Czy uzależnienia są złe? Chyba podobno tak. Generalnie wszystkie prowadzą do jednego – do zgubienia siebie. Czujesz się z nimi dobrze, jest ci przyjemnie i czujesz się spełniony. Nic cię nie obchodzi więcej. I tak z subiektywnego punktu widzenia – to wszystko jest OK. Tylko najgorsze w uzależnieniu jest to – w jaki sposób zdobyć to co cię uzależnia. Czy musisz mieć pieniądze, ryzykować coś, itp. itd. Idąc tym tropem należy obejść się od papierosów, narkotyków i alkoholu – po prostu się nie opłaca. Zostaje jeszcze pracoholizm….. Hmmm tu zdania naukowców i zdrowego rozsądku są podzielone. no niby nałóg jest nieszkodliwy generalnie – bo niby masz z niego nawet pieniądze. Tylko zagrożenie jest takie, że stracisz pracę w ogóle i co wtedy 😉 …. Bez sensu. Jak każdy nałóg – bieganie i inne sporty również – co będzie jak urwie Ci nogi, albo będziesz sparaliżowany. Też zostaniesz pozbawiony wszystkiego. Czyli wniosek jest prosty. Nie rób niczego. 🙂 Nie uzależniaj się od ludzi, przedmiotów, czynności, czegokolwiek. Powietrza i jedzenia, snu. 🙂
No tak. Zabrnęliśmy za daleko. Pamiętaj – wszystko jest dla ludzi. Umiar to największa cnota. Umiar jest trudniejszy niż wstrzemięźliwość, trudniejszy niż poddanie się każdej formie uzależnienia i każdej używce. Życie jest piękne – niezależnie co robisz, niezależnie z kim. Ważne jednak byś kochał innych i siebie też. Jesteśmy tu po to by robić dobro. Zło niech sobie robią inni.
