Dzisiaj wyczytałem w encyklopedii (takie starodawne książki drukowane na masie z przetworzonych wyciętych drzew), że oportunista, to negatywne określenie kogoś, kto korzysta z tego co przynosi mu los, nie zważając na innych. W związku z tym apeluję, informuję i przestrzegam – nie bądź oportunistą w negatywnym tego słowa znaczeniu – NIE MASZ IŚĆ PO TRUPACH DO CELU, sztuka, to być człowiekiem, który korzysta z życia i pomaga innym, nie dając się wciągnąć w polityczne zagrywki. Zobacz ilu wielkich ludzi dążyło do czegoś. Do wielkich marzeń Dla siebie, dla garstki innych, dla części ludzkości. Ale koniec końców, kogokolwiek by nie brać pod uwagę okupione to było rozlewem krwi – starców, kobiet, dzieci, mężczyzn – zazwyczaj o innych przemyśleniach, postawach, czy oczekiwaniach, wyglądzie czy hmmm … wyznaniu religijnym. Z drugiej strony – można w życiu się mylić, zmieniać poglądy czy zdanie, wszystko jest względne i wszystko może być wytłumaczone przed samym sobą. Pytanie – czy da się to wytłumaczyć przed innymi? Czy nasz własny punkt widzenia da się obronić? I pytanie nadrzędne – czy w ogóle jest po co go bronić?
#389 – Oportunista
Dzisiaj wyczytałem w encyklopedii (takie starodawne książki drukowane na masie z przetworzonych wyciętych drzew), że oportunista, to negatywne określenie kogoś, kto korzysta z tego co przynosi mu los, nie zważając na innych. W związku z tym apeluję, informuję i przestrzegam – nie bądź oportunistą w negatywnym tego słowa znaczeniu – NIE MASZ IŚĆ PO TRUPACH … Czytaj dalej „#389 – Oportunista”
