Czy średniowiecze wróci? Miejmy nadzieję, że nie – były choroby, zaraza, bród i wojny.
Chociaż z drugiej strony przynajmniej wszystko było podporządkowane prawom boskim, kościołowi i różnym papieżom. Wszystko było jasne i klarowne – palono na stosie i każdy znał swoje miejsce w hierarchii i brutalną rzeczywistość.
Teraz jest inaczej – trochę, chyba. Każdy może się odnaleźć w świecie i społeczeństwie, łatwiej znaleźć sobie podobnych ludzi, przegrupować się, zebrać, manifestować, szerzyć swoje poglądy z poszanowaniem innych.
Oczywiście różnie może być – może niektórzy nie będą chcieli tego zaakceptować, bo choć nie mają racji, albo ich racja nie jest racją dla wszystkich – to chcą innych pozbawić możliwości wyboru. Tak, żeby mieć spokojny umysł – że po ichniemu jest jedynym słusznym wyborem. I tu jest zagrożenie, że wieki średnie nadejdą z powrotem.
