Pamiętaj, żeby poprawnie ocenić potrzeby do możliwości i konieczności.
Strzelanie do muchy z armaty będzie słabym pomysłem, a koszty i skutki uboczne będą dosyć poważne. A może lepiej kupić i hodować rosiczkę? A może żabę…. Albo wystarczy lep albo packa na muchy.
A może wystarczy klasnąć i załatwic ją własnymi rękoma.
A może w ogóle wystarczy muchę zignorować? Możesz się do niej przyzwyczaić albo poczekać do zimy.
Pomyśl. Czasem warto wstrzymać się z działaniami i ruszyć swoje półkule zawczasu.
