Wierzysz w gusła i przesądy? Pewnie nie, ale…. coś tam zawsze niby w głębi ducha zadrży, kiedy czarny kot przebiegnie ci drogę 🙂 . Albo jak masz przejść pod drabiną, to „ze względów bezpieczeństwa” tego nie zrobisz. A 13 to jakoś tak inaczej, jak o tym głębiej pomyślisz. Itd. itp. Lepiej dmuchać na zimne i nie ryzykować, chociaż niby wiesz że i tak to bez sensu.
Także musisz dotrzeć do wnętrza siebie, zmieniać podejście do sprawy. Modyfikować swoje przekonania. Dopiero wtedy będziesz mógł się oczyścić ze zbędnych uprzedzeń i obaw. Nawet jeśli w nie wierzysz w to racjonalnie, to coś w tobie powoduje, że nie jesteś spójny, a wtedy tracisz niepotrzebnie energię, którą mógłbyś spożytkować na coś innego….
