Kolejny pusty, wydawałoby się slogan. Odrzuć złe myśli. Łatwo powiedzieć. Łatwo powiedzieć tym, którzy nie są tobą. Nie widzą twoich problemów z twojego punktu widzenia. A przecież sytuacja jest beznadziejna. Nie ma wyjścia. Hola Hola…. Nie wpadaj w panikę. Nie wiadomo do końca, czy nie ma wyjścia. To tylko twoje zdanie, nic więcej. Jest na pewno 1000 wyjść z twojej sytuacji. Problem w tym, jak te wyjścia odpowiednio dopasować do twoich osobistych potrzeb. Czego ty właściwie chcesz. Jeśli jest ci źle tam gdzie jesteś, to albo weź się i coś zrób, albo zaakceptuj tę sytuację i przestać jęczeć. Żartuję. WEŹ SIĘ DO ROBOTY. Musisz się przyłożyć, musisz włożyć trochę energii – no tak jak z rozerwaniem dwóch płytek szklanych pomiędzy którymi jest woda – żeby je rozerwać musisz użyć dużej siły, albo musisz siłę przyłożyć w innym kierunku i przesunąć je od siebie żeby je rozłączyć. Jeśli o tym nie wiesz, zawiedziesz się. Zatem odrzuć jednak te złe myśli. Spójrz w końcu z innej perspektywy. Zadaj sobie pytanie czego tak naprawdę chcesz. Tylko uważaj, żeby się nie okazało, że ty się tylko chcesz poużalać nad sobą.
#186 – Odrzuć złe myśli
Kolejny pusty, wydawałoby się slogan. Odrzuć złe myśli. Łatwo powiedzieć. Łatwo powiedzieć tym, którzy nie są tobą. Nie widzą twoich problemów z twojego punktu widzenia. A przecież sytuacja jest beznadziejna. Nie ma wyjścia. Hola Hola…. Nie wpadaj w panikę. Nie wiadomo do końca, czy nie ma wyjścia. To tylko twoje zdanie, nic więcej. Jest na … Czytaj dalej „#186 – Odrzuć złe myśli”
