
Dziś krótki wpis – o strachu. Każdy pierwotnie się czegoś boi – to strach pomagał utrzymać się człowiekowi przy życiu – uniknąć niebezpieczeństw.
Jak mówiliśmy już ostatnio musisz znaleźć balans – nie możesz pozwolić by strach kontrolował Ciebie. Ty musisz kontrolować strach. Musisz być go świadomy i realnie oceniać zagrożenie. Pomyśl czy to czego się boisz ma realne znaczenie? Czy grozi Ci śmierć? Kalectwo? Utrata wizerunku na zawsze? Kto i co będzie z tego pamiętał za 5 lat? Może okazuje się, że po prostu wyolbrzymiasz zagrożenie i to czego się boisz, po prostu nie jest warte aż takiej uwagi – po prostu trzeba to zrobić. Pierwszy raz (będzie trudno, piekielnie trudno), drugi raz, kolejny raz i znowu. Aż to czego się boisz – okaże się czymś z czym możesz sobie radzić na co dzień (kolejny sukces każdego dnia – było warto – GRATULUJĘ)
Być może Twój strach jest poparty pewnymi faktami – przeanalizuj wtedy – czy gra jest warta świeczki – czy warto ryzykować ZDROWIE i ŻYCIE?
Pamiętaj jedno – działając w strachu – nie możesz po prostu zamknąć oczu i biernie czekać na coś – taka postawa powoduje tylko, że już nie żyjesz – umarłeś, a zabił Cię TWÓJ OSOBISTY WŁASNY STRACH. A chyba nie o to Ci chodziło….
Strach zabija więcej ludzi niż śmierć
Fear kills more people than death
Gen. George Patton
