#346 – ho ho ho

Mikołaj. Fajnie. Czas leci, grudzień zaraz minie i koniec roku. Pomyśl, czy zrobiłeś coś dobrego w tym roku? Dla innych? Dla siebie? Czy poszedłeś krok dalej? By jeszcze na tym świecie poczuć się lepiej? Jeśli nie jesteś z siebie zadowolony – wiesz dlaczego?  Co możesz zmienić w swojej postawie by poczuć się lepiej? Co możesz … Czytaj dalej „#346 – ho ho ho”

Mikołaj. Fajnie. Czas leci, grudzień zaraz minie i koniec roku. Pomyśl, czy zrobiłeś coś dobrego w tym roku? Dla innych? Dla siebie? Czy poszedłeś krok dalej? By jeszcze na tym świecie poczuć się lepiej? Jeśli nie jesteś z siebie zadowolony – wiesz dlaczego?  Co możesz zmienić w swojej postawie by poczuć się lepiej? Co możesz zrobić by poczuć się lepiej? A może wystarczy popatrzeć wstecz i pomyśleć co zrobiłeś, dlaczego? Co osiągnąłeś? Co poszło nie tak? A co pojawiło się poza tym co planowałeś? Nie ma lipy, jeśli chcesz to na pewno znajdziesz coś z czego można się cieszyć – bo wszystko jest względne. WSZYSTKO.

 

#345 – ha ha ha

Życie nie jest zabawne? Może ci się tylko tak wydaje. Życie to jeden wielki koszmarny  żart. Chociaż może ci się wydawać, że to koszmar, to jednak musisz odnaleźć w sobie siłę i moc by dostrzec te szczegóły, które wywołają w tobie radość. Spotka cię w życiu wszystko. Śmierć, choroba, słabość, niemoc, przeszkody i żal. Jednak … Czytaj dalej „#345 – ha ha ha”

Życie nie jest zabawne? Może ci się tylko tak wydaje. Życie to jeden wielki koszmarny  żart. Chociaż może ci się wydawać, że to koszmar, to jednak musisz odnaleźć w sobie siłę i moc by dostrzec te szczegóły, które wywołają w tobie radość. Spotka cię w życiu wszystko. Śmierć, choroba, słabość, niemoc, przeszkody i żal. Jednak z drugiej strony kogo to tak na dobrą sprawę obchodzi? Może tylko lekarzy i farmaceutów, żeby mogli z ciebie wyciągnąć parę złotych; twój kraj, byś płacił podatki i robił dziwne rzeczy i byś nie szemrał. Dostrzeż radość z życia. Drugiego w tym życiu nie dostaniesz. Może kiedyś po śmierci – drugie – tu czy tam, ale tego na pewno nie. To co przeżywasz jest twoje. Może częścią przeżyć się podzielisz a może zachowasz to dla siebie – to twoja sprawa. Grunt żebyś żył dobrze.

#344 – ciągle mało

Coś masz. Cieszysz się ty i hop. Nagle to coś co masz już nie jest najfajniejsze. Jest coś lepszego, fajniejszego, bardziej najbardziej wypasionego. A ty jeszcze tego nie masz. I jest dysonans. Bo z jednej strony wiesz, że to bez sensu, a jednocześnie z drugiej potrafisz sobie wytłumaczyć tę potrzebę. I to jest cała nasza … Czytaj dalej „#344 – ciągle mało”

Coś masz. Cieszysz się ty i hop. Nagle to coś co masz już nie jest najfajniejsze. Jest coś lepszego, fajniejszego, bardziej najbardziej wypasionego. A ty jeszcze tego nie masz. I jest dysonans. Bo z jednej strony wiesz, że to bez sensu, a jednocześnie z drugiej potrafisz sobie wytłumaczyć tę potrzebę. I to jest cała nasza chytra podświadomość. Załatwia za ciebie tyle spraw i chce żebyś czuł się spełniony, byś miał wszystko co ci potrzebne i niepotrzebne. Głównie to co niepotrzebne. Bo to co potrzebne nie podlega dyskusjom czy wątpliwościom. Minimalizm jest fajny, tylko z drugiej strony jak to sobie wszystko przetłumaczyć i wyjaśnić? Ciężka sprawa…. Zapanuj nad sobą i tyle. Nic więcej nie poradzisz 🙂

#343 – studia

Uffff…. Pytanie. Czy warto studiować? Ile ludzi tyle odpowiedzi. Z jednej strony warto, bo zdobywasz wiedzę – W INTERESUJĄCYM CIĘ TEMACIE. Drugim ważnym i chyba najważniejszym argumentem – jest kwit. Papier. Dyplom. W pewnych sytuacjach (niewielu) może się przydać. Dodatkowym argumentem, jeśli zależy ci na pracy w niektórych zawodach – lekarz, prawnik itp… to niestety, … Czytaj dalej „#343 – studia”

Uffff…. Pytanie. Czy warto studiować? Ile ludzi tyle odpowiedzi. Z jednej strony warto, bo zdobywasz wiedzę – W INTERESUJĄCYM CIĘ TEMACIE. Drugim ważnym i chyba najważniejszym argumentem – jest kwit. Papier. Dyplom. W pewnych sytuacjach (niewielu) może się przydać. Dodatkowym argumentem, jeśli zależy ci na pracy w niektórych zawodach – lekarz, prawnik itp… to niestety, stety – MUS.

Brak studiów  w dzisiejszych czasach, troszkę cię może krępować i ograniczać, z drugiej strony, w innych przypadkach, ludzie radzili sobie i radzą bez studiów i nie mają z tego powodu problemów czy biedy. Ba, są tacy, którzy twierdzą, że studia ich ograniczyły – nałożyły pewne ramy i bariery, których później nie mogli z siebie zrzucić….

Prawda ma jak zwykle wiele obliczy – dla mnie osobiście – prawda jest taka, że powinno się spróbować studiów żeby zobaczyć i poczuć atmosferę wyścigu szczurów, rzeczy, których musisz udawać, że się nauczysz,  imprez, kłótni, ściemniania, upokarzania i takich tam przyziemnych rzeczy, zanim spotkają cię w „prawdziwym życiu.”

#342 – kolejny krok

Co dzień jesteś gdzieś dalej, być może bliżej celu. A może właśnie się od niego oddalasz? Musisz być świadomy gdzie dzisiaj jest twój osobisty cel, w którym kierunku zmierzasz i gdzie powinieneś iść dzisiaj. Pamiętaj też, że by może twój cel powinien  się zmienić. Może go trzeba zaktualizować? To ważne pytania, odpowiedzi mogą by trudne, … Czytaj dalej „#342 – kolejny krok”

Co dzień jesteś gdzieś dalej, być może bliżej celu. A może właśnie się od niego oddalasz? Musisz być świadomy gdzie dzisiaj jest twój osobisty cel, w którym kierunku zmierzasz i gdzie powinieneś iść dzisiaj. Pamiętaj też, że by może twój cel powinien  się zmienić. Może go trzeba zaktualizować? To ważne pytania, odpowiedzi mogą by trudne, a podjęte decyzje mogą okazać się brzemienne w skutkach. Nie działaj też pochopnie i w emocjach, bo na niektóre efekty trzeba po prostu poczekać.

#341 – Barany

Jesteśmy barankami. Nikt się z tym nie kryje. Barankami, którymi się opiekuje pasterz. A po co pasterzowi baranki? Jedne żeby ogolić i zrobić wełnę. Inne żeby wydoić. A pozostałe na rzeź i skóry. Chwalmy pasterza, by dobrze się barankami zajmował. Dbał o nie, karmił, wciskał profilaktyczne chemikalia i hormony wzrostu, a później cieszył się smakiem … Czytaj dalej „#341 – Barany”

Jesteśmy barankami. Nikt się z tym nie kryje. Barankami, którymi się opiekuje pasterz. A po co pasterzowi baranki? Jedne żeby ogolić i zrobić wełnę. Inne żeby wydoić. A pozostałe na rzeź i skóry. Chwalmy pasterza, by dobrze się barankami zajmował. Dbał o nie, karmił, wciskał profilaktyczne chemikalia i hormony wzrostu, a później cieszył się smakiem baraninki i ciepełkiem barankowych ubrań. Tak czyńcie i idźcie do kuchni. Bo pokoju i tak nie zaznacie.

