Pamiętasz priorytety? Pamiętasz o balansie? Panmiętasz o elastyczności?
To wyluzuj. Czasem musisz zmienić kierunek, by ominąć rafy. Mógłbyś płynąć zgodnei z pierwotnym planem, ale ryzyko wzrosłoby niepomiernie do możliwych strat. Zatem odpuść. Czasem lepiej poczekać chwilę, niż dołożyć później bez potrzeby. Spójrz z lotu ptaka, z lotu helikoptera, jak wódz baczący na całość zamierzonej operacji.
Czasem musisz nacisnąć, czasem powstrzymać natarczywców, ale musisz być poziom wyżej, aby nie wchodzić w nadmierne szczegóły. Życie jest zbyt krótkie, by przejmować się pierdołami, kto tego nie rozumie, to cóż, jego strata. I basta.
