Jeśli coś zepsułeś – przeproś. Tylko pamiętaj – jeśli czegoś nie zrobiłeś – to nie bierz winy za innych na siebie. Nie warto. Nawet jeśli wyjdzie później, że to nie Twoja wina – to niesmak pozostanie.
Podobno nieważne jak o nas mówią, dobrze czy źle, ważne że mówią – takie słuchy chodzą po mieście, ja jednak, osobiście, wolę jak mówią dobrze, albo nie mówią wcale.
Co pokaże życie i historia – zobaczymy. Na razie robię swoje i zobaczymy co będzie dalej.
