#358 – Stopa w drzwi

Słyszałeś  o metodzie – „stopa w drzwi”? Stary numer sprzedawców / akwizytorów, a później przeniesiona na wszelkie metody sprzedaży telefonicznej. Po pierwsze nie pozwól,  żeby klient (ofiara) – odmówił ci od razu i nie pozwól na zerwanie kontaktu! Musisz go na chwilę zatrzymać, zaciekawić, aby pozwolił ci włożyć wirtualną lub fizyczną „stopę w drzwi”. Wtedy … Czytaj dalej „#358 – Stopa w drzwi”

Słyszałeś  o metodzie – „stopa w drzwi”? Stary numer sprzedawców / akwizytorów, a później przeniesiona na wszelkie metody sprzedaży telefonicznej.

Po pierwsze nie pozwól,  żeby klient (ofiara) – odmówił ci od razu i nie pozwól na zerwanie kontaktu! Musisz go na chwilę zatrzymać, zaciekawić, aby pozwolił ci włożyć wirtualną lub fizyczną „stopę w drzwi”. Wtedy możesz próbować dalej ciągnąć rozmowę, wzbudzać zaciekawienie, złapać nić porozumienia, intrygować lub wzbudzić poczucie winy, że poświęcasz swój czas tej osobie.

Przesłanki są różne, grunt żeby zdobyć uwagę jeszcze na jakiś krótki czas, tak by w końcu wcisnąć produkt, który czasem może być przydatny dla kupującego z wyboru lub bez wyboru. Musi poczuć,  że zanim nie kupi to się nie odczepisz lub nie poczuje wewnętrznej potrzeby posiadania tego produktu (rzadziej usługi).

Czasem możesz by sprzedawcą, czasem kupującym, pamiętaj o tej metodzie, pamiętaj o celach jakie ci przyświecają, pamiętaj o etyce i różnicy pomiędzy perswazją i manipulacją. A ontym w kolejnym odcinku.

Dobranoc

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *