Szukaj zachęty do działania. Wiem, że jet trudno ogarnąć myśli czasem. Jesteś zmęczony i masz już serdecznie dość. Bardzo łatwo popaść w apatię i odrętwienie, stracić chęci do dalszych działań. Tym bardziej, kiedy coś co cię do tej pory motywowało i pchało do działania nagle wydaje się takie zwyczajne i obojętne. Musisz sięgnąć wtedy, nawet wbrew sobie, do metody NLP zwanej zakotwiczaniem. Tutaj link do jednego z dostępnych artykułów. Pomaga ona wprowadzić się w dobry, optymalny do działania nastrój. Musisz ćwiczyć zakotwiczanie dosyć często (jak zresztą wszystko), tak by w chwili kryzysu użyć kotwicy w sposób automatyczny, przywołać pozytywne stany emocjonalne, które mogą wprowadzić cię w odpowiedni stan fizyczny i psychiczny.
Oprócz kotwiczenia używaj wspomnień, marzeń wizji, wsparcia innych. Pamiętaj, że w chwili zwątpienia nie możesz sam siebie opuścić. Cokolwiek by się nie działo. Staraj się mieć koło ratunkowe, telefon do przyjaciela. I nie szukaj wymówek i usprawiedliwień. Nie tędy droga.
