#698 – kumulacja

Czasem przychodzi taki dzień, że czujesz się jakbyś wygrał kumulację w totka. Nagle wszystkie częsci układanki zaczynają przypominać coś czego oczekiwałeś od lat. Zaczynasz rozumieć drogi i wątki, które zaprowadziły cię do tego miejsca. Drogi, które wiodły przez mało przyjemne miejsca, przeżycia, które miałeś, złe rzeczy, które napotkałeś i odczułeś. Bez tego wszystkiego, prawdopodobnie nie … Czytaj dalej „#698 – kumulacja”

Czasem przychodzi taki dzień, że czujesz się jakbyś wygrał kumulację w totka.

Nagle wszystkie częsci układanki zaczynają przypominać coś czego oczekiwałeś od lat. Zaczynasz rozumieć drogi i wątki, które zaprowadziły cię do tego miejsca. Drogi, które wiodły przez mało przyjemne miejsca, przeżycia, które miałeś, złe rzeczy, które napotkałeś i odczułeś. Bez tego wszystkiego, prawdopodobnie nie pojawiłbyś się tutaj, w odpowiednim miejscu i czasie.

Tryby maszyny czasu ciągle pracują, równoległe wszechświaty przenikają się w każdym momencie, a ty przeskakujesz pomiędzy nimi dzięki swoim decyzjom i wyborom. Czy są trafne? Czy nie za długo się zastanawiasz? Czy może działasz pochopnie?

Jak mawiają Hiszpanie (mam nadzieję, że tak mawiają): Disfruta este momento – Korzystaj i ciesz się chwilą. Nic mądrzejszego nie przychodzi mi teraz do głowy, bo myśli kłębią się w głowie jak macki hydry, bo jednak na świecie można doświadczyć po raz kolejny szczęscia i zrozumienia.

Czasem trzeba po prostu cierpliwie poczekać, aż to czego wypatrywałeś pojawi się, ot tak po prostu i powie – Cześć, to ja!

A każda chwila, którą masz przyjemność doświadczać, przybliża cię do tego momentu. Zatem, nie przyspieszaj, ani się nie ociągaj, po prostu rób swoje i ciesz się tym co masz, tymi gorszymi i trudniejszymi przeżyciami, jak i prostymi, łatwymi do przyjęcia, radosnymi momentami. Szczęście ma każdy, tylko nie wiadomo kiedy do ciebie zawita i czy będziesz gotowy docenić fakt, że się pojawiło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *