#256 – czeklista

Checklist – czeklista.  To taka kartka,  najlepiej jedna,  na której powinieneś mieć do odznaczenia wszystkie elementy,  które masz zrealizować,  czy sprawdzić przy jakimś konkretnym działaniu. Czasem wydaje się,  że masz ją w głowie,  ale to tylko złudne uczucie.  W końcu dopadnie cię rutyna,  zdenerwowanie,  trema czy inna cholera i o czymś oczywistym zapomnisz.  Dlatego powinieneś … Czytaj dalej „#256 – czeklista”

Checklist – czeklista.  To taka kartka,  najlepiej jedna,  na której powinieneś mieć do odznaczenia wszystkie elementy,  które masz zrealizować,  czy sprawdzić przy jakimś konkretnym działaniu. Czasem wydaje się,  że masz ją w głowie,  ale to tylko złudne uczucie.  W końcu dopadnie cię rutyna,  zdenerwowanie,  trema czy inna cholera i o czymś oczywistym zapomnisz.  Dlatego powinieneś me zawsze dwie czeklisty do ważnych zadań.  Tę w głowie i tę na papierze.  I tej drugiej powinieneś zawsze użyć.  Jesteś tylko człowiekiem. Może dzisiaj masz gorszy dzień?

#254 – żal straty

Jak czegoś nie masz to ci smutno. Ale jeśli  coś miałeś i już tego nie masz to będziesz czuć żal i pustkę,  w szczególności jeślii to było miłe i przyjemne. To normalne.  Pogódź się z tym.  Oswój. Im szybciej tym lepiej. Pewne rzeczy się nie  odstaną. Zrozum naturę tej zmiany.  Czy jest odwracalna? Czy jest … Czytaj dalej „#254 – żal straty”

Jak czegoś nie masz to ci smutno. Ale jeśli  coś miałeś i już tego nie masz to będziesz czuć żal i pustkę,  w szczególności jeślii to było miłe i przyjemne. To normalne.  Pogódź się z tym.  Oswój. Im szybciej tym lepiej. Pewne rzeczy się nie  odstaną. Zrozum naturę tej zmiany.  Czy jest odwracalna? Czy jest po co to odwracać? Jak możesz żyć dalej? Jak wykorzystać tę zmianę do poprawy aktualnej sytuacji?  Żal minie tylko wtedy kiedy ty na to pozwolisz i to wcale nie jest tylko kwestia czasu.  To kwestia twojej postawy i podejścia.

#253 – gorszy dzień

Każdy może mieć gorszy dzień. Są sytuacje kiedy można mieć gorszy tydzień. Ale jeśli masz gorszy miesiąc czy kwartał,  to musisz już coś robić. Odpocznij,  przyspiesz. Cokolwiek. Zrób coś inaczej. Szkoda życia.  Twojego życia. Możesz nawet pójść do kościoła jeśli uważasz,  że to ci pomoże.  Jedyne oczym musisz pamiętać to to,  że szczęście jest w … Czytaj dalej „#253 – gorszy dzień”

Każdy może mieć gorszy dzień. Są sytuacje kiedy można mieć gorszy tydzień. Ale jeśli masz gorszy miesiąc czy kwartał,  to musisz już coś robić. Odpocznij,  przyspiesz. Cokolwiek. Zrób coś inaczej. Szkoda życia.  Twojego życia. Możesz nawet pójść do kościoła jeśli uważasz,  że to ci pomoże.  Jedyne oczym musisz pamiętać to to,  że szczęście jest w tobie.  I tylko to się liczy. Zewnętrzne elementy mają mały wpływ na to jak się możesz czuć.  To ty kreujesz swoją rzeczywistość.

#251 – Skupienie

Skupienie, skupienie, skupienie. Medytacja, modlitwa, spokój. Nazwij to jak chcesz. Mów mantry, różańce, co tam uważasz. To wszystko jest po to byś mógł uspokoić swój organizm. Psychicznie, fizycznie i mentalnie. Pamiętaj że w tobie jest cały twój wszechświat. Potrzebujesz kontaktu ze światem zewnętrznym i materialnym, ale źródło szczęścia, zadowolenia spełnienia płynie od wewnątrz. Wykorzystaj więc … Czytaj dalej „#251 – Skupienie”

Skupienie, skupienie, skupienie.

Medytacja, modlitwa, spokój. Nazwij to jak chcesz. Mów mantry, różańce, co tam uważasz. To wszystko jest po to byś mógł uspokoić swój organizm. Psychicznie, fizycznie i mentalnie. Pamiętaj że w tobie jest cały twój wszechświat. Potrzebujesz kontaktu ze światem zewnętrznym i materialnym, ale źródło szczęścia, zadowolenia spełnienia płynie od wewnątrz. Wykorzystaj więc bodźce zewnętrzne, w szczególności te, które ostrzegają cię przed zagrożeniem, czerp z zewnątrz, ale szukaj w swoim wnętrzu – skupienia, spełnienia, radości i ukojenia. Nie łudź się, że ktoś czy coś gdzieś tam cię wysłucha, zbyt wiele złego dzieje się na świecie by tak było, ale spraw byś ty siebie wysłuchał, albo nawet bardziej abyś był w stanie wsłuchać się w siebie. Nie zawsze się zrozumiesz, nie zawsze będziesz umiał nazwać swoje odczucia słowami czy nawet myślami, ale postaraj się uspokoić. No i oczywiście skupić.

#250 – Żarło, żarło i zdechło….

Czasami tak jest. Niby wszystko git, idzie jak trzeba. Dołożyłeś wszystkich normalnych starań a nie wyszło. Po analizie wychodzi, ze trzeba było jeszcze 6 razy bardziej zrobić coś albo poświęcić 8 razy więcej środków i w ciut innym miejscu je przyłożyć i by wyszło. No niby tak. Ale wszystko jest względne – koszty, środki, cel … Czytaj dalej „#250 – Żarło, żarło i zdechło….”

Czasami tak jest. Niby wszystko git, idzie jak trzeba. Dołożyłeś wszystkich normalnych starań a nie wyszło. Po analizie wychodzi, ze trzeba było jeszcze 6 razy bardziej zrobić coś albo poświęcić 8 razy więcej środków i w ciut innym miejscu je przyłożyć i by wyszło. No niby tak. Ale wszystko jest względne – koszty, środki, cel i zyski. Wszystko trzeba wyważyć. Liczby są liczbami, zdrowie, życie, spełnianie marzeń i poświęcanie się to inna płaszczyzna. Bądź krytyczny dla siebie, ale staraj się również być obiektywny.  To że czegoś nie zrealizowałeś jak trzeba z posiadanymi możliwościami, nie znaczy że jest to do końca złe i stracone. Może poniesione koszty i to co bezwzględnie osiągnąłeś na ten moment wystarczą? Pamiętaj o stosunku jakości do ceny i czasu. Przekalkuluj wszystko na chłodno. Na pewno jakoś tam było można osiągnąć to co chciałeś bezwzględnie – tylko czy koszty i czas byłyby adekwatne i wystarczające? Wszystko jest względne. I o tym pamiętaj. Czasem chwila chwały i zadowolenia może kosztować tyle, że później historia oceni to negatywnie i źle. Pamiętaj o tym , tym bardziej, że historia nie jest obiektywna, a pisana przez subiektywnych ludzi.

#249 – Cierpliwość – part II

Właśnie zauważyłem, ze już był wpis o cierpliwości #233. Oznacza to, że ten temat dla mnie jest chyba ważny, albo zaczynam się zapętlać 🙂 Czekaj jeśli warto. Jeśli nie warto to nie czekaj. Pośpiech jest złym doradcą, szczególnie jak czegoś bardzo pragniesz. Czasem możesz nieświadomie lub świadomie poświęcić niewspółmierne środki tylko po to by coś … Czytaj dalej „#249 – Cierpliwość – part II”

Właśnie zauważyłem, ze już był wpis o cierpliwości #233. Oznacza to, że ten temat dla mnie jest chyba ważny, albo zaczynam się zapętlać 🙂

Czekaj jeśli warto. Jeśli nie warto to nie czekaj. Pośpiech jest złym doradcą, szczególnie jak czegoś bardzo pragniesz. Czasem możesz nieświadomie lub świadomie poświęcić niewspółmierne środki tylko po to by coś mieć tu i teraz, co tak na prawdę nie jest tego warte. Wykorzystują to różnego rodzaju sprzedawcy oferujący ostatnie z ostatnich możliwych wyprzedaży 🙂 .

