#204 – Najciemniej pod latarnią

Z życiem to tak jak z bieganiem – musisz patrzeć pod nogi i jednocześnie patrzeć 30 metrów przed siebie, tak by nic cię nie zaskoczyło. Czasem, popełniamy ten błąd i albo patrzymy tylko daleko, wybiegając w przyszłość, albo patrzymy tylko na tu i teraz. Obie metody mają swoje uroki i zalety, ale oddzielnie kryją za … Czytaj dalej „#204 – Najciemniej pod latarnią”

Z życiem to tak jak z bieganiem – musisz patrzeć pod nogi i jednocześnie patrzeć 30 metrów przed siebie, tak by nic cię nie zaskoczyło. Czasem, popełniamy ten błąd i albo patrzymy tylko daleko, wybiegając w przyszłość, albo patrzymy tylko na tu i teraz. Obie metody mają swoje uroki i zalety, ale oddzielnie kryją za sobą również wielkie zagrożenia. Największym zagrożeniem jednak dla siebie samego jesteś ty sam oraz twoje najbliższe otoczenie. Bo ono ma na ciebie największy wpływ. Także skup się na tym. Ludzie będą cię chcieli zmienić, ty może również. Uważaj tylko, bo jak już zaczniesz się zmieniać, to otoczenie twoje zmiany może różnie zinterpretować, nawet jeśli samo jest ich bezpośrednią przyczyną. Uważaj zatem. Zmiany są konieczne, zmiany są dobre (nie wszystkie i nie w każdym momencie), ale obserwuj co się dzieje wokół, żeby nie pociągnęły za sobą niezamierzonych, często nieodwracalnych skutków. Miej oczy szeroko otwarte.

#203 – zonk

A co jeśli ktoś ci bliski powie ci, że się do niczego nie nadajesz? Cóż zdarza się to czasem, a co gorsza może się zdarzyć, że inne zdarzenia zdają się potwierdzać to twierdzenie. Może się zdarzyć, nawet, że w danym przypadku coś zrobiłeś, bądź nie zrobiłeś, tak jak trzeba. Pamiętaj wtedy o tym, że czasem … Czytaj dalej „#203 – zonk”

A co jeśli ktoś ci bliski powie ci, że się do niczego nie nadajesz? Cóż zdarza się to czasem, a co gorsza może się zdarzyć, że inne zdarzenia zdają się potwierdzać to twierdzenie. Może się zdarzyć, nawet, że w danym przypadku coś zrobiłeś, bądź nie zrobiłeś, tak jak trzeba. Pamiętaj wtedy o tym, że czasem ludzie mówią rzeczy w emocjach i do tego przez pryzmat siebie i swojego punktu widzenia. Pamiętaj także, by eliminować ze swojego języka słowa: nigdy, każdy, wszyscy, zawsze, nikt…. Bądź na nie uczulony, bo zazwyczaj wtedy gdy się pojawią, powieje chłodem.

Wracając do tego -czy naprawdę się nie nadajesz? Jesteś dupkiem i w ogóle? Cóż – trudno ocenić – może rzeczywiście w danej chwili coś zchrzaniłeś, może nawet ciągnie się to dłużej niż myślałeś? Pytanie tylko co zrobisz dalej? Będziesz to kontynuować i brnąć w to bagno? Masz w tym cel? A może coś zmienić? A może to prowokacja i coś głębszego, innego niż myślisz? Możliwości są tysiące. Bez spokojnych negocjacji, określenia celów i priorytetów – nie ruszy się dalej w skuteczna podróż. Zatem, nie trać spokoju, skup się i na spokojnie wyjaśnij sytuację. Chyba, że chcesz być dupkiem, ale to już z własnej i nie przymuszonej woli- więc nie miej do nikogo pretensji.

#202 – Jesteś wyjątkowy

Jesteś wyjątkowy. Pamiętaj o tym, ale nawet jak jesteś 1 na milion, to jest takich jak ty, aktualnie żyjących około 7 200. Każdego roku rodzi się 131 milionów ludzi i umiera 55 milionów z nas. Wiele istnień tracimy bo sami się do tego przyczyniamy. 70 tysięcy lat temu podobno żyło tylko 100 tysięcy ludzi, a … Czytaj dalej „#202 – Jesteś wyjątkowy”

Jesteś wyjątkowy. Pamiętaj o tym, ale nawet jak jesteś 1 na milion, to jest takich jak ty, aktualnie żyjących około 7 200. Każdego roku rodzi się 131 milionów ludzi i umiera 55 milionów z nas. Wiele istnień tracimy bo sami się do tego przyczyniamy.

70 tysięcy lat temu podobno żyło tylko 100 tysięcy ludzi, a około 1 roku naszej ery 250 milionów osób….

Te liczby dają do myślenia…. Dalej myślisz, że jesteś wyjątkowy? To dobrze – bo jesteś. Tylko pamiętaj o tym, że nie byłeś, nie jesteś i nie będziesz sam na tym świecie. Wszystko ma swój początek, wszystko ma swój schemat, wszystko kiedy się kończy. A  koniec oznacza początek czegoś nowego, innego i z jakiegoś punktu widzenia – lepszego. Pytanie czy to wszystko będzie się liczyć? Co będzie się liczyć, dla kogo i w jaki sposób?

Tego nie wiemy, ale na pewno jesteś osobą, która dla siebie jest wszystkim co ma. Jesteś swoim sługą, władcą, panem, kulą u nogi i największym darem jaki masz. Zatem dbaj o siebie, byś mógł służyć sobie innym jak najdłużej. Jesteś przecież wyjątkowy. Pamiętasz?

#201- Ciśnienie

Czujesz ciśnienie zewsząd? Otaczają cię różne pytania, zadania, niedokończone sprawy? Masz tyle rzeczy do zrobienia…. Tyle czekających wyzwań. No cóż, to znaczy, że się nie nudzisz. To chyba dobrze, co nie? Więc się nie martw za bardzo. Przyjmij do świadomości, że nie zrobisz wszystkiego, na raz, no niestety. Życie. Zatem zacznij od  rzeczy najważniejszych, skup … Czytaj dalej „#201- Ciśnienie”

Czujesz ciśnienie zewsząd? Otaczają cię różne pytania, zadania, niedokończone sprawy? Masz tyle rzeczy do zrobienia…. Tyle czekających wyzwań. No cóż, to znaczy, że się nie nudzisz. To chyba dobrze, co nie? Więc się nie martw za bardzo. Przyjmij do świadomości, że nie zrobisz wszystkiego, na raz, no niestety. Życie. Zatem zacznij od  rzeczy najważniejszych, skup się na nich i nie trać pogody ducha. Przecież to tylko życie. Nikt go za ciebie nie przeżyje, a tylko spokój pozwoli ci je przeżyć na odpowiednim poziomie. Z szacunkiem do siebie i innych. Zatem, weź się w garść, uśmiechnij wewnętrznie i jazda…..

#200 – nie panikuj

Nie panikuj – toż to tylko kleszcz. Możesz najwyżej poważnie zachorować, albo umrzeć. Albo co gorsza wpaść w panikę. Ja swojego wywaliłem. Wyrwaliśmy go i poszedł w ściek. Nie zrobił się rumień, ale i tak koniec końców poszedłem z własnej i nie przymuszonej woli do lekarza ogólnego (po 3 tygodniach), nie stwierdził niczego niepokojącego. Po … Czytaj dalej „#200 – nie panikuj”

kleszcz

Nie panikuj – toż to tylko kleszcz. Możesz najwyżej poważnie zachorować, albo umrzeć. Albo co gorsza wpaść w panikę. Ja swojego wywaliłem. Wyrwaliśmy go i poszedł w ściek. Nie zrobił się rumień, ale i tak koniec końców poszedłem z własnej i nie przymuszonej woli do lekarza ogólnego (po 3 tygodniach), nie stwierdził niczego niepokojącego. Po kolejnych 3 tygodniach, dla świętego spokoju poszedłem do lekarza od chorób zakaźnych i zrobiliśmy badania na przeciwciała boreliozy. Na szczęście wynik ujemny. Co będzie dalej, czas pokaże  – nie był to pierwszy ani pewnie ostatni kleszcz w moim życiu. W sumie szkoda by przez takie słodkie stworzonko stracić zdrowie lub życie…. Lepiej więc uważać, drodzy moi przyjaciele, ale pewnych nieprzyjemnych spraw nie sposób uniknąć.

#199 – Karuzela

Jesteśmy na karuzeli. Kręcimy się w kółko. Świat dookoła jakby cały czas się zmienia, wszystko wiruje, ale to tylko złudzenie. Potrzebujemy emocji do szczęścia, do tego by poczuć, że żyjemy, a właściwie po to by usprawiedliwić nasze istnienie. Czy to wszystko potrzebne? I tak i nie. Z jednej strony możesz osiągnąć pełnie szczęścia będąc tylko … Czytaj dalej „#199 – Karuzela”

Jesteśmy na karuzeli. Kręcimy się w kółko. Świat dookoła jakby cały czas się zmienia, wszystko wiruje, ale to tylko złudzenie. Potrzebujemy emocji do szczęścia, do tego by poczuć, że żyjemy, a właściwie po to by usprawiedliwić nasze istnienie. Czy to wszystko potrzebne? I tak i nie. Z jednej strony możesz osiągnąć pełnie szczęścia będąc tylko sam ze sobą, możesz je znaleźć w sobie. Nie jest to oczywiście łatwe, ale jest to do nauczenia, ale z drugiej strony jest to podejście bardzo samolubne. W sumie świat jest piękny, może więc warto podzielić się tymi odczuciami z innymi? Ot tak, bezinteresownie, bez nacisków i bez zbędnych ceregieli. Po prostu by podziękować światu za to, że jesteśmy. Pamiętaj, że nie każdy ma tyle szczęścia co ty, to znaczy, że jeszcze nie zrozumiał, że to szczęście można odczuwać i żyć ot tak – po prostu. Warto więc dzielić się tą radością z innymi, mając nadzieję, że to piękno będzie się dalej rozprzestrzeniać po świecie.

#198 – jesteś twardy

Jesteś twardszy bardziej niż ci się wydaje. Piszą w internetach różne rzeczy, o słabościach, depresjach, przetrenowaniach, kontuzjach, wypaleniu zawodowym, niesamowita masa przeróżnych informacji. Cały sęk w tym, żeby nie szukać tych słabości w sobie. Bardzo łatwo się zdemotywować, tym bardziej gdy patrzysz w portale społecznościowe i każdy pokazuje tam takie niesamowite rzeczy i do tego … Czytaj dalej „#198 – jesteś twardy”

Jesteś twardszy bardziej niż ci się wydaje. Piszą w internetach różne rzeczy, o słabościach, depresjach, przetrenowaniach, kontuzjach, wypaleniu zawodowym, niesamowita masa przeróżnych informacji.

Cały sęk w tym, żeby nie szukać tych słabości w sobie. Bardzo łatwo się zdemotywować, tym bardziej gdy patrzysz w portale społecznościowe i każdy pokazuje tam takie niesamowite rzeczy i do tego piękne, ładne i składne. A obok jest twoje szare, nudne życie i do tego nie masz siły.

Pfffff….. Bzdura. Twoje życie jest cudem. Pamiętaj o tym. I nie musisz nikomu niczego udowadniać. Co nie znaczy, że nie masz co robić. Jak chcesz to rób. Możesz więcej niż ci się zdaje. Pamiętaj tylko żebyś siebie szanował. Czy się udaje, czy się nie udaje – oceń rzetelnie swoją pracę, zaangażowanie i możliwości, które wkładasz w to co robisz. Oceń to obiektywnie i się nie przejmuj. Druga sprawa to otaczaj się odpoweidnimi ludźmi. Nie bez przyczyny jest przysłowie:

Jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one.

Jeśli więc jesteś zaangażowany bardzo w jakimś towarzystwie, to są dwa wyjścia: albo ty się upodobnisz, albo zmienisz całe towarzystwo i wszyscy się zmienią pod ciebie…. Jak myślisz, która opcja jest bardziej prawdopodobna? Jaką masz funkcję i pozycję w tej grupie? Jesteś szefem? Nikim? Doradcą? Przemyśl, pomyśl i pamiętaj – jesteś swoim jedynym władcą. A dookoła są pewne ograniczenia i bariery, na które możesz wpływać lub różnie się do nich dostosować i odnieść.

#197 – Nie żałuj

Czasem trzeba zrobić porządek. Czyścisz szafy, garaż, piwnicę…. Nie warto trzymać śmieci? To na pewno. Czy warto trzymać stare rzeczy? To już trudniejsze pytanie. Musisz na nie odpowiedzieć sam. Przykładów jest wiele – wraca moda, stare samochody, sprzęty (walkman, kasety), meble itp. itd. Zauważ tylko, że wartość mają jedynie nie zużyte lub odnowione przedmioty. Żeby … Czytaj dalej „#197 – Nie żałuj”

Czasem trzeba zrobić porządek. Czyścisz szafy, garaż, piwnicę….

Nie warto trzymać śmieci? To na pewno. Czy warto trzymać stare rzeczy? To już trudniejsze pytanie. Musisz na nie odpowiedzieć sam. Przykładów jest wiele – wraca moda, stare samochody, sprzęty (walkman, kasety), meble itp. itd. Zauważ tylko, że wartość mają jedynie nie zużyte lub odnowione przedmioty. Żeby je przechowywać musisz jeszcze mieć odpowiednie miejsce. Zadbaj tez o spis tego co masz. Bo co z tego, że masz extra rzeczy w graciarni, jak tak na prawdę nie wiesz co masz. Przeprowadź zatem inwentaryzację i zrób spis tego co masz.

A jeśli coś wyrzucisz lub sprzedasz i później będzie to miało dużo większą wartość to pamiętaj. NIE OBWINIAJ SIĘ. Przejdź z tym do normalnego życia. Zaakceptuj i wyciągnij wnioski. NIE BĄDŹ ZŁY. Nie żałuj tego co już było. Teraz pewnie wiesz już więcej, masz inne podejście, jesteś trochę innym człowiekiem. Nic się nie martw – jeszcze nie wszystko stracone. KAŻDA CHWILA SIĘ LICZY.

#196 – Marzenia się spełniają

Ha ha. Marzenia się spełniają czasem. Warto o tym pamiętać. Tylko czasem jest tak, że „marzeniodawca” inaczej zinterpretuje prośby „marzeniobiorcy” i efekt końcowy jest trochę inny od oczekiwanego. Albo zlecenie jest zbyt ogólne, zbyt szczególne oraz nieograniczone czasowo lub zasobowo, albo umawiamy się na coś inaczej interpretowanego przez różne strony. Albo nie ma ustalonej obopólnie … Czytaj dalej „#196 – Marzenia się spełniają”

Ha ha. Marzenia się spełniają czasem. Warto o tym pamiętać. Tylko czasem jest tak, że „marzeniodawca” inaczej zinterpretuje prośby „marzeniobiorcy” i efekt końcowy jest trochę inny od oczekiwanego. Albo zlecenie jest zbyt ogólne, zbyt szczególne oraz nieograniczone czasowo lub zasobowo, albo umawiamy się na coś inaczej interpretowanego przez różne strony. Albo nie ma ustalonej obopólnie metody pomiaru. A później wynikają nieporozumienia, kłótnie, oskarżenia, pretensje….

Życie. Co zrobić w takiej sytuacji? Krótką chwilę pomyśleć, ustalić kolejne kroki, kolejne marzenia, mądrzej je postawić, zapisać, omówić – tak by uniknąć  kolejnych nieporozumień.

Pamiętaj jedno spełnione marzenie niesie za sobą kolejne obowiązki, wiele radości, ale także nowe zasady, obostrzenia, szkolenia, pracę, zadania…..

Jeśli więc marzysz o świętym spokoju to pamiętaj, że może to nieść za sobą nudę, samotność, depresję, konieczność samodzielnego organizowania wszystkiego, trudy i znoje, a na koniec brak zrozumienia przez kogokolwiek , nawet i siebie.

#195 – Bądź sobą….

Ważna nauka życia. Nic nie jest takie jak powinno być. Za bardzo jako ludzie to skomplikowaliśmy. Postęp, wymysły, wynalazki, chęć władzy i posiadania doprowadziły do tego, że wzajemnie się niszczymy udowadniając kto ma rację, kogo słuchać, co mamy robić. Zamiast upraszczać, komplikujemy. Zamiast działać żeby innym było lepiej, działamy na własną i cudzą niekorzyść. Wizja … Czytaj dalej „#195 – Bądź sobą….”

Ważna nauka życia. Nic nie jest takie jak powinno być. Za bardzo jako ludzie to skomplikowaliśmy. Postęp, wymysły, wynalazki, chęć władzy i posiadania doprowadziły do tego, że wzajemnie się niszczymy udowadniając kto ma rację, kogo słuchać, co mamy robić.

Zamiast upraszczać, komplikujemy. Zamiast działać żeby innym było lepiej, działamy na własną i cudzą niekorzyść. Wizja destrukcji naszego społeczeństwa zaczyna się realizować coraz szybciej. Niezależnie czy pójdziemy za głosem ze wschodu, zachodu, północy czy południa i tak zabrniemy w kolejne wojny i konflikty – na tle religijnym, majątkowym czy po prostu chęci spełniania zachcianek władców…. Bycie pośrodku – w harmonii z naturą i sobą, zawsze będzie w mniejszości, pytanie czy dasz radę w tym wytrwać. Trzymam kciuki.