W życiu często nie ma miejsca na powtórki. Masz jedną jedyna szansę, którą albo wykorzystasz, albo nie. To już nie trening, próby czy wizualizacje. To twój czas i twoja odpowiedzialność. Cokolwiek się wtedy zadzieje może zależeć od wielu czynników zewnętrznych jak i wewnętrznych. Składa się na to 1000 różnych elementów, zależnych od siebie bądź niezależnych. Ty musisz to wszystko zdzierżyć, znieść, skierować na odpowiednie tory. Jeśli nie dasz rady…. Hmmm… no cóż – było minęło. Cokolwiek się nie zadzieje, to pamiętaj, że niesmak pozostanie. Może analizy i wspomnienia potomnych pomogą wyjaśnić szczegóły i poprawić się na przyszłość, ale niesmak i tak pozostanie.
Zatem idź na całość, uderz jak umiesz najlepiej, celnie, w odpowiednim czasie i odpowiednią siłą. I miej trochę szczęścia.
