Każdy by tylko eskalował. Szybciej, lepiej, mocniej. Teraz. Rzucaj wszystko i rób tutaj. Nieważne są inne rzeczy, wszystko musi poczekać, tak żeby było dobrze teraz. Grunt żeby się działo i żeby cała uwaga była skanalizowana i skierowana w odpowiednie tory. Czasem trzeba, czasem nie trzeba. Jest taka kultura teraz, że każdy szuka możliwości by zdobyć uwagę i chronić własny tyłek. By pokazać swoją ważność, władzę i możliwości oddziaływania na innych.
Władza jest fajna, bo umożliwia różne rzeczy. Pozwala osiągać wiele za nic. Bez zbędnych działań, bez kosztów. Wzbudzić strach i poczucie winy…..
Nie tędy droga, drodzy mili. Nie tędy droga.
