#493 – Bądź jak transformator

Zemsta. Vendetta. Oko za oko…… Czy tędy droga? Co ci ta zemsta da? Satysfakcję? A może radość? Nie zapominaj, że jesteś człowiekiem myślącym, istotą inteligentną, której celem na ziemi jest szerzenie dobra wśród ludzi, zwierząt i roślin. Ty masz dawać dobry przykład jak żyć poprawnie. Masz być ponad przyziemnymi problemami i nie powinieneś się obrażać … Czytaj dalej „#493 – Bądź jak transformator”

Zemsta. Vendetta. Oko za oko……

Czy tędy droga? Co ci ta zemsta da? Satysfakcję? A może radość?

Nie zapominaj, że jesteś człowiekiem myślącym, istotą inteligentną, której celem na ziemi jest szerzenie dobra wśród ludzi, zwierząt i roślin.

Ty masz dawać dobry przykład jak żyć poprawnie. Masz być ponad przyziemnymi problemami i nie powinieneś się obrażać o byle co.

Jakie to ma znaczenie jeśli odniesiemy to do ludzkości, historii, przyszłych możliwości i nieświadomości skąd się wzięliśmy i dokąd tak naprawdę dążymy?

Krzyki, kłótnie, zemsta i szarpanina są dla słabych i niepewnych ludzi. Ty jesteś jednym z nich, ale masz świadomość tego, że cokolwiek zrobisz to i tak można to zrobić lepiej. Masz świadomość niedoskonałości każdego z nas, więc nie musisz wymagać od nikogo bycia ideałem. Po prostu bądź. Akceptuj dobre i średnie cechy. Akceptuj słabości i wyciągnij dłoń do potrzebującego. Staraj się zrozumieć co nim kierowało i wspieraj by mógł zrozumieć co kieruje tobą.

Jak śpiewa RATM:

Anger is a gift….

Ale do ciebie należy konwersja złej energii w dobro, spokój i zrozumienie. Opanuj emocje i poczuj jak wypełnia cię dobro. Jest wszędzie, dla każdego i zupełnie za darmo.

#492 – Pokonuj swoje niechcenie

Nie chce ci się? Mi też się czasem nie chce. To wydaje się być normalne. Siąść i patrzeć w pustkę. W przeszłość, przyszłość. Patrzeć w marzenia… Ale pora się otrząsnąć. Jest wiele rzeczy do zrobienia. Nie zadawaj zbyt wielu pytań, w sytuacjach, kiedy MUSISZ coś zrobić. Bądź twardy i niesutępliwy. Życie wystawi cię na próby. … Czytaj dalej „#492 – Pokonuj swoje niechcenie”

Nie chce ci się? Mi też się czasem nie chce. To wydaje się być normalne. Siąść i patrzeć w pustkę. W przeszłość, przyszłość. Patrzeć w marzenia… Ale pora się otrząsnąć. Jest wiele rzeczy do zrobienia. Nie zadawaj zbyt wielu pytań, w sytuacjach, kiedy MUSISZ coś zrobić. Bądź twardy i niesutępliwy.

Życie wystawi cię na próby. Nie jedną, na wiele prób. Jedne przejdziesz lepiej, inne gorzej. Zagryź zęby, uśmiechnij się do siebie i do innych. Nie ma sensu się stresować bez potrzeby. Każde działanie ma swój cel. A najważniejsze jest to by być szczęśliwym, dla siebie samego. To jesteś winien swoim stwórcom.

#490 – scyzoryk

Bądź jak scyzoryk. Rób różne rzeczy. Potrzebne, mniej potrzebne. Czasem za pieniądze, mniejsze czy większe, czasem zupełnie za darmo. Traktuj to wszystko jako naukę, nowe doświadczenia, prezent od losu. You never truly know someone until you have walked a mile in his shoes. Anonymous Czasem nowe doświadczenia nauczą czegoś Ciebie, czasem to Ty nauczysz innych … Czytaj dalej „#490 – scyzoryk”

Bądź jak scyzoryk. Rób różne rzeczy. Potrzebne, mniej potrzebne. Czasem za pieniądze, mniejsze czy większe, czasem zupełnie za darmo. Traktuj to wszystko jako naukę, nowe doświadczenia, prezent od losu.

You never truly know someone until you have walked a mile in his shoes.

