Kolejny nowy rozdział w moim życiu. Biję się z myślami cały czas. Staram się przełamać strach przed mówieniem po hiszpańsku. Zatem dzisiaj pierwszy, krótki odcinek mojego videobloga. Będę w nim gadał po hiszpańsku o różnych rzeczach. Codziennych rzeczach. Coś jak „verdaduras” tylko po hiszpańsku i na video. Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo stres jest wielki. Ale co tam. I tak tego nikt nie będzie oglądał :-). To dla mnie, żeby się przełamać.
Acha. tu jest link -> https://www.youtube.com/watch?v=mcfaqV6zvOk
