#274 – nieracjonalność

Chciałem kiedyś być racjonalny i wyważony. A jednocześnie szalony i zwariowany. Chciałem być duszą towarzystwa i samcem alfa. Tylko niestety nie umiem. Nie da się. A może się da, ale ja do końca nie wiem czy chcę. W sumie powiem wam w tajemnicy, że czasem, często, nic mi się nie chce. Położyłbym się i usnął. … Czytaj dalej „#274 – nieracjonalność”

Chciałem kiedyś być racjonalny i wyważony. A jednocześnie szalony i zwariowany. Chciałem być duszą towarzystwa i samcem alfa. Tylko niestety nie umiem. Nie da się. A może się da, ale ja do końca nie wiem czy chcę. W sumie powiem wam w tajemnicy, że czasem, często, nic mi się nie chce. Położyłbym się i usnął. I najchętniej bym się nie obudził. Śniłbym o różnych przyjemnych rzeczach, które mogą mnie spotkać. Same przyjemności, żadnych trosk, zmartwień czy konsekwencji. Kuszące bardzo. Tylko, że sny czasem też mogą być straszne, na całe szczęście. I w czasie snu tak naprawdę nie wiesz, że to tylko sen i te straszne rzeczy nie dzieją się w rzeczywistości. W obecnej rzeczywistości, w której obecnie jest twoja świadomość.

Ile jest poziomów świadomości, światów, wszechświatów, bytów, nie wiemy. Może to i lepiej, choć trochę to wszystko dziwne. Im więcej chcesz wiedzieć i szukasz informacji tym więcej dowiadujesz się rzeczy, o których nie uczono w szkole…. Na fizyce, chemii, biologii, historii, religii ….. Wszystko się zmienia i to w zastraszającym tempie. To co kiedyś trwało pokolenia, teraz zmienia się na naszych oczach i kolejne pokolenia traktują to z normalnością. Także nie mów, że coś jest niemożliwe. To tylko tobie się tak wydaje tu i teraz. Nieracjonalność staje się normą, więc przywyknij do tego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *