Świat jest prosty, aczkolwiek po ingerencji człowieka, stał się chytry i dziwny. Aby te błędy pojawiające się tu i ówdzie jakoś zmitygowąć, czekamy często na cuda. Tak, jesteśmy skłonni uwierzyć, że cuda się zdarzą i w trudnych sytuacjach oczekujemy, że nagle się zadzieją, wtedy w krytycznych momentach kierujemy naszą uwagę i wiarę na to by nastąpiła niespodziewana i często nieprawdopodobna poprawa – wypieramy z siebie niesprzyjające zdarzenia.
A to jest trochę nie fair z naszej strony, nieprawdaż? Sprawa jest prosta, nie czekaj na złe momenty aby zacząć myśleć o poprawie, tylko pomagaj szczęściu cały czas! Dziękuj za to co masz, snuj plany i wierz w nie mocno i ciesz się chwilą obecną!
Pamietaj, jesli czegoś żałujesz – żyjesz przeszłością, jesli czegoś się obawiasz – żyjesz w przyszłości, a jesli czujesz spokój – jesteś tu i teraz – w terażniejszości, gdzie jest Twoje najlepsze miejsce.
Czasem łatwo odpłynąć w marzenia, na jawie i we śnie (co czasem jest potrzebne i przydatne), ale zbyt częste – może nas doprowadzić do złych stanów lękowych w normalnym życiu! Zatem nie czekaj na złe sytuacje, ciesz się teraźniejszością, szukaj rozwiązań – mów głośno co myślisz i czego oczekujesz od życia, bo może się zdarzyć, że ktoś na Twoje pytania i prośby odpowie i to nie będzie żaden cud, tylko normalny ciąg przyczynowo – skutkowy. Jeśli będziesz negatywne emocje dusić w sobie, wewnętrzny zbiornik goryczy zostanie napełniony, przeleje się i wybuchniesz w końcu, a pokrzywdzonych może być wtedy wiele osób w Twoim otoczeniu oraz Ty sam.
Oczywiście, to że będziesz myśleć i mówić , nie oznacza, że od razu coś się zadzieje, jak na pstryknięcie palcami i zdarzy się że to co komunikujesz nie odpowiada pewnym osobom, ale lepiej mieć jest zachowaną otwartą jasność sytuacji niż wewnętrzny problem emocjonalny.
Nawet będąc sam, silny wewnętrznie i oczyszczony, jesteś w stanie zrobić więcej niż słaby i wyniszczony w towarzystwie osób, zktórymi nie podzielasz opinii, podejścia do życia i podstawowych zasad wspólnej egzystencji.
Będąc sobą, na pewno szybko znajdziesz podobnych sobie – może będzie to tylko jedna osoba, ale wtedy możesz w końcu szczęśliwie żyć, ciesząc się tym co masz, bez potrzeby oczekiwania na cud.
Bo cud już trwa….
