#316 – Look On The Bright Side Of Life

Nie chcę być hipokrytą, ale zawsze może być gorzej.  Cokolwiek by się działo. Wszystko zależy tylko i wyłącznie od tego jak na to popatrzysz, spojrzysz, ocenisz, oszacujesz, przetworzysz, odbierzesz i przeanalizujesz. Jedną sytuację można analizować na setki sposobów. Może być zła, dobra, doskonała, beznadziejna, w miarę spoko itp. itd. Wszystko zależy od kryteriów, oczekiwać, odbiorców … Czytaj dalej „#316 – Look On The Bright Side Of Life”

Nie chcę być hipokrytą, ale zawsze może być gorzej.  Cokolwiek by się działo. Wszystko zależy tylko i wyłącznie od tego jak na to popatrzysz, spojrzysz, ocenisz, oszacujesz, przetworzysz, odbierzesz i przeanalizujesz. Jedną sytuację można analizować na setki sposobów. Może być zła, dobra, doskonała, beznadziejna, w miarę spoko itp. itd. Wszystko zależy od kryteriów, oczekiwać, odbiorców i tego jak to przedstawisz. I jeszcze tego – jakie wnioski wyciągniesz na przyszłość. Wszystko ma znaczenie i jednocześnie nic nie ma znaczenia, jedynie interpretacja, która z kolei również będzie interpretowana. Pomyśl o tym i zastanów się z kim się zadajesz – czy warto poświęcać energię na to wszystko?

#315 – Błędy

Wszystko jest względne. Błędy też. Wszystko zależy od Ciebie. Jak do tego podejdziesz? Jak to zinterpretujesz? Co z tym zrobisz? Jakie wykażesz zainteresowanie, zaangażowanie i podejście do sprawy. Pewne rzeczy są niewybaczalne. Tu i teraz – ale kiedyś – w przeszłości czy przyszłości mogły być normalne, zwyczajne czy błahe. To samo zależy od miejsca czy … Czytaj dalej „#315 – Błędy”

Wszystko jest względne. Błędy też. Wszystko zależy od Ciebie. Jak do tego podejdziesz? Jak to zinterpretujesz? Co z tym zrobisz? Jakie wykażesz zainteresowanie, zaangażowanie i podejście do sprawy. Pewne rzeczy są niewybaczalne. Tu i teraz – ale kiedyś – w przeszłości czy przyszłości mogły być normalne, zwyczajne czy błahe. To samo zależy od miejsca czy tego kto Cię ocenia….. Śmieszne, co nie? Albo żałosne…. Zależy jakby na to nie spojrzeć.

#314a – Sztuka

Wszystko jest sztuką. Życie jest sztuką. Rzeźba w gównie jest sztuką. Zaparzanie herbaty. Wynoszenie śmieci. Ścieranie Kurzu. Możesz być artystą we wszystkim co robisz. Szanuj siebie i innych – cokolwiek by to nie było. Pamiętaj jedną radę wujka Siemana: „Spierdolić też trzeba umieć….” I tyle na dzisiaj. Zmęczenie może osiągnąć stan niewyobrażalny. Jesteś w stanie … Czytaj dalej „#314a – Sztuka”

Wszystko jest sztuką. Życie jest sztuką. Rzeźba w gównie jest sztuką. Zaparzanie herbaty. Wynoszenie śmieci. Ścieranie Kurzu. Możesz być artystą we wszystkim co robisz. Szanuj siebie i innych – cokolwiek by to nie było. Pamiętaj jedną radę wujka Siemana:

„Spierdolić też trzeba umieć….”

I tyle na dzisiaj. Zmęczenie może osiągnąć stan niewyobrażalny. Jesteś w stanie przez to przejść. Jeśli tylko masz po co.

#314 – podroze

Lubisz podróże?  To dobrze. Czasem są wymagające,  czasem fajne,  czasem nudne a czasem niebezpieczne.  Grunt to mieć oczy szeroko otwarte.  Możesz zawsze zobaczyć coś nowego,  albo spojrzeć na stare sprawy z nowej perspektywy.  Nawet wyprawa w znane miejsce może być ciekawa i nowatorska.  To zależy od ciebie jak do tego podejdziesz.  To od ciebie zależy … Czytaj dalej „#314 – podroze”

Lubisz podróże?  To dobrze. Czasem są wymagające,  czasem fajne,  czasem nudne a czasem niebezpieczne.  Grunt to mieć oczy szeroko otwarte.  Możesz zawsze zobaczyć coś nowego,  albo spojrzeć na stare sprawy z nowej perspektywy.  Nawet wyprawa w znane miejsce może być ciekawa i nowatorska.  To zależy od ciebie jak do tego podejdziesz.  To od ciebie zależy jak wykreujesz swoją rzeczywistość,  albo jej obraz w swojej głowie.  Nic się nie martw. Nie ma o co.

#313 – Patrzaj poza horyzont

Wszystko jest przewidywalne. Szczególnie przez innych. Każdy zna się najlepiej co wychodzi poza jego kompetencje. Z boku wszystko łatwo zauważyć i wymyśleć. Ma to swoje złe i dobre strony. Czasami pamiętamy nasze nieudane próby pokonania barier, masę energii, którą włożyliśmy w to wszystko i rezultaty. Szczególnie te których nie udało się uzyskać. Może czasem warto … Czytaj dalej „#313 – Patrzaj poza horyzont”

Wszystko jest przewidywalne. Szczególnie przez innych. Każdy zna się najlepiej co wychodzi poza jego kompetencje. Z boku wszystko łatwo zauważyć i wymyśleć. Ma to swoje złe i dobre strony. Czasami pamiętamy nasze nieudane próby pokonania barier, masę energii, którą włożyliśmy w to wszystko i rezultaty. Szczególnie te których nie udało się uzyskać. Może czasem warto jeszcze raz spiąć pośladki i wejść na wyższy poziom kontroli by osiągnąć te cele spoza horyzontu? Może to co widzisz tu i teraz to jeszcze nie powód do radości? Zamknij oczy i rozmarz się na chwilę. może warto jeszcze chwilę poczekać? Może jednak to jest to co doprowadzi cię do wyższego celu?

#312 – Do każdego można się przyczepić

Pamiętaj. Na każdego można coś znaleźć. Do czegoś przyczepić. Tylko idąc w tę stronę możesz stracić więcej niż możesz zyskać. Zamiast uzyskać produkt i wynik idealny – zyskasz wroga, a sobie przyczepisz ulotkę i nalepkę – „upierdliwego detalisty”. Dbaj o porządek we własnym ogródku. A później się zajmij tym co u innych. Jak się będziesz … Czytaj dalej „#312 – Do każdego można się przyczepić”

Pamiętaj. Na każdego można coś znaleźć. Do czegoś przyczepić. Tylko idąc w tę stronę możesz stracić więcej niż możesz zyskać. Zamiast uzyskać produkt i wynik idealny – zyskasz wroga, a sobie przyczepisz ulotkę i nalepkę – „upierdliwego detalisty”. Dbaj o porządek we własnym ogródku. A później się zajmij tym co u innych. Jak się będziesz czepiał wszystkiego bez potrzeby, ludzie pomyślą, że nie znasz się na rzeczy, albo jesteś zajebiście upierdliwy.

#311 – Porządki

Pora na porządki. Rzecz w tym, żeby nie porządkować wszystkiego jak leci i odkładać na jakieś miejsce, ale także żeby zredukować liczbę rzeczy, które są do uporządkowania. Redukcja i optymalizacja. Pogrupowanie na typy, ciągła aktualizacja i wiedza co gdzie jest. Porządkowanie i sprzątanie, to wcale nie taka łatwa sprawa. Problem polega na tym, że wszystko … Czytaj dalej „#311 – Porządki”

Pora na porządki. Rzecz w tym, żeby nie porządkować wszystkiego jak leci i odkładać na jakieś miejsce, ale także żeby zredukować liczbę rzeczy, które są do uporządkowania. Redukcja i optymalizacja. Pogrupowanie na typy, ciągła aktualizacja i wiedza co gdzie jest.

Porządkowanie i sprzątanie, to wcale nie taka łatwa sprawa. Problem polega na tym, że wszystko się zmienia, a porządek nie jest czymś stałym. Uporządkowanie czegoś i zaprzestanie działań, nie wiąże się z tym, że to już koniec pracy. To jest dopiero początek. Osiągnięcie punktu wyjściowego. Tak więc nie możesz spocząć na laurach. Tutaj przygoda się dopiero zaczyna. Dopiero zaczyna się syzyfowa i nieskończona praca. Kaizen. Możesz oczywiście dążyć by dalej tę pracę redukować, ale nie możesz jej zaniechać w ogóle, jeśli chcesz utrzymać porządek.

#310 – Coś się wymyka spod kontroli?

Czujesz, że coś się wymyka spod kontroli? Czujesz niepokój? Też tak czasem mam, często, ale jak to bywa mózg poradzi sobie i z tym i wynajdzie odpowiednią informację. Dzisiaj natknąłem się na następujący cytat, który rozwiał moje wątpliwości: “If you have everything under control, you’re not moving fast enough.” -Mario Andretti Tak więc, podobnie jak  … Czytaj dalej „#310 – Coś się wymyka spod kontroli?”

Czujesz, że coś się wymyka spod kontroli? Czujesz niepokój? Też tak czasem mam, często, ale jak to bywa mózg poradzi sobie i z tym i wynajdzie odpowiednią informację. Dzisiaj natknąłem się na następujący cytat, który rozwiał moje wątpliwości:

“If you have everything under control, you’re not moving fast enough.”
-Mario Andretti

Tak więc, podobnie jak  z bałaganem i tym, że powodują go inteligentni ludzie, tak i z tym, ze nie wszystko jest pod kontrolą, można i trzeba sobie poradzić. Najważniejsze jest to, by się nie zatrzymywać na zbyt długo, bez potrzeby. Rób swoje, koryguj tory, mierz, działaj i myśl. Doceń to co już osiągnąłeś i dąż do mistrzostwa. Nie we wszystkim co robisz, ale w jakiejś części na pewno. Każdy krok, każdy dzień i każde działanie, powoduje że dokądś zmierzasz. Ważne aby to była dobra droga do twoich celów.

 

#309 – Pomysł

Znalazłeś już swój pomysł? To fakt, żyjemy w trudnych czasach. Szybko, niezależnie ( przynajmniej byśmy chcieli żyć niezależnie). Czasy są niby trudne, ale łatwiejsze od tych, które doświadczały poprzednie pokolenia. To chyba pewne. Mamy dostęp do tylu różnorakich dobrodziejstw, którymi możemy zaspokoić swoje zmysły. Cukier, alkohol, tłuszcz, telewizja, Internet, gry hazardowe, narkotyki, porno, pieniądze, demonstracje … Czytaj dalej „#309 – Pomysł”

Znalazłeś już swój pomysł? To fakt, żyjemy w trudnych czasach. Szybko, niezależnie ( przynajmniej byśmy chcieli żyć niezależnie).

Czasy są niby trudne, ale łatwiejsze od tych, które doświadczały poprzednie pokolenia. To chyba pewne. Mamy dostęp do tylu różnorakich dobrodziejstw, którymi możemy zaspokoić swoje zmysły. Cukier, alkohol, tłuszcz, telewizja, Internet, gry hazardowe, narkotyki, porno, pieniądze, demonstracje i miesięcznice. Tysiące sposobów by się oderwać od tego co jest istotą naszej egzystencji. Od życia.  Możemy marudzić, że jest źle (byle nie za głośno), możemy stać w kolejkach do lekarzy, możemy pracować za marne grosze, by zjeść niezdrowe jedzenie, które doprowadzi nas do kolejnych chorób….

Możemy jednak cieszyć się życiem, cieszyć się przyrodą, która jeszcze jest na wyciągnięcie ręki. Możemy się uczyć nowych rzeczy, pomagać innym, pomagać zwierzętom. Tworzyć nowe pomysły i kierunki rozwoju. Możemy dawać innym inspirację, tak by mogli decydować o pomyśle na swoje życie.  Każdy jest trochę inny i czegoś innego oczekuje. Każdy jest trochę zmienny w czasie, a często  o tym zapominamy. Każdy ma prawo do rozwoju, choć nie każdy z tego prawa chce korzystać. Z każdym dniem jest coraz więcej widoków na możliwości rozwoju, ale  pojawia się też wiele ograniczeń fizycznych, z których, nie wszystkie można obejść. Czasem są również bariery społeczne, mentalne, moralne i religijne. Ty jesteś odpowiedzialny za siebie. Ty decydujesz o tym jak dalej potoczy się twoja ścieżka. Ale czy tylko twoja? Może w twoich rękach są losy narodów, a może całej ludzkości?

#308 – Psikus

Dzisiaj los spłatał mi psikusa….. Usłyszałem znowu proste rzeczy, normalne słowa, które wydają się bardzo oczywiste. Będąc w teraźniejszości możemy patrzeć normalnie w przeszłość. Wiemy co wiemy. Ale żeby pójść dalej, musimy pójść w nieznane. W przyszłość. Jeśli zdamy się na innych, nie możemy liczyć na to, że nasza przyszłość będzie najlepsza z możliwych. Oczywiście … Czytaj dalej „#308 – Psikus”

Dzisiaj los spłatał mi psikusa….. Usłyszałem znowu proste rzeczy, normalne słowa, które wydają się bardzo oczywiste.

Będąc w teraźniejszości możemy patrzeć normalnie w przeszłość. Wiemy co wiemy. Ale żeby pójść dalej, musimy pójść w nieznane. W przyszłość. Jeśli zdamy się na innych, nie możemy liczyć na to, że nasza przyszłość będzie najlepsza z możliwych. Oczywiście nie mam na myśli tego, ze ktoś chce dla nas źle, czy ktoś chce wyrządzić nam krzywdę. Chodzi o to, że o nas samych najwięcej wiemy sami. O mnie ja, o tobie ty, o kimś innym tylko ta osoba. Tak, może się zdarzyć, że pewnych wad, chorób czy złego postępowania nie chcemy sami zauważyć, ale z drugiej strony, nie oczekujmy, że ktoś będzie chciał lepiej niż my sami. To cienka, niewidzialna i trudno wyczuwalna linia. To co widzisz, to co widzą inni, to jest jedynie ślad w pewnym zakresie odczuwalnych częstotliwości. To co przeżyjesz i czego doświadczysz w życiu, jest jedynie twoje. Nikt (póki co) Ci tego nie zabierze. Dlatego musisz wiedzieć czego tak naprawdę chcesz i musisz podjąć decyzję. DECYZJĘ. Nie puste słowa. „Chciałbym, ale nie chcę, ale rząd mi rzuca kłody pod nogi, a pogoda dzisiaj jest fatalna……”

Popatrz, rozejrzyj się. Jesteśmy tylko ludźmi, aż ludźmi. Nasze dni są policzone. To co zrobimy i przeżyjemy jest niepowtarzalne i mamy wielki dar by tego doświadczyć. Ot taki psikus i wygrana na loterii życia.