
Przedstawienie trwa nadal, pomimo kontuzji, przeciwności losu i lenistwa, kolej na dalszą część planu na ten rok.
Dwa w jednym – pierwszy i ostatni maraton w tym sezonie (chyba) – 5 Maraton Lubelski.
Jest to kolejny krok przygotowań do UTMB we wrześniu – jutro czas na kolejne, luźne, dłuższe wybieganie. Cel na jutro jest niby prosty i oczywisty:
- cel minimum (MUST) – przebiec (przetruchtać) bez zatrzymania
- powinno być (SHOULD) – osiągnąć czas poniżej 4h
- mogło by być (COULD) – bawić się przy tym przednio i szybko dojść do siebie po biegu
- nie będzie tym razem (WON’T) – osiągania granic własnych możliwości, życiówek itp. itd. – to jedynie kolejny TRENING
Jak wyjdzie – zobaczymy jutro i w ciągu najbliższych kilku dni. Dam wam znać co i jak – zrobimy retrospekcję i analizę 🙂
A tak przy okazji – przedstawiłem wam założenia priorytetyzacji dla wymagań i celów w metodyce Agile PM o wdzięcznym akronimie MoSCoW:
- Must – co musimy osiągnąć
- Should – powinno to być tym razem
- Could – dobrze by było, żeby się udało
- Won’t – coś, czego nie robimy tym razem, ale może kiedyś ……
