#483 – Co jest fair?

Co jest w życiu fair? Zastanawiałeś się nad tym? Czy to co sobie obiecywałeś kiedyś? Czy może to co czujesz teraz? Czy zmienił Ci się punkt widzenia? Może się starzejesz? A może dziecinniejesz na starość? Co jest dobre dla Ciebie, a co jest dobre dla innych? A może ktoś kto mówi, że chce dobrze dla … Czytaj dalej „#483 – Co jest fair?”

Co jest w życiu fair? Zastanawiałeś się nad tym? Czy to co sobie obiecywałeś kiedyś? Czy może to co czujesz teraz? Czy zmienił Ci się punkt widzenia? Może się starzejesz? A może dziecinniejesz na starość? Co jest dobre dla Ciebie, a co jest dobre dla innych? A może ktoś kto mówi, że chce dobrze dla Ciebie, chce dobrze dla innych Twoim kosztem? Łatwo jest wytykać błędy innych (szczególnie jeśli nie musisz im o tym otwarcie powiedzieć), łatwo wpaść w złość i powiedzieć słowa, które później są nieodwracalne.

Jednak pamiętaj – każda zmiana niesie ze sobą dobre ziarno – musisz je tylko znaleźć i odpowiednio pielęgnować. Może wyrosnąć z niego piękne i silne drzewo. W życiu trudno jest wybaczać innym, trudno czasem także wybaczyć sobie. Ale czasem trzeba iść za głosem natury, serca i intuicji. Przyszłość musi przynieść coś dobrego, coś czego inni będą pragnąć, choć to w zasadzie bez znaczenia.

#482 – Wykręcanie kota ogonem

Komunikuj się jasno i otwarcie. Łatwo powiedzieć. Umawiasz się na jedno, żyjesz spokojnie, robisz swoje, oczekujesz zrozumienia, a tu pomalutku, pomalutku, druga strona – wykręca kota ogonem. I wtedy zaczyna się robić problem. Zaczynasz się łapać, że przestajesz rozumieć o co chodzi. Czy białe jest dalej białe? Czy czarne to czarne?  Jest to bardzo niebezpieczna … Czytaj dalej „#482 – Wykręcanie kota ogonem”

Komunikuj się jasno i otwarcie. Łatwo powiedzieć. Umawiasz się na jedno, żyjesz spokojnie, robisz swoje, oczekujesz zrozumienia, a tu pomalutku, pomalutku, druga strona – wykręca kota ogonem. I wtedy zaczyna się robić problem. Zaczynasz się łapać, że przestajesz rozumieć o co chodzi. Czy białe jest dalej białe? Czy czarne to czarne?  Jest to bardzo niebezpieczna sytuacja, która później może Cię wiele kosztować. Są ludzie uczciwi na tym świecie, są manipulanci, ale są też tacy, którzy rzeczywiście nieświadomie zmieniają swoje poglądy.  A może zmieniają je świadomi, tylko liczą, że się nikt nie połapie? Różnie może być i różnie jest. Pewne jest jedno – wykręcanie kota ogonem najgorzej przysłuży się kotu. A później innym uwikłanym w tę sytuację. Nie ma jednej dobrej recepty, nie ma ich nawet 1000% musisz sam stworzyć coś, czego się będziesz trzymać. Oszczędź kotu, sobie i innym niepotrzebnych negatywnych emocji.

#481 – Jesteś jak wzmacniacz

Ile razy można słuchać tego samego zdania? Ile razy? Będzie dobrze, czas uleczy rany…. A tobie cisną się na usta tylko przekleństwa i chcesz tryskać jadem. Wrzuć na luz. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.  Będzie dobrze, tak czy inaczej.  Czy tego chcesz czy nie i czy ci się to podoba, … Czytaj dalej „#481 – Jesteś jak wzmacniacz”

Ile razy można słuchać tego samego zdania?

Ile razy? Będzie dobrze, czas uleczy rany…. A tobie cisną się na usta tylko przekleństwa i chcesz tryskać jadem. Wrzuć na luz. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.  Będzie dobrze, tak czy inaczej.  Czy tego chcesz czy nie i czy ci się to podoba, czy ci się nie podoba. Oczywiście ważne jest twoje nastawienie – otwartość i gotowość na przyjmowanie dobra. Jeśli będziesz widzieć jedynie zło i będziesz na nie nastawiony – będziesz je do siebie przyciągać, przetwarzać i wzmacniać. Szukaj dobra, wzmacniaj je i oddawaj na zewnątrz. Powróci do ciebie również wzmocnione i jeszcze lepsze!!!! Jesteś jak wzmacniacz z końcówką mocy!!! Co na wejściu to na wyjściu – 1000x silniejsze. Szukaj dobra i ciesz się życiem. Zło i agresja to domena przegranych.

Bądź dobry, bądź uśmiechnięty!!! Miej nadzieję! Nie ma innego wyjścia z tego doła.

#480 – okazja

Czy warto korzystać z nadarzających się okazji? Cóż to zależy. Od wielu czynników. Korzystając z okazji możesz komuś nadepnąć na odcisk. Możesz spowodować falę hejtu, że tobie się udało, choć nie powinno, że złamałeś 1.000.000 zasad, że to, że tamto, ale być może ta osoba zrobiłaby to samo na twoim miejscu. Wszystko zatem znowu zależy … Czytaj dalej „#480 – okazja”

Czy warto korzystać z nadarzających się okazji? Cóż to zależy. Od wielu czynników. Korzystając z okazji możesz komuś nadepnąć na odcisk. Możesz spowodować falę hejtu, że tobie się udało, choć nie powinno, że złamałeś 1.000.000 zasad, że to, że tamto, ale być może ta osoba zrobiłaby to samo na twoim miejscu. Wszystko zatem znowu zależy od rodzaju okazji, punktu widzenia, wysokości stołka i „opcji politycznej”. Nie ma jednej dobrej recepty na wszystko. A nie przepraszam, JEST. Oto co jest najważniejsze w życiu:

Uwaga!!!

Zaczynamy:

Najważniejsze w życiu to nie denerwować* się.

*) Czyt. Wku***wiać

I tyle. Proste. Możesz korzystać z takich okazji z jakich masz ochotę i na jakie pozwala Ci Twoje sumienie. To czy innym się to spodoba czy nie – to już inna długa i skomplikowana historia. Są różne normy, społeczne, prawne, religijne i kulturowe. Co się mieści w jednych, niekoniecznie mieści się w innych. Musisz być tego świadomy. Jeśli jesteś i dobrze ci z tym, to poza normalnymi konsekwencjami (boskimi, ludzkimi i innymi) nic ci nie grozi.

 

#479 – Stołek

Każdy by chciał być wysoko, mieć decyzyjność, ale żeby również wszystko się działo poza nim i żeby otrzymywać za swoją dobrą radę wysokie wynagrodzenie. To o co tu chodzi? Jeśli każdy najmniejszy element ma wiedzieć sam co ma robić to po co prezesi, po co ich odpowiedzialność? Po co ich wiedza i intuicja? To że … Czytaj dalej „#479 – Stołek”

Każdy by chciał być wysoko, mieć decyzyjność, ale żeby również wszystko się działo poza nim i żeby otrzymywać za swoją dobrą radę wysokie wynagrodzenie. To o co tu chodzi? Jeśli każdy najmniejszy element ma wiedzieć sam co ma robić to po co prezesi, po co ich odpowiedzialność? Po co ich wiedza i intuicja? To że trzeba robić i że trzeba się zmieniać – to chyba wie przeciętnie inteligentny szympans? Jak wyżre wkoło siebie wszystko to musi ruszyć zadek by znaleźć nowe banany… Moim zdaniem prezesi są po to by mieć czujność, w którą stronę mamy iść i czego się obawiać najbardziej teraz. By wytyczyć z grubsza kierunek, który dalej pilnują niżsi generałowie i inni eksperci. By w porę dostrzec zagrożenia i odpowiednio szybko przerzucić siły by je minimalizować i by w porę dostrzec rafy i płycizny, tak by nasza podróż ku Eldorado minęła jak wycieczka szkolna w klasie 3B.

Ze stołka można spaść. A im wyższy stołek tym większy ból d… i większe zadowolenie gawiedzi. Już zacierają ręce na samą myśl o tym jak to się wszystko ładnie wywróci.

#478 – puzzle

Czasem nam się coś wydaje. Że wiemy coś o czymś, o przyczynach, motywach, zależnościach i o tym jak coś powinno wyglądać. Ale patrząc na to jak działała ludzkość przez wieki to możemy stwierdzić z całą pewnością- że to co wiemy teraz to tylko to co nam się wydaje. Za 10, 100 czy 1000 lat – … Czytaj dalej „#478 – puzzle”

Czasem nam się coś wydaje. Że wiemy coś o czymś, o przyczynach, motywach, zależnościach i o tym jak coś powinno wyglądać. Ale patrząc na to jak działała ludzkość przez wieki to możemy stwierdzić z całą pewnością- że to co wiemy teraz to tylko to co nam się wydaje. Za 10, 100 czy 1000 lat – to co wiemy obecnie – będzie bądź co bądź – trochę przestarzałe. Pytanie jak to się dzieje, ze ludzie „wymyślają świat”, który istnieje? Czy ktoś lub coś pozwala nam odkrywać nowe rzeczy, prawa i prawidłowości rządzące światem i materią? Wszystko się zmienia, jesteśmy tylko malutkim elementem całej układanki, ale pamiętaj – duże, bardzo duże puzzle bez małych, zagubionych elementów wyglądają nie najlepiej, więc bez obaw – mogę ci zagwarantować – że twoja i moja obecność na tym świecie m znaczenie. Bardzo duże znaczenie. Nic nie dzieje się przypadkiem – każdy ma swoje, wyznaczone, miejsce. Czasem tylko trzeba poczekać aby je odkryć.

„Gud lak” – jak mawiała moja nauczycielka j. angielskiego.