Anonymous

Czasem nowe doświadczenia nauczą czegoś Ciebie, czasem to Ty nauczysz innych czegoś nowego. Może swojego podejścia do życia, może pokażesz im nowe możliwości, może zauważysz coś co ci wcześniej umknęło. Każdy dzień może przynieść coś nowego – odpowiedzi na pytania lub wręcz odwrotnie – nowe pytania bez odpowiedzi. Może spotkasz nowe alternatywy obecnej rzeczywistości, a może historia się powtórzy? Nic nie dzieje się bez głębszego sensu, nawet mizeria musiała w Polsce czekać na swój czas. A ty jako człowiek scyzoryk możesz być w stanie przyrządzić taką mizerię jaka dzisiaj akurat będzie potrzebna. Jeśli tylko zdołasz znaleźć odpowiednie składniki w otaczającej cię rzeczywistości.

 

 

#489 – trudne decyzje

Nie da się dogodzić wszystkim. Tak mówią. A właśnie że się da. Tylko jedynym blokerem jest brak chęci współpracy, ograniczenie na własnych celach, a to może chodzi o to, żeby wyjść krok dalej, wzlecieć ponad to. Dlatego czasem trzeba podejmować trudne decyzje. Nie wiadomo na początku, czy są najlepsze i czy będą najlepsze w perspektywie … Czytaj dalej „#489 – trudne decyzje”

Nie da się dogodzić wszystkim. Tak mówią.

A właśnie że się da. Tylko jedynym blokerem jest brak chęci współpracy, ograniczenie na własnych celach, a to może chodzi o to, żeby wyjść krok dalej, wzlecieć ponad to. Dlatego czasem trzeba podejmować trudne decyzje. Nie wiadomo na początku, czy są najlepsze i czy będą najlepsze w perspektywie czasu. Nie możesz trzymać kogoś na siłę, w pracy, w związku, w przyjaźni czy koleżeństwie. Możesz się starać robić to co wydaje ci się najlepsze, ale czasem przyjdzie ten moment że podejmiesz decyzję. Pamiętaj też, ze masz prawo zmieniać zdanie i zmieniać decyzje. Czasem masz więcej przesłanek żeby przeanalizować jeszcze raz sytuację. Czasem po prostu świat naokoło się zmienia. Różnie to bywa. Każdy ma swoje lęki, strachy i blokujące przekonania. Każdy radzi sobie z problemami jak umie – akceptuje je, unika, walczy, minimalizuje, obarcza nimi innych.

Podejmuj trudne decyzje. Skacz odważnie w przyszłość. Każda zmiana niesie podarunek. Musisz go tylko odnaleźć i pielęgnować.

 

#488 – Podobno każdy da radę nieść swój krzyż

Każdy ma swój krzyż. Każdy ma siłę i wiarę by go nieść. Tylko czy warto? Może dostałeś swój krzyż po to, żeby użyć rozumu? Może masz wolną wolę, by kroczyć swoją ścieżką z odwagą i nadzieją? Może masz siłę po to, by zamiast na krzyżu umrzeć, wykorzystać go jakoś w dobry sposób ku chwale innych, … Czytaj dalej „#488 – Podobno każdy da radę nieść swój krzyż”

Każdy ma swój krzyż. Każdy ma siłę i wiarę by go nieść.

Tylko czy warto?

Może dostałeś swój krzyż po to, żeby użyć rozumu? Może masz wolną wolę, by kroczyć swoją ścieżką z odwagą i nadzieją? Może masz siłę po to, by zamiast na krzyżu umrzeć, wykorzystać go jakoś w dobry sposób ku chwale innych, słabszych i potrzebujących?

Może to jest narzędzie do tworzenia dobra? Może musisz być bardziej kreatywny i innowacyjny, by znaleźć 1000 innych zastosowań swojego krzyża, by służył  tobie i innym, ku wspólnemu dobru? Nie zawsze oczywiste metody są najlepsze. Nie zawsze wydeptana ścieżka jest najbardziej efektywna. Czasem musisz podjąć ryzyko i nadstawić karku, aby wznieść się ponad przeciętność. Rusz głową, ciało ruszy za tobą.

#487 – dobro i zło

Co jest dobre a co złe? Kto kreuje naszą rzeczywistość? Czy zabijanie jest dobre? WIemy, że nie, jednocześnie mordując miliony istnień na ziemi – ludzi i zwierząt…. Czy miłość jest dobra? Czy prawa ustanowione przez kościół , wiele lat po odejściu zbawiciela są dobre? Czy Bóg jest dobry? Czy Szatan jest z ly? A może … Czytaj dalej „#487 – dobro i zło”

Co jest dobre a co złe? Kto kreuje naszą rzeczywistość?

Czy zabijanie jest dobre? WIemy, że nie, jednocześnie mordując miliony istnień na ziemi – ludzi i zwierząt…. Czy miłość jest dobra? Czy prawa ustanowione przez kościół , wiele lat po odejściu zbawiciela są dobre?

Czy Bóg jest dobry? Czy Szatan jest z ly? A może on tylko chciał wyzwolić anioły i ludzi spod panowania dyktatury?

Czy wolny wybór i działanie w imię wyższego dobra są dobre? Czy mordowanie uzasadnione wolą bożą jest dozwolone? Czy łamamie praw ludzkich jest zasadne (np. równoupranwienie kobiet)?

,Tak jak biel nie jest biała, czerń nie jest czarna tak dobro i zło są jedynie rodzajem umowy….. Tylko podobnie jak podatki i prawo, czy możemy mówić o umowie skoro nikt nas nie pytał o zdanie, czy się z tym stanem rzeczy zgadzamy?

To wszystko to pytania filozoficzne, na które można znaleźć setki odpowiedzi i poprzeć je przykłądami i dowodami. Tylko czyje zdanie jest ważniejsze???

#486 – do samego końca ….

A co jeśli ktoś by ci powiedział, że jest z tobą tylko z przywyczajenia? A co jeśli nic by nie obchodziły go twoje podstawowe potrzeby miłości, seksu, bliskości…. A co jeśli ktoś by ci powiedział, że nigdy ci nie wybaczy twoich głupich zachowań? A co jeśli ktoś by ci powiedział, że był z tobą tylko … Czytaj dalej „#486 – do samego końca ….”

A co jeśli ktoś by ci powiedział, że jest z tobą tylko z przywyczajenia?

A co jeśli nic by nie obchodziły go twoje podstawowe potrzeby miłości, seksu, bliskości….

A co jeśli ktoś by ci powiedział, że nigdy ci nie wybaczy twoich głupich zachowań?

A co jeśli ktoś by ci powiedział, że był z tobą tylko dlatego, że mu mama kazała?

Przykre. Ale prawdziwe.

Jak życie.

Dobre jest to, że zawsze można odżyć, choć pewnie wielu osobom się to nie spodoba i co ludzie powiedzą.  Tylko męczennikiem warto być w jakimś celu, a nie dla spełaniania czyichś ambicji.

Pora dorosnąć i znowu czerpać z życia pełną piersią.

Jak śpiewa Iron Maiden:

So understand

Don’t waste your time always searching for those wasted years

Face up… make you stand

And realise you’re living in the golden years

 

#485 – wykrywaj ryzyka

Musisz bacznie obserwować otoczenie by odpowiednio wcześnie wykrywać i identyfikować ryzyka, tak by w porę ocenić ich wagę, prawdopodobieństwo i bliskość wystąpienia.  Wtedy możesz podjąć decyzję co dalej można z nimi robić i czy ich wystąpienie to szansa czy zagrożenie? Jak na nie zareagować? Czy budować plan B? Może się ubezpieczyć? Czy może po prostu … Czytaj dalej „#485 – wykrywaj ryzyka”

Musisz bacznie obserwować otoczenie by odpowiednio wcześnie wykrywać i identyfikować ryzyka, tak by w porę ocenić ich wagę, prawdopodobieństwo i bliskość wystąpienia.  Wtedy możesz podjąć decyzję co dalej można z nimi robić i czy ich wystąpienie to szansa czy zagrożenie? Jak na nie zareagować? Czy budować plan B? Może się ubezpieczyć? Czy może po prostu nic nie robić i czekać z nadzieją, że nie wystąpią (lub wystąpią).

Pamiętaj – pisaliśmy już o tym – licho nie śpi. A nieszczęścia chodzą parami.

#484 – Brak zrozumienia

Ja swoje. Ty swoje. Ja mam swoje racje, ty masz swoje. Ważne żeby spojrzeć na  racje z perspektywy potrzeb drugiej strony. To znaczy – ja chcę spełnić wszystkie twoje racje – a ty wszystkie moje racje. I w ten „prosty” sposób wszystkie racje są spełnione i nie trzeba iść na kompromis. Bo jak teraz mówią … Czytaj dalej „#484 – Brak zrozumienia”

Ja swoje. Ty swoje. Ja mam swoje racje, ty masz swoje. Ważne żeby spojrzeć na  racje z perspektywy potrzeb drugiej strony. To znaczy – ja chcę spełnić wszystkie twoje racje – a ty wszystkie moje racje. I w ten „prosty” sposób wszystkie racje są spełnione i nie trzeba iść na kompromis. Bo jak teraz mówią mądrzy negocjatorzy – kompromis jest najgorszą formą porozumienia – bo wszyscy tracą.