#340 – pomysł

masz pomysł co dalej? fajnie. czasem się tak fajnie marzy. marzy i marzy. czujesz błogość. jest fajnie. naprawdę fajnie. i chcesz coś zrobić. by pomysł zaczął żyć. robisz krok. drugi. jeszcze dwa. jeden do tyłu. znowu trzy do przodu…. zaczynasz biec, lecisz na oślep. wpadasz w ukryty dół. łamiesz nogę. składają cię. wracasz do życia. … Czytaj dalej „#340 – pomysł”

masz pomysł co dalej? fajnie. czasem się tak fajnie marzy. marzy i marzy. czujesz błogość. jest fajnie. naprawdę fajnie.

i chcesz coś zrobić. by pomysł zaczął żyć.

robisz krok. drugi. jeszcze dwa. jeden do tyłu. znowu trzy do przodu….

zaczynasz biec, lecisz na oślep. wpadasz w ukryty dół.

łamiesz nogę.

składają cię. wracasz do życia.

zaczynasz od nowa.

idziesz. myślisz. gdzie jest dół?

ukryta prawda? a  może nadzieja?

a może wystarczy marzyć?

jest fajnie i tak błogo. i nic nie musisz robić. nic. a życie minie i tak.

 

 

#339 – Dzisiaj

Nie traktuj dzisiaj jako kary. Nie idź do pracy czy szkoły za karę. Życie to nie jest kara. To jest nagroda. Każdy dzień jest nagrodą, szansą na poznanie czegoś nowego. Z jednej strony jest to fajne i ekscytujące, ale z drugiej może budzić  lęk i uczucie niepewności. Życie jest chytre, a ty musisz je po … Czytaj dalej „#339 – Dzisiaj”

Nie traktuj dzisiaj jako kary. Nie idź do pracy czy szkoły za karę. Życie to nie jest kara. To jest nagroda. Każdy dzień jest nagrodą, szansą na poznanie czegoś nowego. Z jednej strony jest to fajne i ekscytujące, ale z drugiej może budzić  lęk i uczucie niepewności. Życie jest chytre, a ty musisz je po prostu przechytrzyć bardziej. I to w pozytywnym słowa znaczeniu. Wszystko co masz jest twoim wyposażeniem podstawowym. Używaj go więc z głową każdego dnia.

#338 – Lubienie

Pewne rzeczy lubisz robić, pewnych nie. Życie. I zawsze tak będzie. Nawet jak przestałbyś robić wszystkie niefajne rzeczy – to pojawią się wtedy wśród tych fajnych – najmniej fajne, które będą nielubiane. W związku z tym – czasem zmuś się do zrobienia czegoś jeszcze bardziej niefajnego, wtedy ta granica ulegnie zmianie i przesunięciu. Co to … Czytaj dalej „#338 – Lubienie”

Pewne rzeczy lubisz robić, pewnych nie. Życie. I zawsze tak będzie. Nawet jak przestałbyś robić wszystkie niefajne rzeczy – to pojawią się wtedy wśród tych fajnych – najmniej fajne, które będą nielubiane.

W związku z tym – czasem zmuś się do zrobienia czegoś jeszcze bardziej niefajnego, wtedy ta granica ulegnie zmianie i przesunięciu. Co to może być? To zależy od ciebie, twoich preferencji, możliwości i oczekiwań. Pogłówkuj, a polubisz trochę mniej lubiane rzeczy.

#337 – Po co ci kapusta ……

Jeśli nie wiesz skąd ten tytuł, poszukaj na jutubie. A tak na poważnie – po co ci pieniądze? Nie po to żeby było ci gorzej, nie po to żeby leżały na koncie (lub w kącie) i się kurzyły. One są po to żeby przynosić szczęście ludziom – tobie i innym osobom. Tylko tyle i aż … Czytaj dalej „#337 – Po co ci kapusta ……”

Jeśli nie wiesz skąd ten tytuł, poszukaj na jutubie. A tak na poważnie – po co ci pieniądze? Nie po to żeby było ci gorzej, nie po to żeby leżały na koncie (lub w kącie) i się kurzyły. One są po to żeby przynosić szczęście ludziom – tobie i innym osobom. Tylko tyle i aż tyle. Wszystko co za nie kupisz może kogoś uszczęśliwić. Poważnie. I dla zabawy. Dla frajdy i dla zdrowia.