My tu gadu gadu – już pół roku nam mija pomału. A tu kolejne wyzwanie, tym razem w pracy. Mam nakręcić 1 minutowe wystąpienie – dlaczego jestem wartościowy dla firmy – co zrobiłem, jakie mam plany na przyszłość, jakie pasje. Mam na to tydzień, akurat jestem na urlopie – może znajdę czas, żeby to wszystko przemyśleć, ubrać w słowa. Żebym sam miał jasny kierunek postępowania i potrafił go jasno zakomunikować.
1 minuta, 60 sekund. 110 słów. Żeby wyrazić dotychczasowe życie, opisać stan obecny i plany na przyszłość. Żeby przekonać innych, że ja to ja, że jestem wartościową osobą.
Cóż. Wyzwanie podjęte. Nie ma już co psioczyć, trzeba się brać do roboty…