A my choć jesteśmy tego świadomi zgadzamy się często na to – to jest po prostu silniejsze niż zdrowy rozsądek. Jesteśmy tylko ludźmi i czasami jesteśmy poświęcić niewspółmierne środki do realizacji celów.

Tym niemniej pielęgnuj w sobie trochę dziwactw i cech, które są niezbyt popularne w dzisiejszych czasach – jedną z nich jest właśnie cierpliwość. Cierpliwie czekaj jeśli warto, trzeba i można. A czas przeznaczony na czekanie zagospodaruj na zdobywanie nowych umiejętności i budowę nowych kompetencji – nieważne w jakim zakresie, materii czy płaszczyźnie. Wszystko może się przydać. Nieważnie jak wydaje się, płaskie przyziemne czy beznadziejne. Ludzie robią różne rzeczy i z tego żyją. Uwierz w siebie, ucz się i cierpliwie buduj się od podstaw po sam szczyt. Jesteś tego warty!!!

#248 – Czy jesteś wielbłądem?

Czy jesteś wielbłądem? Raczej nie. A ile razy musisz udowadniać, ze nie jesteś? Pewnie dużo. A nawet jeśli jeszcze nie, to pewnie zajdzie taka konieczność jeszcze nie raz. Nie ma „letko” czasem, musisz się powtarzać, tłumaczyć, wyjaśniać zawiłości i zaległości. Generalnie masa energii idzie w otchłań niebytu, albo może inaczej, masa energii idzie po to … Czytaj dalej „#248 – Czy jesteś wielbłądem?”

Czy jesteś wielbłądem? Raczej nie. A ile razy musisz udowadniać, ze nie jesteś? Pewnie dużo. A nawet jeśli jeszcze nie, to pewnie zajdzie taka konieczność jeszcze nie raz. Nie ma „letko” czasem, musisz się powtarzać, tłumaczyć, wyjaśniać zawiłości i zaległości. Generalnie masa energii idzie w otchłań niebytu, albo może inaczej, masa energii idzie po to żeby zapewnić ci optymalne warunki do dalszych działań. Jest to pewna energia, którą chcąc, nie chcąc musisz włożyć, aby uzyskać swój wymarzony, wyśniony cel. A może po prostu cel – który masz w planie osiągnąć. Tak czy inaczej, czasem nie wszystko jest oczywiste dla innych i albo zaakceptujesz to i nie będziesz ich informował, przez co będą żyć w nieświadomości, albo włożysz trochę wysiłku w odpowiednie informowanie. Pamiętaj, w dzisiejszych czasach inforomacja jest kluczowa, lecz sam fakt jej posiadania nie gwarantuje niczego. Musisz jeszcze mieć do niej odpowiedni nośnik, sposób dostępu i prezentacji, dostosowany do odbiorcy.

Zadbaj zatem o to by się nie powtarzać, powielać i nie marnować czasu na powtarzalne czynności.

—Powodzenia—

#247 – Wielkie Oczekiwanie

Wielkie Oczekiwanie. Czas mija powoli, myślisz czy o czymś nie zapomniałeś, sprawdzasz jeszcze raz czy wszystko zapięte na ostatni guzik. Po raz setny analizujesz plany, czy wszystko na pewno jest w porządeczku. Czekasz i się niecierpliwisz. Chcesz, żeby to było już. Teraz. A tu nic się jeszcze nie dzieje. I zaczynasz się denerwować i niecierpliwić. … Czytaj dalej „#247 – Wielkie Oczekiwanie”

Wielkie Oczekiwanie. Czas mija powoli, myślisz czy o czymś nie zapomniałeś, sprawdzasz jeszcze raz czy wszystko zapięte na ostatni guzik. Po raz setny analizujesz plany, czy wszystko na pewno jest w porządeczku. Czekasz i się niecierpliwisz. Chcesz, żeby to było już. Teraz. A tu nic się jeszcze nie dzieje. I zaczynasz się denerwować i niecierpliwić. I co? I mitrężysz czas….. Skup się. Pomyśl, zmotywuj się, czas minie, tak czy inaczej, nic tu nie poradzisz. Ciesz się chwilą. Delektuj się tym, że czas tak wolno płynie – możesz obserwować każdą, pojedynczą sekundę. Czy to nie piękne? W końcu świat zwalnia, tylko po to żebyś mógł odpowiednio przygotowany zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem. Doceń to!

#246 – Dobre strony złych stron

Wszystko ma dobre strony. Nawet  coś co się wydaje jedynie złe.  To tak jak magnes – każdy – choćby najmniejszy ma dwa bieguny. Tylko czasem bardzo ciężko odnaleźć ich znaczenie i sens. A także przyjąć do wiadomości to dobre znaczenie. Czasem bardziej trzymasz się wyobrażeń czegoś niż rzeczywistości i stanu faktycznego, albo bardzo chcesz żeby … Czytaj dalej „#246 – Dobre strony złych stron”

Wszystko ma dobre strony. Nawet  coś co się wydaje jedynie złe.  To tak jak magnes – każdy – choćby najmniejszy ma dwa bieguny. Tylko czasem bardzo ciężko odnaleźć ich znaczenie i sens. A także przyjąć do wiadomości to dobre znaczenie. Czasem bardziej trzymasz się wyobrażeń czegoś niż rzeczywistości i stanu faktycznego, albo bardzo chcesz żeby wyszło na twoje.  A faktycznie nie ma to większego znaczenia. No dobra, czasem może trochę ma, ale czy naprawdę warto? Wszystko jest kwestią ceny, tego co zyskasz. Tak więc czasem może warto zaakceptować „mniejsze zło” i cieszyć się czymś ot tak, niż kryć w sobie zawiść, złość czy żal, czasem nawet nie bardzo wiadomo na kogo czy na co.  Oczywiście, w dzisiejszych, materialnych czasach (ale czy kiedyś były inne???) musisz trochę uważać żeby nie dać się wyzyskiwać bez potrzeby, choć to raczej nieuniknione, gdyż żyjemy w społeczeństwie gdzie są różne dysproporcje statusu materialnego i różne hierarchie. Tak czy inaczej, każdy jest w jakiś sposób wyzyskiwany, w mniejszy lub większy sposób i tego niestety w 100% nie da się uniknąć.

#245 – Epilog

Każda historia ma swój temat i dylemat, jak śpiewa znany piosenkarz. Ma początek i powinna mieć koniec. Epilog. Z jednej strony to smutne, że coś się kończy, z drugiej, nie możemy się nigdy doczekać Happy Endu. Kończyć coś co dobrze się robiło, co się sprawdzało, co działało nie jest łatwo. Z różnych przyczyn, subiektywnych, obiektywnych, … Czytaj dalej „#245 – Epilog”

Każda historia ma swój temat i dylemat, jak śpiewa znany piosenkarz.

Ma początek i powinna mieć koniec. Epilog. Z jednej strony to smutne, że coś się kończy, z drugiej, nie możemy się nigdy doczekać Happy Endu. Kończyć coś co dobrze się robiło, co się sprawdzało, co działało nie jest łatwo. Z różnych przyczyn, subiektywnych, obiektywnych, przyzwyczajeń  i chęci braku zmian. Warto jednak kończyć różne rzeczy, by rozpoczynać nowe, czasem większe, czasem tylko lepsze, czasem inne. Pamiętaj, że koniec czegoś tam nie oznacza od razu końca świata. To po prostu początek czegoś innego. Teraz twoja rola by to coś innego było lepsze i dało ci wielką satysfakcję i chęć do dalszego życia.  Poczuj wiatr we włosach, poczuj zapach przygody i dostrzeż drogowskazy kierujące cię ku nowej, zaskakującej rzeczywistości, którą sam możesz wykreować.