Dziś odpowiedź na pytanie nurtujące nas od jakiegoś czasu:
„Jak mieć ciastko i zjeść ciastko?”

Mamy ciastko. Chcemy je zjeść i żeby nam zostało. Co zrobić? Bierzemy się do roboty, pracujemy, planujemy, kombinujemy, analizujemy, pracujemy, działamy, odpoczywamy, planujemy jeszcze raz.
I w końcu mamy:

Zjadamy jedno ciastko. Delektujemy się nim. Powoli. Ostrożnie. Łapczywie. Jak tam sobie chcesz….
Zostaje nam:

Happy end.
Uwaga!!! każde ciastko należy spożyć przed końcem terminu przydatności, więc tego ostatniego nie ma co trzymać za długo.
