Wróg czy przyjaciel? Odpowiedź na to pytanie powinna być bardzo szybka. W dawnych czasach decydowała o życiu lub śmierci – teraz sytuacja już nie jest taka prosta. Czasem może się wydawać, że ktoś kto ci mówi przykre rzeczy, czasem nawet prawdę, to wróg. A okazuje się później, że to był przyjaciel.
Z drugiej strony, ktoś ci cukrzy, ściemnia, mówi. Myślisz, ale zajebisty gość, a tu proszę, wtopa…. To nie był przyjaciel. Kiedyś kłamstwo było złe. Teraz masz wybierać mniejsze zło a każdy uzysk z nim związany jest akceptowalny – możesz obiecywać i nie dotrzymywać obietnic, możesz być politykiem i oszukiwać wyborców, możesz kłamać w imię wiary. Tak już niestety jest, dobrze mieć tego świadomość, zanim cię spotka rozczarowanie, duże rozczarowanie.
Olej zatem konwenanse, miłe słówka i zapewnienia. Nie ma czegoś takiego jak prosta zależność i intuicja. Teraz już musisz być bardziej czujny. Niestety jeszcze bardziej. Im więcej masz do stracenia, tym bardziej musisz być czujny.
