#250 – Żarło, żarło i zdechło….

Czasami tak jest. Niby wszystko git, idzie jak trzeba. Dołożyłeś wszystkich normalnych starań a nie wyszło. Po analizie wychodzi, ze trzeba było jeszcze 6 razy bardziej zrobić coś albo poświęcić 8 razy więcej środków i w ciut innym miejscu je przyłożyć i by wyszło. No niby tak. Ale wszystko jest względne – koszty, środki, cel … Czytaj dalej „#250 – Żarło, żarło i zdechło….”

Czasami tak jest. Niby wszystko git, idzie jak trzeba. Dołożyłeś wszystkich normalnych starań a nie wyszło. Po analizie wychodzi, ze trzeba było jeszcze 6 razy bardziej zrobić coś albo poświęcić 8 razy więcej środków i w ciut innym miejscu je przyłożyć i by wyszło. No niby tak. Ale wszystko jest względne – koszty, środki, cel i zyski. Wszystko trzeba wyważyć. Liczby są liczbami, zdrowie, życie, spełnianie marzeń i poświęcanie się to inna płaszczyzna. Bądź krytyczny dla siebie, ale staraj się również być obiektywny.  To że czegoś nie zrealizowałeś jak trzeba z posiadanymi możliwościami, nie znaczy że jest to do końca złe i stracone. Może poniesione koszty i to co bezwzględnie osiągnąłeś na ten moment wystarczą? Pamiętaj o stosunku jakości do ceny i czasu. Przekalkuluj wszystko na chłodno. Na pewno jakoś tam było można osiągnąć to co chciałeś bezwzględnie – tylko czy koszty i czas byłyby adekwatne i wystarczające? Wszystko jest względne. I o tym pamiętaj. Czasem chwila chwały i zadowolenia może kosztować tyle, że później historia oceni to negatywnie i źle. Pamiętaj o tym , tym bardziej, że historia nie jest obiektywna, a pisana przez subiektywnych ludzi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *