#718 – zbiegi

Tytuł jest poprawny – nie zbiegowie a zbiegi. Chodzi o to jak odnieść to jak się zbiega z góry do życia codziennego. A mianowicie chodzi o to, że musisz się rozlzuźnić i przebierać nogami tak szybko jak na to pozwala sytuacja. Bez spięcia zbędnych mięśni. Bardzo delikatnie i musisz również stawiać stopy, tak by praktycznie … Czytaj dalej „#718 – zbiegi”

Tytuł jest poprawny – nie zbiegowie a zbiegi. Chodzi o to jak odnieść to jak się zbiega z góry do życia codziennego. A mianowicie chodzi o to, że musisz się rozlzuźnić i przebierać nogami tak szybko jak na to pozwala sytuacja. Bez spięcia zbędnych mięśni. Bardzo delikatnie i musisz również stawiać stopy, tak by praktycznie muskały podłoże, unikając poślizgów i przesuwania się kamieni. ręce lekko na zewnątrz, tak by łapać równowagę i balans wewnętrzny, wzrok skierowany na drogę, na 10 sekund naprzód. Nie możesz patrzeć pod nogi!!! Musisz automatycznie obliczać trajektorię swojego ruchu, o czym pisaliśmy już kilka odcinków temu.

Żeby to wszystko osiągnąć musisz trenować, ćwiczyć mięśnie, wzmacniać stawy, uodparniać układ nerwowy i koncentrację. I musisz praktykować zbiegi i podejścia. koniecznie. W różnych warunkach by nic Cię nie mogło zaskoczyć. I ostatnia rzecz – Musisz Mieć Z Tego Radochę!!! Jeśli się w to nie wkręcisz, to będzie ci o wiele trudniej osiągnąć zadowalające efekty.

A jak to odnieść do życia codziennego i do tego jak masz działać w wielu sytuacjach?

A to już sam sobie pomyśl i odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *