#297 – Nie bądź dziecinny

Pamiętasz? Masz się cieszyć jak dziecko. Masz być radosny jak dziecko. Masz się uczyć jak dziecko. Ale nie jesteś już dzieckiem, więc nie bądź dziecinny. Nie chowaj zabawek tylko dla siebie. Dziel się wiedzą w mądry sposób. Nie  chowaj w sobie urazy i nie obrażaj się o byle co. zrozum podstawę i postawę. Jeśli nie … Czytaj dalej „#297 – Nie bądź dziecinny”

Pamiętasz? Masz się cieszyć jak dziecko. Masz być radosny jak dziecko. Masz się uczyć jak dziecko. Ale nie jesteś już dzieckiem, więc nie bądź dziecinny.

Nie chowaj zabawek tylko dla siebie. Dziel się wiedzą w mądry sposób. Nie  chowaj w sobie urazy i nie obrażaj się o byle co. zrozum podstawę i postawę.

Jeśli nie możesz tego wszystkiego ogarnąć, poczytaj, poszukaj. Nie jest tak, że wszystko na około jest złe a ty jesteś dobry, ale z drugiej strony – nie jest tak, że tylko ty jesteś zły a wszystko jest dobre. Szukaj synergii. Zawsze i wszędzie. Zawsze. Wszędzie. Teraz też. Upiecz dwie pieczenie na jednym ogniu. Albo trzy. Szkoda czasu. I uśmiechnij się.

#296 – stary ale jary

Nie olewaj ludzi tylko dlatego, że są starzy, albo wydaje ci się, że nie nadają się do niczego. Miej szacunek, choćby na początku wydawało się coś zupełnie innego. Odrzuć stereotypy. Bądź bardziej elastyczny, miej wyobraźnię. To prawie nic nie kosztuje, a może Cię uratować. W różny sposób. A na pewno może cię to uratować przed … Czytaj dalej „#296 – stary ale jary”

Nie olewaj ludzi tylko dlatego, że są starzy, albo wydaje ci się, że nie nadają się do niczego. Miej szacunek, choćby na początku wydawało się coś zupełnie innego. Odrzuć stereotypy. Bądź bardziej elastyczny, miej wyobraźnię. To prawie nic nie kosztuje, a może Cię uratować. W różny sposób. A na pewno może cię to uratować przed ośmieszeniem się.  POZORY mogą mylić.  Twoja intuicja może cię zgubić i już. Koniec na dzisiaj. Pora wziąć się za robotę.

#295 – Zauważaj dobre rzeczy

Pisaliśmy już o szczęściu, drodze itd. itp. Dzisiaj oglądałem jakiś losowy filmik na youtube i padło mocne, ważne i mądre stwierdzenie. W każdej chwili naszego życia jest coś za co w danym momencie możemy być wdzięczni.  Nie chodzi o to, ze mamy być wdzięczni z wszystko, ale chodzi o to, że w danej chwili możemy … Czytaj dalej „#295 – Zauważaj dobre rzeczy”

Pisaliśmy już o szczęściu, drodze itd. itp. Dzisiaj oglądałem jakiś losowy filmik na youtube i padło mocne, ważne i mądre stwierdzenie. W każdej chwili naszego życia jest coś za co w danym momencie możemy być wdzięczni.  Nie chodzi o to, ze mamy być wdzięczni z wszystko, ale chodzi o to, że w danej chwili możemy zauważyć coś za co możemy być  wdzięczni – np. za tę chwilę, która została nam dana. Może być też tak, ze to nasza ostatnia. A to, że na świecie jest tyle zła i bólu i niesprawiedliwości – nie za to nie mamy być wdzięczni. Jednak te wszystkie sytuacje sprawiają, że możemy dla tych osób i stworzeń, które doznają cierpienia – zrobić coś pozytywnego. Tutaj i teraz. Trzeba tylko się wziąć do roboty.

  1. Przestań marudzić
  2. Podziękuj za to co już masz
  3. Zrób krok do przodu
  4. Pomóż sobie i innym

#294 – Uzależnienie

Czy uzależnienia są złe? Chyba podobno tak. Generalnie wszystkie prowadzą do jednego – do zgubienia siebie. Czujesz się z nimi dobrze, jest ci przyjemnie i czujesz się spełniony. Nic cię nie obchodzi więcej. I tak z subiektywnego punktu widzenia – to wszystko jest OK. Tylko najgorsze w uzależnieniu jest to – w jaki sposób zdobyć … Czytaj dalej „#294 – Uzależnienie”

Czy uzależnienia są złe? Chyba podobno tak. Generalnie wszystkie prowadzą do jednego – do zgubienia siebie. Czujesz się z nimi dobrze, jest ci przyjemnie i czujesz się spełniony. Nic cię nie obchodzi więcej. I tak z subiektywnego punktu widzenia – to wszystko jest OK. Tylko najgorsze w uzależnieniu jest to – w jaki sposób zdobyć to co cię uzależnia. Czy musisz mieć pieniądze, ryzykować coś, itp. itd. Idąc tym tropem należy obejść się od papierosów, narkotyków i alkoholu – po prostu się nie opłaca. Zostaje jeszcze pracoholizm….. Hmmm tu zdania naukowców i zdrowego rozsądku są podzielone. no niby nałóg jest nieszkodliwy generalnie  – bo niby masz z niego nawet pieniądze. Tylko zagrożenie jest takie, że stracisz pracę w ogóle i co wtedy 😉 …. Bez sensu. Jak każdy nałóg – bieganie i inne sporty również – co będzie jak urwie Ci nogi, albo będziesz sparaliżowany. Też zostaniesz pozbawiony wszystkiego. Czyli wniosek jest prosty. Nie rób niczego. 🙂 Nie uzależniaj się od ludzi, przedmiotów, czynności, czegokolwiek. Powietrza i jedzenia, snu. 🙂

No tak. Zabrnęliśmy za daleko. Pamiętaj – wszystko jest dla ludzi. Umiar to największa cnota. Umiar jest trudniejszy niż wstrzemięźliwość, trudniejszy niż poddanie się każdej formie uzależnienia i każdej używce. Życie jest piękne – niezależnie co robisz, niezależnie z kim. Ważne jednak byś kochał innych i siebie też. Jesteśmy tu po to by robić dobro. Zło niech sobie robią inni.

#293 – Dbałość o szczegóły

Jesteś perfekcjonistą? Dbasz o szczegółowe szczególiki? Wpisujesz to sobie w CV jako mocną stronę? To prawie dobrze. Tylko uważaj żeby się nie zafiksować, jak ze wszystkim. Dbałość o szczegóły – w potrzebnych sytuacjach, tematach i zadaniach – jest bardzo konieczna, wręcz niezbędna, ale czasem musisz odrzucić ją na rzecz spojrzenia z wysokiego lotu na to … Czytaj dalej „#293 – Dbałość o szczegóły”

Jesteś perfekcjonistą? Dbasz o szczegółowe szczególiki? Wpisujesz to sobie w CV jako mocną stronę? To prawie dobrze. Tylko uważaj żeby się nie zafiksować, jak ze wszystkim. Dbałość o szczegóły – w potrzebnych sytuacjach, tematach i zadaniach – jest bardzo konieczna, wręcz niezbędna, ale czasem musisz odrzucić ją na rzecz spojrzenia z wysokiego lotu na to wszystko. Czasem dbałość o szczegóły może Cię najzwyczajniej zgubić, rozproszyć, opóźnić. Musisz ją zatem zwyczajnie odrzucić, kiedy to wymagane. Tylko uważaj z tym, jak zwykle. Bo czasem niezauważenie jakiegoś szczegółu – może kosztować cię wiele….

#292 – Szczerość i otwartość

Uwierz w szczerość i otwartość. Bądź taki. Wcześniej czy później wszystko gdzieś wylezie. Prawda. Czy ci się to podoba czy nie. Po co więc później wyjść na krętacza i kłamcę, kiedy lepiej zaimponować innym prawdą….. I mniej się zmęczysz kręceniem i całym tym kombinowaniem. I do tego zyskasz uznanie za swoją postawę i odwagę. Wiem, … Czytaj dalej „#292 – Szczerość i otwartość”

Uwierz w szczerość i otwartość. Bądź taki. Wcześniej czy później wszystko gdzieś wylezie. Prawda. Czy ci się to podoba czy nie. Po co więc później wyjść na krętacza i kłamcę, kiedy lepiej zaimponować innym prawdą….. I mniej się zmęczysz kręceniem i całym tym kombinowaniem. I do tego zyskasz uznanie za swoją postawę i odwagę. Wiem, że tak jest trudno, ale jeśli czegoś potrzebujesz i naprawdę oczekujesz, to po co to ukrywać? W dłuższej perspektywie to może być także tańsze rozwiązanie.

#291 – możesz uwierzyć w siebie

Możesz uwierzyć w siebie. Nikt ci tego nie broni. Może i są tacy, którzy będą ci rzucać kłody pod nogi, ale tak naprawdę, nie musisz ich słuchać. Możesz robić to co chcesz. Czy to dobrze, to już inna sprawa, bo możesz się mylić. Tylko nie myśl sobie, że wszystko ci wolno bez konsekwencji. Spójrz czasem … Czytaj dalej „#291 – możesz uwierzyć w siebie”

Możesz uwierzyć w siebie. Nikt ci tego nie broni. Może i są tacy, którzy będą ci rzucać kłody pod nogi, ale tak naprawdę, nie musisz ich słuchać. Możesz robić to co chcesz. Czy to dobrze, to już inna sprawa, bo możesz się mylić. Tylko nie myśl sobie, że wszystko ci wolno bez konsekwencji. Spójrz czasem realnie na siebie i rzeczywistość. REALNIE – to znaczy tak jak może to być, jak zepniesz pośladki, weźmiesz się do roboty i trochę się poświęcisz, dla sprawy. Dla sprawy, którą sobie wymarzyłeś, wymyśliłeś i chcesz zrealizować.  Inni mogą? Ty też.  Może nie osiągniesz tego samego, albo zrobisz to inaczej, ale możesz dużo, wiele, o wiele więcej niż masz teraz. Powodzenia.

#290 – Rehabilitacja

Czasem się coś nie uda, nie wyjdzie, wywali do góry kołami. Upuść trochę pary z siebie. Może być źle czasem, może być naprawdę źle. Czasem będzie gorzej niż mogłeś sobie wyobrazić. Ale to nic. Trudne słowa, które łatwo powiedzieć czy napisać komuś kto nie jest Tobą. Zatem wyjdź z siebie i popatrz z boku. To … Czytaj dalej „#290 – Rehabilitacja”

Czasem się coś nie uda, nie wyjdzie, wywali do góry kołami.

Upuść trochę pary z siebie. Może być źle czasem, może być naprawdę źle. Czasem będzie gorzej niż mogłeś sobie wyobrazić. Ale to nic. Trudne słowa, które łatwo powiedzieć czy napisać komuś kto nie jest Tobą. Zatem wyjdź z siebie i popatrz z boku. To jeszcze nie koniec świata. Może to koniec czegoś ważnego. Może to koniec kogoś ważnego. Może to koniec Ciebie,  w takiej czy innej płaszczyźnie, ale postawmy sprawę jasno – to jeszcze nie koniec świata.

Pamiętaj, kiedy możesz i jest o co  czy o kogo – walcz do upadłego. Kiedy jest realna szansa, cień nadziei i wierzysz, że warto – próbuj, rób, działaj i myśl.

Kiedy trzeba – zrehabilituj się, popraw, wzmocnij, nawet wtedy gdy jest ciężko i nie bardzo jest jak znaleźć kogoś, kto w Ciebie jeszcze uwierzy. Wierz w siebie Ty sam. Dla siebie też warto żyć. A Twoja historia, na pewno będzie zauważona. Wierz w to. To jedyne co tak naprawdę się liczy w życiu. Samozadowolenie, bycie sobą, spełnianie marzeń, które są na wyciągnięcie ręki. Bo nieważne jak jesteś słaby, ważne jak potrafisz ze swoimi słabościami żyć. Wtedy będziesz silniejszy niż myślisz. Gratulacje!!!! Znowu wygrałeś!!!!

#289 – Sen

Czasem szkoda tracić czasu na sen. Czasem sen jest lekiem, zbawieniem, ucieczką od zapomnienia. Różnie to z nim bywa. W każdym razie miałem okazję przebiec z Krakowa do Częstochowy, bieg szlakiem orlich gniazd. Prawie 36h, ponad 160km. I wiecie co było najgorsze? Nie deszcz i chłód. Nie odciski i bąble, nie zmęczenie i ból mięśni … Czytaj dalej „#289 – Sen”

Czasem szkoda tracić czasu na sen. Czasem sen jest lekiem, zbawieniem, ucieczką od zapomnienia. Różnie to z nim bywa. W każdym razie miałem okazję przebiec z Krakowa do Częstochowy, bieg szlakiem orlich gniazd. Prawie 36h, ponad 160km. I wiecie co było najgorsze? Nie deszcz i chłód. Nie odciski i bąble, nie zmęczenie i ból mięśni czy stawów. Najgorszy był brak snu. Masakryczny, przytłaczający brak snu. Nierealność sytuacji, majaki, abstrakcyjne myśli, zamykanie się oczu, zataczanie, dezorientacja i zdziwienie były masakryczno makabryczne. Widziałem rzeczy, osoby i stworzenia, których nie było. Słyszałem dźwięki, których nie było. Czułem też obecność osób, których nie powinno być. To było bardzo trudne, wyczerpujące i równocześnie, bardzo ciekawe doświadczenie. Będzie mi bardzo trudno coś takiego powtórzyć – boję się tego. Ale coś czuję, że jeszcze do tego powrócę.

Dobranoc

 

#288 – woda sodowa

Czasem trafi się taki ktoś, kto ma trochę talentu. Dołoży do tego troszkę pracy i nagle boooom. Staje się pępkiem świata. Przestaje szanować tych, którzy mu pomogli. Zapomina skąd się wywiódł i wydaje mu się, że jest najważniejszy. Wiesz, tak myślę, że trochę to słabe jest. Spotkałem się już z takimi ludźmi, którzy wyszli trochę … Czytaj dalej „#288 – woda sodowa”

Czasem trafi się taki ktoś, kto ma trochę talentu. Dołoży do tego troszkę pracy i nagle boooom. Staje się pępkiem świata. Przestaje szanować tych, którzy mu pomogli. Zapomina skąd się wywiódł i wydaje mu się, że jest najważniejszy. Wiesz, tak myślę, że trochę to słabe jest. Spotkałem się już z takimi ludźmi, którzy wyszli trochę ponad przeciętność i nagle poczuli się jak „niewiadomokto”. Owszem, każdy jest wyjątkowy, każdy ma swoją wartość, każdy ma swoje prawa. Są także obowiązki, zdrowy rozsądek, szacunek i to coś co ciężko mi teraz opisać. Lojalność. Dlatego jeśli nagle stajesz się w czymś dobry, to nie pal za sobą mostów, pamiętaj kto do tego się przyczynił. Uważaj żeby woda sodowa ci nie uderzyła do głowy.

Oczywiście sukces ma wielu ojców a porażka jest sierotą, ale może twój teraźniejszy sukces nie jest jeszcze sukcesem? A może nie jest tylko twoim sukcesem? Nie działaj pochopnie, CZASEM warto poczekać, CZASEM warto zrobić krok w tył, żeby nagle zrobić trzy kroki w przód. Oczywiście to co tu piszę, może w pewnych sytuacjach się nie sprawdzić. Może to ten czas, żeby otworzyć szampana? Żeby świętować Twój sukces. Tylko Twój sukces, na który sam sobie zapracowałeś i nikt nigdy nie dołożył do niego sowich trzech groszy….. Cóż to Ty rządzisz swoim życiem i to ty decydujesz. Ty podejmujesz decyzje.