaspokojeniem jakiejś próżności w obliczu głodu i chorób na świecie ma jakiś sens? Czy śmierć niewinnych ludzi i zwierząt może być czymkolwiek usprawiedliwiona? Czy marnowanie pieniędzy publicznych na zbędne uroczystości w obliczu biedy i nędzy ma jakikolwiek sens? Czy respektowanie i tolerowanie, niedorzecznych wymagań, mądrych i inteligentnych ludzi jest czymś uzasadnione?

Na te i wiele innych pytań musisz odpowiedzieć sobie sam. To ty podpisujesz swój cyrograf. To ty wybierasz kierat w którym będziesz chodzić. To ty musisz zadecydować jak chcesz spędzić swój czas, tym bardziej, że nie wiadomo ile go jeszcze dla nas zostało.

#441 – Złość

Czasem ogarnia mnie złość. Złość tak okrutna, że aż chcę pęknąć. Być może czasem jest to złość nieuzasadniona, czasem może jest to złość, na którą zasłużyłem ja czy inni. A wszystko sprowadza się do nieporozumień w komunikacji, bądź sprzecznych celów. Czasem ludzie nie chcą zrozumieć celów innych osób, albo myślą, że te cele się dostosują … Czytaj dalej „#441 – Złość”

Czasem ogarnia mnie złość. Złość tak okrutna, że aż chcę pęknąć. Być może czasem jest to złość nieuzasadniona, czasem może jest to złość, na którą zasłużyłem ja czy inni. A wszystko sprowadza się do nieporozumień w komunikacji, bądź sprzecznych celów. Czasem ludzie nie chcą zrozumieć celów innych osób, albo myślą, że te cele się dostosują do ich celów – idą na kompromis. A kompromis jest wielce chwalony -> Idź na kompromis, mówią. Idź na kompromis.

To ja ci mówię – staraj się iść na kompromis tylko w ostateczności. Oczywiście możesz markować kompromis wrzucając na początku negocjacji jakieś zbędne elementy, z których później rezygnujesz, ale to nie jest prawdziwy kompromis. Kompromis jest wtedy, kiedy obie strony coś tracą, a coś im zostaje. Czyli jest z założenia słaby. Ty masz szukać synergii – takiego rozwiązania, przy którym nikt nie traci a wszyscy zyskują. Może wystarczy pomyśleć, zmienić punkt widzenia i nie rzucać sobie kłód pod nogi? I na pewno trzeba się czasem ugryźć w język i zapanować nad złością i agresją. To ważne i trudne zadanie.

 

#440 – Ewolucja czy rewolucja?

Jak wprowadzać zmiany? Ewolucyjnie czy rewolucyjnie? To zależy od tego jakie i w jakich okolicznościach. Czasem nie da się wybrać innej metody, tylko się trzeba odpowiednio dostosować. Czasem metodę możesz wybrać sam i myślę, że wtedy lepsze i trwalsze są zmiany ewolucyjne, gdyż trudniej wtedy o efekt yo-yo i powrót do jakiegoś poprzedniego stanu rzeczy. … Czytaj dalej „#440 – Ewolucja czy rewolucja?”

Jak wprowadzać zmiany? Ewolucyjnie czy rewolucyjnie?

To zależy od tego jakie i w jakich okolicznościach. Czasem nie da się wybrać innej metody, tylko się trzeba odpowiednio dostosować. Czasem metodę możesz wybrać sam i myślę, że wtedy lepsze i trwalsze są zmiany ewolucyjne, gdyż trudniej wtedy o efekt yo-yo i powrót do jakiegoś poprzedniego stanu rzeczy. Czasem jednak możliwość do poprzedniej „konfiguracji” rzeczywistości jest potrzebna i wymagana. Wszystko zależy od naszych potrzeb, możliwości i osób, których te zmiany mają dotknąć, bo musimy pamiętać, że na końcu są istoty ludzkie, które te zmiany muszą przyjąć i wdrożyć w życie. Swoje życie.

#439 – Timing

Pamiętaj o timingu. Zawsze. Nieważne jak dobrze jesteś przygotowany, jak szybki, dynamiczny, elokwentny i inteligentny. Musisz trafić w odpowiedni czas. Czasem dostarczenie odpowiedniego produktu za wcześnie lub za późno – mija się z celem. Choćby nie wiadomo jak dobry i mocny by był. Ucz się znajdować odpowiedni moment na wszystko. Bo na wszystko jest czas … Czytaj dalej „#439 – Timing”

Pamiętaj o timingu. Zawsze. Nieważne jak dobrze jesteś przygotowany, jak szybki, dynamiczny, elokwentny i inteligentny. Musisz trafić w odpowiedni czas. Czasem dostarczenie odpowiedniego produktu za wcześnie lub za późno – mija się z celem. Choćby nie wiadomo jak dobry i mocny by był. Ucz się znajdować odpowiedni moment na wszystko. Bo na wszystko jest czas (i miejsce, ale o tym już inny wpis). Ucz się tego zawsze i notuj swoje spostrzeżenia. Możesz ich nie czytać teraz, ale je notuj, może kiedyś się przydadzą. Timing jest bardzo ważny. Myśl o tym, ucz się tego i stosuj go zawsze, kiedy to możliwie – nie bądź za szybki bez potrzeby i nigdy spóźniony bez odpowiedniego uzasadnienia (czasem musisz być spóźniony, jeśli timing tego wymaga). Powodzenia.

#438 – przeciętność

Dobrze, że nie jesteś przeciętny, tak jak 95% z nas. Jesteś niezwykły i inny od wszystkich, a jednocześnie taki sam. Życie jest chytre, ludzie są chytrzy. Poprzez przeciętność chcą udowodnić, że nie są przeciętni, jednocześnie dążąc do tego co robią i mają inni, żeby być od nich lepszymi. To strasznie proste, że aż zagmatwane. Idąc … Czytaj dalej „#438 – przeciętność”

Dobrze, że nie jesteś przeciętny, tak jak 95% z nas. Jesteś niezwykły i inny od wszystkich, a jednocześnie taki sam. Życie jest chytre, ludzie są chytrzy. Poprzez przeciętność chcą udowodnić, że nie są przeciętni, jednocześnie dążąc do tego co robią i mają inni, żeby być od nich lepszymi. To strasznie proste, że aż zagmatwane. Idąc przeciętną ścieżką, będziesz przeciętny, jednak boisz się zejść z utartego szlaku, bo co powiedzą inni. A inni, cóż, mają to głęboko w … poważaniu, może troszkę poplotkują, poobgadują za plecami, ale generalnie będą ci zazdrościć, albo i nawet nie. Bo co ich to tak naprawdę obchodzi…

Szara.

Naga.

Jama.

Szara. Naga. Jama.

Szara, naga, jama.

Szara naga jama.

Szaranagajama.