Tak sobie czsem myślę i się zastanawiam. Czy ludzi kiedyś byli lepsi? Gorsi? Bardziej okrutni? A może wprost przeciwnie? Mniej okrutni tylko mieli trudniej?
Tak się to wszystko wydaje proste teraz jak sie czyta podręczniki, gdzie kilkanaście lat jest zebranych na stronie, dwóch czy pięciu. A pisze się o wojnach, przejmowaniu władzy, polityce, śmierci, gwałtach i chorobach. Tak łatwo przychodzi analiza działań innych, w szczególności im dalej stąd jesteśmy – to wszystko jest proste – kto był dobry, kto zły, co źle zrobił i dlaczego. A rzeczywistość wtedy była zupełnie inna i tak naprawdę to nikt nie wie jak to wyglądało z tamtego punktu widzenia.