#477 – kolejny krok

Każdy dzień przynosi wyzwania. Różne. Łatwe i trudne. Musisz działać skutecznie, myśląc także o innych.  Masz możliwości – możesz rozwijać siebie i innych, możesz je wykorzystać. Możesz również swoje szanse zaprzepaścić i nic z nimi nie zrobić. Czasem serce zabije mocniej, czasem nogi będą jak z waty, a czasem jak ze skłały….. Paraliż, podniecenie, radość,  … Czytaj dalej „#477 – kolejny krok”

Każdy dzień przynosi wyzwania. Różne. Łatwe i trudne. Musisz działać skutecznie, myśląc także o innych.  Masz możliwości – możesz rozwijać siebie i innych, możesz je wykorzystać. Możesz również swoje szanse zaprzepaścić i nic z nimi nie zrobić. Czasem serce zabije mocniej, czasem nogi będą jak z waty, a czasem jak ze skłały….. Paraliż, podniecenie, radość,  smutek i żal. To wszystko może cię spotkać.

Nie ma jednakowej recepty na szczęście dla każdego, nie ma również możliwości na spotkanie sprawiedliwości każdego dnia.

Nie zawsze po równo jest sprawiedliwie.

Nie zawsze to co dobre dla jednego jest dobre dla innych.

Nie zawsze decyzje są podejmowane poprawnie i adekwatnie do potrzeb i możliwości.

Pomimo wszystko musisz iść. To jedyny lek dostępny bez recepty. Musisz iść, nawet jeśli wydaje ci się,  że to bez sensu. Musisz. Proszę Cię.

Pytanie, gdzie skierować kroki i co poprawić?

#476 – oświecenie

Czasem wiesz jedno. Czasem wiesz coś innego. Czasem coś czujesz przez skórę. Różnie może być. Życie może cię oszukać, albo ty możesz zostać oszukany przez  życie. Możesz brnąć w bagno w przeświadczeniu że to dobra droga. Możesz iść dobrą drogą, ale zabłądzisz i zejdziesz z poprawnej drogi. Pytanie co dalej – może nastać oświecenie. Może … Czytaj dalej „#476 – oświecenie”

Czasem wiesz jedno. Czasem wiesz coś innego. Czasem coś czujesz przez skórę. Różnie może być. Życie może cię oszukać, albo ty możesz zostać oszukany przez  życie. Możesz brnąć w bagno w przeświadczeniu że to dobra droga. Możesz iść dobrą drogą, ale zabłądzisz i zejdziesz z poprawnej drogi.

Pytanie co dalej – może nastać oświecenie. Może dostrzeżesz jak powinno być, gdzie był błąd. Może twoje życie jeszcze wróci na poprawne tory, a może już nigdy nie bęziesz w stanie się pozbierać.   Pytanie czy jest jakaś opcja? Czy życie jest  naprawdę piękne? A może to wszystko oszustwo.

 

#475 – ………..

Wielokropek. Świat się zmienia, od wieków. Każdego dnia. W miejsce kropek możesz wpisać co chcesz. Coś czego chcesz, coś czego pragniesz. Pytanie czy na pewno tego chcesz? A może jak już będziesz to mieć to zrozumiesz coś zupełnie innego? I będziesz chcieć czegoś innego? Czy powinieneś szukać czegoś innego? Co powinieneś zrobić? Tego nie wiadomo … Czytaj dalej „#475 – ………..”

Wielokropek. Świat się zmienia, od wieków. Każdego dnia. W miejsce kropek możesz wpisać co chcesz. Coś czego chcesz, coś czego pragniesz. Pytanie czy na pewno tego chcesz? A może jak już będziesz to mieć to zrozumiesz coś zupełnie innego? I będziesz chcieć czegoś innego? Czy powinieneś szukać czegoś innego? Co powinieneś zrobić? Tego nie wiadomo do końca. Czasem można próbować, czasem , jak nie sprawdzisz, to nie będziesz wiedzieć… Nauka na cudzych błędach wydaje się prostsza, ale nie zawsze taka jest. Czasem musisz popełnić władsne, niestety. Nie jest to proste. Nie jest to łatwe. To jest życie.

#474 – archetyp króla

Bądź jak król. Wszyscy są twoimi poddanymi i cię uwielbiają. Wszystko co mówią i robią jest po to by cię zaszczycić i ukontentować. A jeśli są wycofani – to są po prostu onieśmieleni twoim blaskiem. Jeśli coś chcą zrobić – możesz im na to zezwolić. Jeśli się czymś chwalą – możesz łaskawie potwierdzić, że są … Czytaj dalej „#474 – archetyp króla”

Bądź jak król. Wszyscy są twoimi poddanymi i cię uwielbiają. Wszystko co mówią i robią jest po to by cię zaszczycić i ukontentować. A jeśli są wycofani – to są po prostu onieśmieleni twoim blaskiem. Jeśli coś chcą zrobić – możesz im na to zezwolić. Jeśli się czymś chwalą – możesz łaskawie potwierdzić, że są całkiem nieźli. Używaj tego archetypu z rozwagą. Nie w każdej sytuacji może być optymalny. Ale pamiętaj bycie królem wymaga królewskich zachowań.