Stare polskie przysłowie mówi;
Bez pracy nie ma kołaczy.
I w zasadzie tyle w temacie.
Jeśli chcesz coś osiągnąć, spełnić marzenia, osiągać cele, musisz zapieprzać jak mały samochodzik, po 15 czy 16 godzin na dobę.
Oczywiście nie chodzi o to byś robił byle co, ale byś plastycznie i elastycznie dostosowywał swoje działania do nieustannie zmieniających się warunków zewnętrznych i tych wewnątrz ciebie. Rozwijaj siebie, ucz innych, ucz się też od innych i realizuj drobne, pośrednie cele i postanowienia. I walcz ze swoimi słabościami, odrzucaj je, gdyż nie są do niczego nikomu potrzebne.
I ciesz się życiem.
