Pytanie tylko kogo i czego nauczą. Jedne osoby są w stanie uczyć się na błędach innych i na historii. Inne osoby potrzebują własnych doświadczeń, z których są w stanie wyciągnąć odpowiednie wnioski. A jeszcze inne osoby popełniają wciąż te same błędy. Pytanie czy w ich mniemaniu są to błędy? A może dla nich to jest część drogi do dalszych celów. Czasem celem jest czerpanie radości z bólu własnego czy innych, albo poszukiwanie uwagi wśród innych ludzi. Również są słuchy, że nie ważne jak o nas mówią czy dobrze czy źle, ważne że mówią…
Podsumowując – skup się na tym co robisz, następnie staraj się zrozumieć szerszy kontekst. Pomyśl co możesz osiągnąć w krótkim terminie a co będzie efektem długoterminowym. Trudne sprawy mogą uczyć tak samo jak łatwe sprawy, jak podróże, jak rozmowy, jak historia. Mogą, ale nie muszą – wszystko zależy od podejścia. Twojego podejścia i podejścia innych ludzi.
