#113 – Wymagaj od siebie

Łatwo dostrzec cudze błędy. Błędy Najbliższych, polityków, obcych, a w szczególności tych, których nie lubimy z tych czy innych względów. Jednak prawda jest taka, że wszyscy jesteśmy tacy sami choć inni. Jednakowi a różni…. WTF?????? Kto wie, jakbyś ty się zachowywał, gdyby wychowano Cię w taki sam sposób jak kogoś kogo nienawidzisz? Może byś był … Czytaj dalej „#113 – Wymagaj od siebie”

Łatwo dostrzec cudze błędy. Błędy Najbliższych, polityków, obcych, a w szczególności tych, których nie lubimy z tych czy innych względów.

Jednak prawda jest taka, że wszyscy jesteśmy tacy sami choć inni. Jednakowi a różni…. WTF??????

Kto wie, jakbyś ty się zachowywał, gdyby wychowano Cię w taki sam sposób jak kogoś kogo nienawidzisz? Może byś był tak samo zły? Albo tak samo dobry? Dlatego wymagaj przede wszystkim od siebie. Od siebie musisz wymagać więcej niż od innych, ale uwaga – nie przesadź. Od tego też zależy Twoje szczęście. Jeśli nie będziesz w stanie spełnić SWOICH oczekiwań – to jak zdołasz żyć normalnie?

Musisz przede wszystkim zadbać o rozważenie realnych możliwości. Nie rozczulaj się nad sobą, poczytaj parę książek historycznych, biograficznych, obejrzyj jakiś mądry film. Teraz dostęp do tych informacji jest taki JAK NIGDY DOTĄD. Skąd wziąć na to czas? Z Twoich 24h. ten czas to inwestycja, która się zwróci. Inwestuj w siebie, dawaj dobry przykład tym, którzy z niego mogą korzystać. Bo najważniejsza jest spójność – to co mówisz, robisz, myślisz. Jeśli te obszary będą rozbieżne – nic z tego nie będzie, coś się posypie. Wcześniej czy później….

Jesteś osadzony w pewnych realiach, tak to już jest. Tylko od Ciebie zależy czy zdołasz wykorzystać to co masz. Czy rozwiniesz się czy nie. Czy pójdziesz do przodu, czy staniesz w miejscu. Czy pomożesz innym, czy im zaszkodzisz. Skup się na możliwościach, są ich tysiące, miliony. I pamiętaj – nie wszystko złoto co się świeci. Nic nie jest na tym świecie pewne, a ty jeszcze się nie raz pomylisz :-). I co z tego? Pomylisz się w ocenie ludzi, sytuacji, być może pomylisz się w ocenie samego siebie, bo weźmiesz czasem za duży ciężar na siebie. Pomyślisz że nie dasz rady go podnieść, a tu co? A tu się okaże, że dałeś radę, że zrobiłeś to pomimo wszystko. Pomimo to, że czasem w siebie zwątpiłeś. Nie bądź próżny, nie bądź zły. Weź się w garść. I szukaj dobrych znaków na niebie i ziemi……

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *