#928 – wciskanie kitu

Wciskanie kitu zawsze było bardzo ważną i wysoko cenioną kompetencją. Począwszy od głów państw i rządów, poprzez wszelkie hierarchie militarne duchowne, świeckie i inne, po stołki nadrzędnych i podrzędnych pracowników. Krążą o tym dowcipy, jest to tajemnica poliszynela, ale w gruncie rzeczy wszyscy i wszędzie się tego wypierają. Nie malujemy trawy na zielono! Jest dobrze i będzie coraz lepiej! Mamy najlepsze wyniki na tle konkurencji patrząc przez pryzmat porównania usług, które nie są do niczego potrzebne itd. itp. I co? I ludzie w to wierzą, kadry rządzące o tym wiedzą, wykorzystują to, a podrzędni pracownicy zwierzchnikom pokazują pasmo niekończących się sukcesów.

Nie wierzysz? Otwórz Insta czy Fajsbóka – przecie wszyscy robią to samo – pokazują szczegóły, które mają wywołać odpowiednie wrażenie dotyczące większych elementów. Czy to uczciwe? Hmmmm…. Pewnie – ludzie to kochają….. I pójdą za tym jak w dym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *