Pamiętaj, trawa jest zawsze bardziej zielona i soczysta w ogródku sąsiada……. Przynajmniej taka się wydaje. Zatem odwracając kota ogonem – twój ogródek z punktu widzenia innych też wydaje się sielanką. Zatem jest kilka opcji do wyboru:
- możesz innych z tego przeświadczenia wyprowadzić – wezmą cię wtedy za kogoś kto jest marudny
- możesz ich w tym stanie utrzymywać a nawet go pogłębiać – wtedy będą ci jeszcze bardziej zazdrościć, ze masz lepiej niż inni
- możesz to wszystko zwyczajnie zignorować – w końcu jest jak jest. Jak ci naprawdę źle, to pora coś zmienić. Coś – zacznij od małych rzeczy, zacznij się cieszyć. Zwyczajnie. Tak po prostu. Ciesz się tym, że możesz wstać, że możesz pospacerować. Że możesz zrobić 100 000 różnych rzeczy bo chcesz. Nikt do niczego nie może cię zmusić jeśli tego w taki czy inny sposób nie zaakceptujesz. A trawa? trawa jest jaka jest. Zielona, żółta, szara…. I tak jeśli się dobrze przypatrzysz, ta w ogródku sąsiada jest taka jaką sobie wyhodował. A ty możesz mieć taką na jaką sobie zasłużysz, zapracujesz i dopilnujesz….. Tylko czy na prawdę w życiu chodzi o właśnie tę trawę…
